Komfort, wygodne fotele i intensywne kolory! Tak będą wyglądały wnętrza nowych Airbusów A220 w LOT
To był trudny wybór, ale ostatecznie wybór LOT padł na Airbusa, który w najbliższych latach może dostarczyć linii nawet 84 Airbusy A220. Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej na Paris Air Show prezes LOT Michał Fijoł poinformował, że w pierwszym etapie przewoźnik zamówił 40 samolotów – po 20 w mniejszej wersji A220-100 i 20 w większej wersji A220-300. Kolejne 44 maszyny tego typu mają być dostępne dla LOT w formie opcji na dodatkowe zamówienie, z których narodowy przewoźnik będzie mógł skorzystać.
Marsa Alam od 2253 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Wyspa Malta od 2392 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Korfu od 2340 PLN na 8 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Co na pokładzie?
A220 to zasadniczo bardziej pojemne samoloty od maszyn brazylijskiego Embraera. Wiemy już, że LOT nie zamawia ich w maksymalnie zagęszczonej, ale i tak dość „wypchanej” konfiguracji. Z informacji Fly4free.pl wynika, że Airbusy A220-100 w barwach LOT będą miały dostępnych 125 foteli na pokładzie (maksymalna pojemność to 135 miejsc), a A220-300 będzie mógł zabrać na pokład maksymalnie 149 pasażerów (maksymalna pojemność tego modelu to 160 foteli).
Airbusy mają też większy zasięg od Embraerów E2, co pozwala przewoźnikowi na latanie na dłuższych trasach – w zależności od modelu samoloty te mogą pokonywać dystanse do 6300-6390 kilometrów. 40 samolotów LOT będzie odbierał w latach 2027-2031. Najciekawsze jest to, co zastaniemy na pokładzie samolotów. Sprawdźmy więc, co już wiemy.
Wi-Fi, fotele Recaro i zupełnie nowa kolorystyka
Co wiemy o nowych samolotach? Najważniejsza informacja jest taka, że A220 będą wyposażone w wyprodukowane w Polsce fotele firmy Recaro, które mają być znacznie lżejsze i bardziej wygodne (przede wszystkim szersze) od tych już dostępnych we flocie LOT. Przełoży się to na większy komfort i mniejsze zużycie paliwa. Każdy fotel będzie miał wbudowany uchwyt na urządzenia mobilne i porty USB-C o mocy 60W dla każdego z pasażerów, umożliwiających szybkie ładowanie najpotrzebniejszych akcesoriów w podróży, takich jak telefony komórkowe czy laptopy. Oczywiście wnętrza samolotów będą zbudowane w oparciu o kabinę Airspace, która jest bardziej przestronna, ma większe okna, a pojemniejsze schowki nad głowami pasażerów pozwalają zabrać do 20 procent więcej bagaży niż w maszynach porównywalnej klasy.
Co ciekawe, wnętrza samolotów będą też spójne z nową kolorystyką LOT, którą możemy już oglądać m.in. w salonach biznesowych narodowego przewoźnika w Warszawie i Chicago, a wkrótce także w kolejnych Boeingach 737 MAX 8 oraz Dreamlinerach, które od przyszłego roku będą przechodziły retrofity. Nowa kolorystyka to przede wszystkim głębsze, bardziej intensywne błękitne oraz elementy bursztynu i miedzi, które według narodowego przewoźnika mają symbolizować ciepło polskiego słońca.
Projekt takiej kabiny LOT pokazywał przy okazji retrofitu Boeingów 787 – oto, jak będzie się prezentować.
Kolejną nowością na pokładzie LOT będzie też internet, w który zaopatrzone będą wszystkie nowe samoloty z rodziny A220. Nie znamy jednak na razie żadnych szczegółów dotyczących choćby cennika za korzystanie z tej usługi.