Idiotów nie brakuje. Alarm bombowy, przerwa w podróży, ewakuacja w pociągu z Krakowa nad morze
Za każdym razem, gdy słyszę o fałszywym alarmie bombowym, zastanawiam się: co tkwi w głowie ludzi, decydujących się na takie działania? Czy czerpią przyjemność z tego, że postawią na nogi odpowiednie służby, wygenerują koszty (podejmowanej akcji) idące w dziesiątki tysięcy złotych i spowodują nerwy, strach i stres u podróżnych?
Jak podaje radio RMF FM, pociąg PKP Intercity z Krakowa Głównego do Kołobrzegu miał potężne opóźnienie. Przymusowy postój w Nowym Dworze Mazowieckim był spowodowany… awanturującym się pasażerem, który twierdził, że ma bombę. Policja potwierdza zdarzenie.
Dostaliśmy informację od kierownictwa pociągu, że w środku jest awanturujący się mężczyzna, który wykrzykuje, że ma ładunek wybuchowy. Pociąg został zatrzymany. Na miejsce pojechały służby, zabezpieczyły skład, pasażerowie zostali ewakuowani. Na szczęście nie ma żadnego zagrożenia – poinformował oficer z komendy policji w Nowym Dworze Mazowieckim.
Zagrożenie (jak się potem okazało) nie wystąpiło, ale nerwy i stres były spore. Ze składu pociągu ewakuowano około 450 osób, w tym także kobiety w ciąży i małe dzieci. Wszyscy zostali przetransportowani do miejskiej hali sportowej. Pasażerowie relacjonują, że atmosfera była ponura, dodatkowo spotęgowana niepewnością.
Jedna z podróżujących, z którą rozmawiał reporter RMF FM, opowiada:
Niektórym kazano zostawić bagaże. Nikt nie powiedział nam, czy nam coś podstawią, czy nie. Co chwilę są jakieś awantury. Są dzieci, kobiety w ciąży. Niektórzy jadą nad morze, do pracy, inni mają gdzieś przesiadkę na samolot – relacjonuje pani Róża
40-letni podróżny, który groził wysadzeniem pociągu, został zatrzymany przez policję. Na razie nie wiadomo, czy był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Jaka może czekać go kara? Wywołanie fałszywego alarmu bombowego jest zagrożone karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
I – to moje prywatne zdanie – mam nadzieję, że ów głupi (tak, to odpowiednie słowo) pasażer słono odpowie za swój czyn.