Hanoi zmieni się nie do poznania. Z centrum znikną wszystkie skutery!
Choć trudno to sobie wyobrazić, urzędnicy w Hanoi planują przeprowadzić rewolucję w przepisach drogowych. W ciągu najbliższych lat – do 2030 roku – z centrum miasta mają zniknąć skutery, jeden z najbardziej charakterystycznych elementów miasta. Stolica Wietnamu ma dzięki temu stać się bardziej ekologiczna.
Skutery i motocykle to niemal symbol Wietnamu. Niemal każda ulica jest dosłownie wypełniona jednośladami – zarówno tymi zaparkowanymi, jak i tymi, które właśnie są w użyciu. Na skuterach toczy się życie. To dzięki nim transportuje się tu niemal każdy możliwy towar, od wyposażenia restauracji, przez przesyłki i meble (!), aż po dostawy do sklepów. Służą za taksówki, są w stanie pomieścić całą rodzinę, wjadą niemal wszędzie. Dość powiedzieć, że w niemal 8-milionowym mieście jest aż 6 mln skuterów i tylko 700 tys. samochodów. Ale wszystkie te obrazki mogą stać się nieaktualne – przynajmniej w centrum Hanoi.
Stołeczne władze podjęły decyzję, że w przeciągu najbliższych 11 lat trzeba doprowadzić do radykalnego ograniczenia ruchu jednośladów w centrum miasta. Od 2030 roku nie będzie można wjechać w wybrany obszar ani na motocyklu ani na skuterze. Hanoi rozważa też ograniczenie liczby wydawanych licencji na prowadzenie skuterów i motocykli.
Decyzja jest podyktowana przede wszystkim troską o ochronę środowiska, ale także ma sprawić, że korki w mieście zmaleją. Urzędnicy liczą, że wiele osób przesiądzie się na transport zbiorowy, jeśli nie będzie mogło dojechać do centrum na skuterze. Oczywiście do 2030 roku, publiczna komunikacja ma zostać znacząco usprawniona, choć na konkretne plany trzeba jeszcze poczekać. Stolica nie wyklucza również, że jeśli uda się rozbudować komunikację wcześniej niż w ciągu 11 lat, to i zakaz dla jednośladów może zacząć obowiązywać szybciej.
Hanoi jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych miast w Azji Południowo-Wschodniej. Władze od dawna szukają skutecznego rozwiązania problemu – zasadzono setki tysięcy drzew, a w części domów udało się wymienić stare piece na bardziej ekologiczne.