Grecja

Grecja stoi w rozkroku. Rząd chce wydłużyć sezon do 12 miesięcy w roku, a wyspiarze narzekają na nadmiar turystów

Sektor turystyczny w Grecji stanął przed sporym dylematem. Z jednej strony pojawiają się informacje, że liczba łóżek w wielu popularnych regionach 3-krotnie przewyższa liczbę mieszkańców, a z drugiej politycy obiecują potężne inwestycje i sprawienie, aby sezon w kraju trwał przez cały rok.

Znacznie wyższa liczba łóżek dla turystów w stosunku liczby mieszkańców od dłuższego czasu dotyczy popularnych wysp, jak Mykonos czy Santorini. Ale nie tylko. W mniej popularnych regionach, określanych jako „alternatywne miejsca docelowe” powoli również zaczyna się to przeradzać w problem. Do tego dochodzą jeszcze tysiące ofert krótkoterminowego wynajmu typu Airbnb.

Grecka gazeta Kathimerini, opierając się na danych Greckiej Izby Hotelarskiej przekazała, że na Mykonos przypada 3,7 łóżka na jednego mieszkańca. Na kolejnych pozycjach znajdują się Santorini (3,42), gmina Folegandros (3,16), wyspa Ios (3,07) i wyspa Andiparos (3,03). W szczycie sezonu liczba osób w tych miejscach wzrasta więc trzykrotnie. Na sześciu kolejnych wyspach na każdego mieszkańca przypadają ponad dwa łóżka dla turystów (Skiatos, Serifos, Sifnos, Amorgos, Tasos i Sikinos).

Harry Coccossis, emerytowany profesor na Uniwersytecie w Tesalii uważa, że „turystyka zmierza do formy, w której zarządzanie nią wymyka się spod kontroli lokalnych społeczności„. Nieco inaczej do sprawy podchodzą rządzący.

Premier Grecji Kyriakos Mitsotakis w trakcie trwającej kampanii wyborczej ogłosił, że jeśli jego rząd zostanie wybrany na kolejną kadencję, podejmie się realizacji kilku celów o charakterze turystycznym. Przede wszystkim chciałby, aby Grecja stała się atrakcyjna dla turystów przez cały rok, a nie tylko w trakcie sezonu. Do tego plan zakłada zwiększenie przychodów z turystyki do 30 miliardów euro i inwestowanie w infrastrukturę turystyczną.

Wychodzi zatem na to, że Grecja stoi w dużym rozkroku. Z jednej strony nadmiar łóżek i miejsc noclegowych dla turystów jest coraz większym problemem, a z drugiej rządzący chcą iść w tym kierunku jeszcze bardziej. Trudno orzec, czy zapowiedzi Mitsotakisa są tylko wyborczymi obietnicami i czy faktycznie mogą one zostać zrealizowane. Niewykluczone jednak, że Grecja pójdzie przykładem Włoch czy Indonezji i zacznie wprowadzać nowe zasady w celu ograniczania liczby turystów.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Lato w Grecji bez przepłacania 💸😎 Tydzień na Półwyspie Chalkidiki w 4* hotelu z wyżywieniem za 2149 PLN 🌊✨
Grecja z Krakowa 2149 PLN

Lato na Chalkidiki bez przepłacania. 7 nocy w 4* hotelu z wyżywieniem

Kolory, gwar i tapas do wieczora 🍽️🤩 City break w Barcelonie za 859 PLN 🤯 Loty w terminie z weekendem i hotel w centrum ✨
Barcelina z Gdańska 859 PLN

Stolica Katalonii w terminie z weekendem. Loty i hotel w centrum

Lato na Dżerbie bez drenowania portfela 💸🍹 Tydzień z all inclusive w 4* hotelu za 1902 PLN 🤯
Tunezja z Wrocławia 1902 PLN

Dżerba bez drenowania portfela. Tydzień z all inclusive w 4* hotelu

Do Azji z klasą… BIZNES klasą 🤩💎 Wakacyjne loty do Seulu, Kuala Lumpur, Hongkongu, Tokio i na Phuket od 7180 PLN 💸😱
Tajlandia, Korea Południowa, Malezja, Hongkong i Japonia z Warszawy od 7180 PLN

Podróżuj do Azji po królewsku! Wakacyjne loty z klasie biznes

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?