Piękna Islandia coraz bardziej nasza! Tylu Polaków nie było tu nigdy – turystycznie i na stałe!

Wizz Air lata na Islandię już z 5 polskich lotnisk i… w sumie nic w tym dziwnego, patrząc na dane statystyczne. Wynika z nich bowiem, że na wulkanicznej wyspie mieszka już prawie 20 tysięcy naszych rodaków! Sporo, zważywszy na to, że Islandia liczy ok. 357 tys. ludzi.

W ostatnich latach mało krajów kojarzy nam się tak pozytywnie jak Islandia: z jednej strony jest to jeden z turystycznych hitów dla Polaków (głównie dzięki tanim połączeniom oferowanym przez Wizz Aira), z drugiej zaś – wysokie zarobki sprawiają, że coraz więcej naszych rodaków osiedla się w tym kraju. I z roku na rok jest nas w krainie gejzerów coraz więcej – zarówno z turystyczną wizytą jak i przybywających tu na stałe. Ilu dokładnie? Sprawdźmy.

Dane na temat liczby ludności na Islandii i liczby emigrantów opublikował w grudniu miejscowy urząd statystyczny. Wynika z nich, że jeszcze nigdy w historii na wulkanicznej wyspie nie mieszkało tylu obcokrajowców – według stanu z 1 stycznia 2019 roku, Islandię zamieszkiwało 50272 emigrantów, czyli 14,1 procenta populacji Islandii, która liczy ok. 357 tys. mieszkańców. Dla porównania – rok wcześniej stanowili oni 12,6 procenta całej populacji wyspy, a w 2012 roku – ledwie 8 procent.

Spośród tych 50 tysięcy, zdecydowaną większość stanowią Polacy – według stanu na początek 2019 roku, wyspę zamieszkiwało 19172 obywateli naszego kraju, czyli 38,1 procent wszystkich emigrantów. Od kolejnych miejsc dzieli nas przepaść – drugą największą mniejszością na Islandii są Litwini (2884 osoby), a trzecią Filipińczycy (1968 osób). Aż 63,6 procenta obcokrajowców mieszka przy tym w regionie stołecznym.

Foto: strokk / Shutterstock

Polacy zapuszczają korzenie, ale nie każdy tu wytrzymuje

Analizując dane statystyczne widzimy, jak szybko rośnie liczba Polaków przybywających na Islandię – serwis Bankier.pl przypomina, że na początku 2017 roku mieszkało tu “tylko” 13,81 tysięcy Polaków, więc w ciągu 2 lat liczba naszych obywateli na wyspie zwiększyła się o prawie 1/3. Według najnowszych danych Polacy stanowią 5,38 procent mieszkańców wyspy, choć odsetek ten zapewne wzrósł, tak jak liczba mieszkających tu Polaków, która zapewne przekroczyła poziom 20 tysięcy ludzi.

Jednocześnie w przypadku naszych rodaków mieszkających na Islandii widzimy 2 trendy – pierwszym jest spora zmienność – w 2018 roku na Islandii osiedliło się co prawda 3797 Polaków, ale wyemigrowały stąd aż 1682 osoby z naszym paszportem. Jednocześnie rośnie liczba ludzi, którzy zapuszczają na Islandii korzenie – w 2018 roku 569 osób otrzymało islandzkie obywatelstwo. W tej klasyfikacji też przodują Polacy – 149 osób otrzymało islandzki paszport.

Foto: Pavel Svoboda / Shutterstock

Życie tu to nie bajka

O życie na Islandii pytam Katarzynę Krupińską, która akurat była częścią pierwszej fali emigracji – na Islandię przeniosła się 11 lat temu, mieszka tu z mężem i synem, a 8 lat temu kupili w Akureyri mieszkanie. Potwierdza, że z roku na rok Polaków jest coraz więcej.

– Żyje nam się dobrze, ale czasami pogoda daje się we znaki – są sztormy, jest zimno, przez co ludzie popadają w depresję. Minusem jest też tęsknota za Polską i gdyby nie dobre zarobki w tym kraju, to pewnie byśmy tu nie mieszkali – mówi.

Jednocześnie dodaje, że mimo wszystko Polacy dość dobrze są w stanie zaadaptować się do surowego islandzkiego klimatu.

– Z tego, co widzę, to raczej mało ludzi wraca stąd do Polski. Oczywiście często młode osoby przylatują tylko na wakacje, żeby sobie dorobić, gdy sezon turystyczny jest w pełni i potrzeba dużo rąk do pracy, na przykład w hotelarstwie. Ale najczęściej jest tak, że jedna osoba przyjeżdża, znajduje pracę, sprowadza tu rodzinę i mieszka latami, tak jak my – opowiada Katarzyna Krupińska.

Jednocześnie warto dodać, że wraz z rosnącą liczbą emigrantów, rośnie też liczba turystów z Polski odwiedzających Islandię, co jest zapewne efektem Wizz Aira, który mocno rozwija siatkę połączeń z naszego kraju.

Foto: Dmitry Birin / Shutterstock

Polacy w turystycznej czołówce

Nie mamy jeszcze dokładnych danych dotyczących liczby zagranicznych turystów odwiedzających Islandię, mamy za to dokładne dane z głównego lotniska kraju, czyli Keflavik, które skrupulatnie analizuje podróżnych pod kątem narodowości.

Wynika z nich, że w 2019 roku przez lotnisko przewinęło się aż 93,7 tys. podróżnych z naszego kraju (o ponad 2 tysiące ludzi więcej niż w 2018 roku). Oczywiście, najwięcej z nich pojawiło się w miesiącach letnich – w czerwcu i lipcu, gdy liczba Polaków wyniosła odpowiednio 9,4 i 10,2 tys. podróżnych.

Podsumowując te dane widzimy, że Polacy byli czwartą największą “turystyczną” siłą na Islandii – częściej do nas do tego kraju przylatywali tylko Amerykanie (441 tys. podróżnych), Brytyjczycy (284,4 tys. ludzi) i Chińczycy (99,2 tys.). Co ciekawe, liczba turystów z USA w stosunku do 2018 roku spadła o 1/3 (w 2018 r. przez lotnisko Keflavik przewinęło się 694,8 tys. obywateli tego kraju). Jest to zapewne efekt bankructwa linii WOW Air, która specjalizowała się w tanich przelotach do USA.

Tak dobry wynik Polski to oczywiście w lwiej części zasługa linii Wizz Air, która lata obecnie na Islandię z 5 polskich lotnisk: Warszawy, Katowic, Wrocławia, Gdańska i Krakowa. Dodatkowo wcześniej obsługiwała też loty z Poznania, jednak ta trasa została zawieszona jesienią 2018 roku, gdy „landrynka” zamykała swoją bazę w stolicy Wielkopolski.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Lato w Turcji z all inclusive 🌊☀️ 4* hotel Grand Viking za 2529 PLN
Turcja z Warszawy 2529 PLN

Lato w Turcji z all inclusive: 4* hotel Grand Viking

Przygoda czeka! 🐪🛕 Kair, Sri Lanka i Malediwy w jednej podróży za 2879 PLN 🍹⛵
Przygoda z Warszawy 2879 PLN

Przygoda, której długo nie zapomnisz! Egipt, Malediwy i Sri Lanka

Czarnogóra bez przepłacania 🌊✈️ Budva na 5 nocy w za 999 PLN ⛰️🏖️
Czarnogóra z Wrocławia 999 PLN

Budva bez przepłacania: 5 nocy w Czarnogórze

Amerykański sen w wersji plażowej 🏖️😍 Tydzień w Miami Beach za 3994 PLN ✨😎
Miami Beach z Berlina 3994 PLN

Amerykański sen w wersji plażowej. Loty i hotel tuż przy plaży

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

"Z turystyczną wizą"? Wyobrażam sobie te  kilometrowe kolejki przed ambasadą Islandii... Szkoda że dziś nie 1 kwietnia :-)
Leszek.D, 28 stycznia 2020, 5:30 | odpowiedz