Najdziwniejszy powód ukarania grzywną na lotnisku? Kobieta wpadła… na taśmę z bagażami. I pojechała
Problem przy odbiorze bagażu skończył się w bardzo niespodziewany sposób.
Sięgamy pamięcią wstecz i nie jesteśmy w stanie sobie przypomnieć równie kuriozalnej sytuacji. Pasażerka na lotnisku w Moskwie została ukarana grzywną. Dziwnym jest nie tyle sam fakt kary, co okoliczności, w jakich do tego doszło.
Pechowy odbiór bagażu
Podróżna w wielu ok. 60 lat przyleciała do Moskwy z Belgradu. Po wylądowaniu na lotnisku Szeremietiewo, udała się po odbiór swojego bagażu, czekając przy taśmie transportującej walizki i inne przedmioty pasażerów. Jej bagażem była klatka z małym pieskiem.
Gdy zauważyła, że klatka z jej pupilem pojawiła się na taśmie, chciała po nią sięgnąć… po czym potknęła się, i – tracąc równowagę – upadła na taśmę transportową. Nie była w stanie samodzielnie wstać, więc przemieszczała się wraz z karuzelą bagażową.
– Pasażerka najwyraźniej zbyt pospiesznie chciała zabrać swój bagaż. To był główny powód jej obecności na taśmie transportowej – informuje rzecznik prasowy moskiewskiej policji.
Wina? Kara!
Czy to koniec historii? Ależ skąd – największa niespodzianka czekała na nią jednak po zejściu z karuzeli bagażowej. Kobieta została ukarana grzywną za zniszczenie systemu transportującego bagaże na lotnisku w Moskwie.
Pewną pociechą może być wysokość kary – news.com.au podaje, iż wyniosła ona zaledwie 1500 RUB (ok. 82 PLN).
Nauczka dla wszystkich? Zachowajcie ostrożność przy odbiorze swojego bagażu. Szkoda nerwów i pieniędzy.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?