Hotel Ritz-Carlton zaprasza w Walentynki. Problem? To aktualnie najbardziej luksusowe więzienie na świecie
Marzycie o spędzeniu Walentynek w jednym z hoteli sieci Ritz-Carlton? Brzmi jak niesamowita przygoda: obiekty pod tym szyldem to synonim najwyższych usług, a swoją ofertę kierują raczej do zamożnych turystów i osób podróżujących w celach biznesowych.
Jednym z obiektów jest położony w stolicy Arabii Saudyjskiej imponujący budynek, który już z daleka wygląda jak oaza luksusu.

Fot. ritzcarlton.com
Co czeka w środku? 492 pokoje, sale balowe, dwupokojowe apartamenty królewskie, wykwintne restauracje. Całość kapie od złota i zdobień. To właśnie w tym hotelu zatrzymał się prezydent Stanów Zjednoczonych podczas swojej wizyty w Arabii Saudyjskiej.
Problem w tym, że aktualnie ów hotel to prawdopodobnie najbardziej ekskluzywne więzienie świata. Pod hasłem walki z korupcją, władze Arabii Saudyjskiej zatrzymały i uwięziły w listopadzie kilkudziesięciu biznesmenów, ministrów i książąt. Wśród nich jest Al-Walid ibn Talal – najbogatszy człowiek arabskiego świata, którego majątek to, bagatela blisko 20 mld USD.
Gdzie zostali przewiezieni prominentni więźniowie? Do hotelu Ritz-Carlton w Rijadzie! Sami przyznacie, że warunki w których muszą tymczasowo przebywać, raczej nie kojarzą się z więzieniem.

Fot. ritzcarlton.com
Część z uwięzionych miliarderów opuściła już hotel-więzienie. Warunkiem było wyrażenie skruchy, potwierdzenie wierności wobec monarchy oraz oddanie większości majątku, który został zdobyty w nieuczciwy sposób. Jednakże we wnętrzach hotelu Ritz-Carlton wciąż przebywa spora grupa saudyjskich notabli.
Właściciel hotelu poinformował, że obiekt (zamknięty od 6 listopada dla postronnych osób i gości) znów wznowi działalność. Na stronie internetowej można zarezerwować pobyt na przykład w Walentynki – z 14 na 15 lutego 2018. Cena takiej przyjemności? Dwuosobowy pokój deluxe to koszt w granicach 2300 PLN.

Fot. marriott.com/reservation
Przyjemność?
Pomijając fakt, iż Arabia Saudyjska pozostaje jednym z najbardziej niedostępnych dla turystów państw – chcielibyście spędzić walentynkową noc w hotelu, mając świadomość, że w tym samym budynku są uwięzieni inni ludzie?