Islandia zmieniła przepisy. Polacy z zakazem wjazdu do krainy lodu i ognia
Zgodnie z najnowszym rozporządzeniem islandzkiego rządu, do tego niezwykłego kraju nie mogą wjechać obcokrajowcy, którzy w ciągu ostatnich 14 dni przebywali w krajach wysokiego ryzyka. A na tej liście znalazła się także Polska. Wszystkie wyjazdy turystyczne muszą więc zostać odwołane.
Planowaliście wyjazd na Islandię? Nie mamy dla was dobrych wiadomości. Kraina lodu i ognia zmieniła przepisy wjazdowe, co oznacza, że Polacy mogą na razie zapomnieć o turystycznych wojażach do tego kraju.
– Cudzoziemcy nie mogą podróżować do Islandii, jeśli przybywają z lub przebywali dłużej niż 24 godziny w ciągu ostatnich 14 dni w regionach lub kraju, w których 14-dniowy wskaźnik zakażeń przekracza 700 na 100 000 mieszkańców lub w regionach i krajach, w których nie są dostępne wystarczające informacje na ten temat – czytamy w oficjalnym komunikacie.
W efekcie Polska znalazła się na liście krajów wysokiego ryzyka i wszystkie osoby, które przebywały w naszym kraju w ciągu ostatnich 14 dni nie mogą wjechać na Islandię. Na liście jest także 9 innych europejskich krajów – Andora, Francja, Węgry, Cypr, Litwa, San Marino, Szwecja, Holandia i Chorwacja.
Są jednak wyjątki. Na wyspę nadal mogą wjechać osoby, które zostały zaszczepione dwoma dawkami szczepionki przeciw COVID-19 oraz tzw. ozdrowieńcy, czyli osoby, które w przeszłości przebyły infekcję koronawirusem. Dodatkowo bez problemu podróżować mogą krewni obywateli islandzkich, obcokrajowcy na stałe zamieszkujące Islandię, osoby, które jadą do pracy lub do szkoły/na studia, a także ci będący w „długotrwałym zażyłym związku” z obywatelem lub mieszkańcem wyspy.
Szczegółowe informacje na ten temat znajdziecie m.in. na stronie islandzkiej policji.
Rozporządzenie będzie obowiązywać do 31 maja. Warto jednak pamiętać, że Polska może zniknąć z listy krajów wysokiego ryzyka, jeśli liczba zachorowań spadnie.