Ale kasa! Ile traci Ryanair na problemach z Boeingiem? To ogromne kwoty

70 mln PLN tylko w ciągu najbliższych trzech miesięcy, które jednak szybko może się zwiększyć do grubo ponad 230 mln PLN – tyle według wyliczeń portalu Simple Flying, traci Ryanair na przedłużających się problemach z uziemieniem Boeingów 737 MAX, przez co nie może odebrać nowych samolotów. A to naprawdę bardzo konserwatywne szacunki.

Przez globalne uziemienie MAX-ów cierpią linie lotnicze na całym świecie, m.in. LOT – jego 5 Boeingów 737 MAX 8 wciąż czeka uziemionych w Lublinie, nie wspominając już o tym, że narodowy przewoźnik zgodnie z harmonogramem już teraz miał otrzymać nowe maszyny. Jednak biorąc pod uwagę wielkość zamówienia, zdecydowanie największe kłopoty ma Ryanair. Irlandzka linia zamówiła w sumie aż 210 Boeingów 737 MAX 200 (135 potwierdzonych samolotów plus opcje na 75 kolejnych maszyn), a pierwszy egzemplarz tego typu miała odebrać w… kwietniu, czyli 8 miesięcy temu.

10 lat Fly4free.pl! Wygraj iPhona 11 lub hulajnogi Xiaomi. Odbierz kod rabatowy od Qatar Airways >>

Teraz… w dalszym ciągu nikt nie wie, jak długo potrwa globalne uziemienie MAX-ów – parkingi przed fabrykami Boeinga pękają już w szwach, a sam amerykański producent rozważa nawet tymczasowe wstrzymanie produkcji. A Ryanair? Ryanair zaczął szacowanie strat, czego wyrazem jest zamykanie nierentownych tras i baz operacyjnych

W ostatnich dniach pisaliśmy na łamach Fly4free.pl o zamkniętych bazach w Norymberdze i Sztokholmie, a także innych cięciach, które dotknęły też tras z Polski. Najmocniej zabolą one pasażerów, którzy planowali lecieć Ryanairem do Chorwacji – irlandzka linia opóźni bowiem start tras z Gdańska, Poznania i Krakowa o miesiąc, co oznacza, że wystartują one dopiero na początku maja. A może się okazać, że to dopiero początek, bo w dalszym ciągu nie wiemy, kiedy MAX-y wzbiją się w powietrze. W tej sytuacji otwarte jest pytanie o to, ile stracą na tym linie lotnicze? Serwis Simple Flying przygotował bardzo ciekawą, ale też… dość przerażającą symulację, która pokazuje, ile pieniędzy może tracić Ryanair.

Foto: Ryanair

Ponad 3200 PLN na jednym locie!

Zacznijmy od początku: gdyby wszystko poszło zgodnie z planem, Ryanair startowałby w przyszłorocznym letnim rozkładzie lotów z 58 Boeingami 737 MAX 200. Już teraz wiemy, że to nierealne: jeszcze niedawno Ryanair liczył, że do lata otrzyma 20 MAX-ów, kilka dni temu zrewidował nawet tę prognozę i liczy już “tylko” na 10 nowych samolotów. Na tym (mimo wszystko optymistycznym) założeniu portal Simple Flying oparł swoje wyliczenia. I wyszło mu, że na każdym locie, który Ryanair latem będzie wykonywał na “starym” 737NG, zamiast na “nowym” MAX-ie, przewoźnik będzie zarabiał o ponad 830 USD mniej (ponad 3210 PLN). Jak? To głownie zasługa bardziej wydajnych silników i innych elementów, dzięki którym MAX 200 spala mniej paliwa. Drugi element to 8 dodatkowych foteli, dzięki którym Ryanair… zarabia dodatkowe pieniądze na pasażerach (Simple Flying obliczył tę wartość na podstawie średniej wartości biletu oraz usług dodatkowych kupowanych przez pasażerów, które są dostępne w raportach finansowych Ryanaira).

Foto: Ryanair

Teraz przechodzimy do bardziej szczegółowych wyliczeń. Serwis powołuje się tu na serwis Airtravel genius, według którego samolot Ryanaira statystycznie “pracuje” przez 9,1 godziny dziennie, wykonując w tym czasie 5 rejsów. Zakładając (wciąż optymistycznie), że Ryanair będzie dysponował latem tylko 10 MAX-ami (z planowanych 58), oznacza to, że w ciągu pierwszych 3 miesięcy sezonu letniego przewoźnik może stracić nawet 18 mln USD (ok. 70 mln PLN), czyli… ok. 2 procent swojego zysku w minionym roku fiskalnym! A to jednak i tak optymistyczna prognoza, bo gdyby Ryanair miał nie otrzymać żadnego MAX-a np. do końca września 2020 roku, jego strata na uziemieniu tych samolotów wyniosłaby nawet 60 mln USD!

I… to też nie są przecież wszystkie koszty, bo trzeba do tego doliczyć choćby koszty przedłużenia leasingów starszych maszyn czy większe koszty załóg. Oraz zawieszone trasy i zmniejszone częstotliwości lotów, które przecież też przekładają się na kolejne, liczone w milionach, utracone przychody.

Sprawdź inne superokazje 🔥
✨ Wyspa szerokich plaż i wiatru ✨ Pięć dni na Fuerteventurze za 1364 PLN 😍🌊
Furteventura z Katowic 1364 PLN

Ucieczka od zimna na Kanary w najlepszym wydaniu

Rajskie krajobrazy i hotel z pełnym wyżywieniem 🏝️😋 Tydzień na Malediwach W SEZONIE za 3952 PLN 😱✨
Malediwy z Krakowa 3956 PLN

W środku sezonu do raju na ziemi! Loty i hotel z pełnym wyżywieniem

Wakacje na Krecie w stylu all inclusive 🌊☀️ 4* Solimar Ruby za 2899 PLN
Grecja z Gdańska 2899 PLN

Wakacje na Krecie w stylu all inclusive: 4* Solimar Ruby

Bilety na słoneczną Maltę od 217 PLN ✈️🇲🇹 Loty z 5 polskich miast 🏙️
Malta z Polski 217 PLN

Mała wyspa z wieloma atrakcjami!

Dublin (5 dni) w Generator Dublin z Warszawy Modlin
OD 1739 PLN

Dublin (5 dni) w Generator Dublin z Warszawy Modlin

Reklama: okazja od naszego partnera
Dublin (5 dni) w Staycity Aparthotels, Dublin, City Centre z Warszawy Modlin
OD 1899 PLN

Dublin (5 dni) w Staycity Aparthotels, Dublin, City Centre z Warszawy Modlin

Reklama: okazja od naszego partnera
Dublin (5 dni) w Dublin One Hotel z Warszawy Modlin
OD 1449 PLN

Dublin (5 dni) w Dublin One Hotel z Warszawy Modlin

Reklama: okazja od naszego partnera
Dublin (5 dni) w Leonardo Hotel Dublin Parnell Street z Warszawy Modlin
OD 1749 PLN

Dublin (5 dni) w Leonardo Hotel Dublin Parnell Street z Warszawy Modlin

Reklama: okazja od naszego partnera
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Firma typu "wycieruch". Tak jak traktują Klientów , jaką mają politykę - zmieniają ceny już po zakupie i kasują podwójnie - tak samo ich traktują. Można zatrzeć ręce, dobrze im tak!
arek.audi, 10 grudnia 2019, 17:36 | odpowiedz