Z Amsterdamu do Paryża w mniej niż 90 minut. Hyperloop ma się pojawić w Holandii
Holandia może być jednym z pierwszych krajów, które na poważnie zainteresują się i zainwestują w najbardziej nowoczesny rodzaj transportu, czyli hyperloop. Politycy zapewnili, że dzięki najnowszym badaniom chcą pochylić się nad tym tematem i rozpoczną wstępne rozmowy na temat inwestycji.
Hyperloop to innowacyjny środek transportu, który z wyglądu przypomina nieco pociągi dużych prędkości, ale znacząco wyprzedza je pod wieloma względami. Podróż odbywa się w specjalnej tubie czy też tunelu z obniżonym ciśnieniem. Nie ma tu okien, a dzięki zapewnieniu maksymalnej opływowości maszyna może przekraczać prędkość dżwięku. W dodatku, jak mówią sami twórcy, hyperloop „ma być tak szybki jak transport lotniczy i tak tani jak transport drogowy”, łączy więc dwie największe zalety obu typów transportu.
Teraz okazuje się, że jednym z krajów, który zainteresował się tą technologią jest Holandia. Jak donosi CNN wszystko z powodu badań, jakie kilka tygodni temu opublikował start-up Hardt Hyperloop. Firma już w ubiegłym roku otworzyła swój obiekt testowy, a teraz we współpracy z lokalnym rządem stworzyli raport oceniający potencjał i sensowność takiej inwestycji.
Według przedsiębiorców, odpowiednio rozbudowany hyperloop mógłby znacząco poprawić komunikację w regionie i nie tylko.
– Raport mówi, że Hyperloop może przewozić 200 000 pasażerów na godzinę w jednym kierunku. Podróżujący mogą dotrzeć do Paryża w 90 minut – mniej niż połowę czasu, jaki obecnie spędzają w pociągu i mniej więcej w tym samym czasie, co lot bezpośredni, bez potrzeby dojazdów z i na lotnisko. Badanie sugeruje, że trasa z Amsterdamu do Brukseli pochłonie niecałą godzinę – wylicza CNN.
Nie bez znaczenia pozostaje też wpływ na środowisko i coraz silniejszy w Europie trend podróży ekologicznych. Krótkie loty – nawet, jeśli są najszybszym środkiem transportu – coraz częściej są piętnowane, a społeczeństwo jest zachęcane do wybierania alternatywnych możliwości – przejazdu pociągiem czy nawet własnym autem. Hyperloop niweluje wady rezygnacji z samolotu i gwarantuje zalety, jakich transport kolejowy czy drogowy nie jest w stanie osiągnąć. W dodatku napędzany jest energią odnawialną.
– W Holandii zbadano połączenia z Amsterdamu do Groningen i Amsterdamu do Hagi. Na poziomie międzynarodowym badanie koncentrowało się na połączeniach z Düsseldorfem, Frankfurtem i Paryżem – wymienia Stefan Marges, kierownik projektu. – Połączenie Hyperloop między Amsterdamem a Eindhoven zajmuje zaledwie 15 minut. Do Düsseldorfu można zaś dotrzeć w niecałe pół godziny – opowiada.
Nic więc dziwnego, że projektem i badaniami zainteresowali się politycy i choć od samej aprobaty czy entuzjazmu do realizacji jest jeszcze daleka droga, to i tak jest to krok na przód.
– Wiemy, że ludzie są gotowi dojeżdżać do pracy maksymalnie przez godzinę. Dzięki szybkiemu hyperloop będziesz w stanie pokonać znacznie większe odległości w tym czasie. Brzmi to bardzo obiecująco – powiedział Jereon Olthof, zastępca ds. transportu w Holandii Północnej.
Jeśli firma uzyska wsparcie polityczne także w innych regionach, prace nad stworzeniem hyperloopa w Holandii mogą ruszyć pełną parą – tak by w 2040 roku zrealizować jeden z kilku przygotowanych planów.
Trzeba jednak zaznaczyć, że ambicje Hardt Hyperloop są znacznie szersze. Firma chciałaby stworzyć w Europie całą sieć połączeń – w sumie o długości blisko 10 tys. km. Same „pociągi” miałyby też odjeżdżać ze stacji w różnych kierunkach nawet co kilka minut – także z i do Polski. Jej przedstawiciele zapewniają, że badania podobnych do tych w Holandii Północnej są prowadzone także w innych regionach na całym Starym Kontynencie. W Unii Europejskiej powstał też specjalny komitet, który ma pracować nad ujednoliceniem norm dla hyperloop w całej wspólnocie. Dzięki temu wszystkie kraje będą budować sieć w ten sam sposób i łatwo będzie można ją połączyć.