Jak kolejarze szykują się do kolejnej fali upałów? Rozpylacze, elektrolity i 150% zwrotu za bilet w przypadku braku klimy!
Kolejarze kontra upał, czyli jak nie dopuścić do powtórki z początku wakacji?
Ostatnie dni czerwca i koniec roku szkolnego upłynęły pod znakiem rekordowych upałów, które z kolei doprowadziły do paraliżu na kolei. Dziesiątki odwołanych pociągów, problemy z klimatyzacją i ewakuacje pasażerów z rozgrzanych pociągów, a także opóźnienia i awarie sieci trakcyjnej – tak wyglądały pierwsze dni wakacji. Teraz, gdy do Polski przybyła kolejna fala upałów, kolejarze zapewniają, że są przygotowani na jego nastanie. Nie chodzi jednak o PKP Intercity, a o Leo Express, który zaprezentował swój stan gotowości na najbliższe dni.
Złote Piaski od 2997 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Algarve od 2849 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Kreta Zachodnia od 2230 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
150% zwrotu bilety i inne nadzwyczajne środki
W komunikacie czeskiego przewoźnika czytamy, że Leo Express regularnie sprawdza i serwisuje serwisy klimatyzacyjne, aby działały bez zarzutu podczas letnich upałów. W przypadku awarii klimatyzacji pasażerowie mogą otrzymać rekompensatę w wysokości od 25 do 150 % ceny biletu w formie kredytów Leo. Przewoźnik zapewnia również awaryjne zapasy wody oraz rozpuszczalne tabletki z elektrolitami. Testuje także kolejne rozwiązania zwiększające komfort podróży, takie jak rozpylacze mgiełki wodnej czy wentylatory.
– Kluczowe znaczenie ma profilaktyka. Regularnie kontrolujemy i serwisujemy systemy klimatyzacji, aby latem działały w pełni sprawnie. Jeśli doszłoby do awarii klimatyzacji w całym pociągu, zapewniamy pasażerom rekompensatę w wysokości od 25 do 150% ceny biletu w formie kredytów Leo, w zależności od skali problemu. Można je wykorzystać na zakup kolejnych biletów lub przekąsek na pokładzie. Klimatyzacja jest automatycznie dostosowywana do temperatury na zewnątrz, tak aby różnica między wnętrzem a otoczeniem nie przekraczała zalecanych 5–7°C i nie powodowała szoku termicznego – mówi Emil Sedlařík, rzecznik prasowy Leo Express.
Jeszcze przed odjazdem pociągi Leo Express są schładzane, aby wnętrze było komfortowe już w momencie wejścia na pokład. W razie potrzeby przewoźnik stosuje również dodatkowe rozwiązania, takie jak wietrzenie przez otwarte okna czy zacienianie za pomocą zasłon i rolet tam, gdzie pozwala na to konstrukcja wagonów. Niektóre składy są dodatkowo wyposażone we własne awaryjne źródło zasilania, które pomaga utrzymać działanie klimatyzacji nawet w przypadku przerwy w dostawie energii. Leo Express testuje również kolejne usprawnienia poprawiające komfort termiczny, między innymi rozpylacze mgiełki wodnej oraz wentylatory.
Napoje, lody i tabletki z elektrolitami
– Podczas podróży dbamy również o odpowiednie nawodnienie. Pasażerowie mogą kupić na pokładzie zimne napoje, przekąski, a na wybranych połączeniach także lody. Do awaryjnych zapasów wody butelkowanej dołączamy teraz jednorazowe rozpuszczalne tabletki z elektrolitami, które po rozpuszczeniu w wodzie pomagają szybko uzupełnić płyny i minerały utracone wraz z potem oraz zmniejszają ryzyko odwodnienia w wysokich temperaturach – wyjaśnia Sedlařík.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?