Izrael poderwał myśliwce po podejrzeniu porwania samolotu wykonującego dla LOT rejs z Warszawy! Mamy komentarz LOT
Izrael poderwał myśliwce po zgłoszeniu od pilota samolotu Electra Airways
Do zdarzenia miało dojść krótko po godzinie 15. Jak informuje IDF, czyli izraelskie siły zbrojne, poderwano 2 myśliwce w związku z zagrożeniem porwania samolotu. Jest to Airbus A320 należący do bułgarskiej linii Electra Airways, który wykonywał dla LOT rejs z Warszawy do Tel Awiwu. Na pokładzie znajduje się ok. 180 pasażerów.
LOT: „Załoga zgłosiła stan zagrożenia”
Co było powodem? Izraelskie media informują, że pilot miał przez przypadek nadać sygnał alarmowy, sygnalizujący porwanie samolotu. Dodatkowo w serwisie „Times of Israel” czytamy, że przez chwilę nie było kontaktu z pilotami w kabinie samolotu. To dlatego Izrael miał poderwać myśliwce.
Mamy komentarz LOT w tej sprawie.
– Podczas rejsu LO155 z Warszawy do Tel Awiwu, wykonywanego samolotem Airbus A320 linii Electra Airways, załoga zgłosiła stan zagrożenia. Zgłoszenie zostało wycofane w trakcie dalszej korespondencji z kontrolą ruchu lotniczego. Ze względu na ograniczenia wynikające z dopuszczalnego czasu pracy załogi podjęto decyzję o skierowaniu samolotu na lotnisko bazowe Electra Airways w Burgas. Kolejne informacje odnośnie do kontynuacji rejsu będą przekazywane na bieżąco – mówi w rozmowie z Fly4free.pl Krzysztof Moczulski, rzecznik prasowy LOT.
Więcej informacji wkrótce.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?