Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.
REKLAMA

Gotówka czy karta – jak najlepiej płacić za granicą?

Foto: Bank Pekao
Jednego dnia jesteśmy w Polsce, drugiego dnia w Wielkiej Brytanii, a podczas powrotu z wakacji zaplanowaliśmy krótki przystanek w Paryżu. Wszystkie przygotowania zapięte na ostatni guzik… czyżby? Trzy różne waluty w portfelu mogą sprawić nieco problemów. Planując wakacje za granicą, warto poświęcić trochę czasu na kwestie związane z finansami.

Ile wziąć gotówki? Czy możemy zapłacić za granicą kartą, którą posługujemy się na co dzień? Co bardziej się opłaca Słynny dylemat „karta czy gotówka” nie ma jednego rozwiązania. Najczęściej używanym środkiem płatniczym wciąż pozostaje gotówka – jednak coraz częściej i wygodniej jest nam płacić kartą, zwłaszcza jeśli używamy karty walutowej. Co lepiej (i korzystniej) mieć w portfelu?

Gotówka za granicą – wady i zalety

Płacenie za granicą gotówką kupioną w kantorze ma wiele plusów. Gotówka jest powszechnie akceptowana i niezależna od terminali płatniczych. Jesteśmy bezpieczni w razie awarii systemu bankowego i nie mamy problemów z uregulowaniem zobowiązań, np. za rachunek w małym bistro, które nie przyjmuje płatności kartą (pamiętajmy, że często gotówka to jedyna forma zapłaty, np. na lokalnych straganach). W dodatku widząc, ile mamy pieniędzy, łatwiej jest kontrolować swoje wydatki.

Mimo to często trudno zaplanować każdy wydatek i w połowie podróży może okazać się, że zabrakło nam środków w obcej walucie. Musimy też uważać na złodziei czyhających na wypchany portfel. O ile skradzioną kartę możemy zablokować, skradziona gotówka już do nas nie wróci L. Wymiana walut w miejscowych kantorach (szczególnie na lotniskach lub w miejscach turystycznych) jest często mało korzystna. Warto zobaczyć film z Pragi, na którym pokazana jest pułapka zastawiona na turystów w popularnym kantorze.

A może jednak karta?

Korzystanie z kart płatniczych jest wygodne – nie trzeba szukać kantorów, nie musimy nosić pieniędzy w gotówce, teoretycznie minimalizujemy ryzyko kradzieży. Ważne jest jednak, jaką kartą dysponujemy, ponieważ koszty przewalutowania w przypadku użycia zwykłych kart płatniczych są zdecydowanie wyższe niż wymiana gotówki w kantorze (np. przez podwójne przewalutowanie).

A jeśli nie trzeba byłoby się zastanawiać i można by płacić za wszystko jedną kartą, bez żadnych prowizji i przewalutowań? Korzystając z karty wielowalutowej MASTERCARD DEBIT FX Banku Pekao SA, właśnie tak może być! Podczas transakcji za granicą karta sama wie, w jakiej walucie płacimy, i to w niej rozlicza płatność. Jeśli do karty jest podpięty rachunek w walucie transakcji i są na nim środki (dzięki samodzielnej wymianie waluty w kantorze internetowym), unikamy ekstra kosztów. Przykładowo: jeśli kupimy pamiątkę za 5 euro, z konta zostanie pobrana dokładnie ta kwota – bez przeliczania i bez obciążania dodatkowymi prowizjami (więcej informacji tutaj). Tą samą kartą zapłacimy za bilet na autobus na lotnisko (obciążony zostanie rachunek w złotych), angielską herbatę (obciążony zostanie rachunek w funtach) i piękne perfumy w Paryżu (obciążony zostanie rachunek w euro).

O czym należy pamiętać?

  • Niezależnie od tego, jaką formę płatności wybierzemy, pamiętajmy o ostrożności – nie afiszujmy się z gotówką lub kartą. Warto ustalić limit dziennych transakcji kartą w razie ewentualnej kradzieży lub skimmingu i dokupić ubezpieczenie karty – ubezpieczyciel przejmie odpowiedzialność za bezprawnie wykonane transakcje.
  • Dobrze jest być bieżąco i zainstalować aplikację mobilną lub zdecydować się na powiadomienia SMS informujące o operacjach na kartach, takich jak np. wypłata gotówki, realizacja płatności, sprawdzenie salda.
  • Jeśli okaże się, że jednak przyda się nam trochę gotówki, dzięki karcie MASTERCARD DEBIT FX nie zapłacimy dodatkowej prowizji za wypłaty z bankomatów grupy UniCredit za granicą (dostępnych w europejskich stolicach). A jeśli na rachunek wpływa nam 5000 zł miesięcznie, bankomaty na całym świecie mamy za darmo.
  • Upewnijmy się, jaka forma płatności jest preferowana w kraju, do którego zmierzamy. Należy pamiętać, że np. w Szwecji wszędzie zapłacimy kartą, bo większość transakcji jest bezgotówkowa, z kolei do krajów egzotycznych, np. Egiptu, warto zabrać dolary i na miejscu wymienić je na walutę.
  • Jeżeli jedziemy w odległe rejony, zawsze zabierzmy ze sobą co najmniej dwie karty w dwóch różnych systemach płatniczych (Visa/Mastercard). W razie zatrzymania karty przez bankomat bądź jej uszkodzenia, mamy alternatywny środek płatniczy.

Zachowanie rozsądku to złoty środek. Dobrze mieć w portfelu zapas gotówki przydatny na codzienne zakupy (napiwki, bilety komunikacji miejskiej). Opłaca się też korzystać z karty wielowalutowej, a dodatkowo posiadanie na niej pieniędzy jest dużo bezpieczniejsze niż trzymanie ich w portfelu. Warto rozważyć wszystkie za i przeciw, a połączenie obu opcji będzie najbardziej optymalnym rozwiązaniem. Miłej podróży!

Który rodzaj płatności preferujesz za granicą?

Zobacz wyniki

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.
Krzysiek co za sponsorowany artykul. Opanujcie sie troche
chyba muszą jakoś zarabiać. Choć faktycznie przydałoby się pokazanie, że np. są karty, które przeliczają transakcje dokonane w każdej walucie po kursie organizacji płatniczej (nie tylko Euro) i to jest najkorzystniejszy kurs.
Hasan Abdullah, 20 stycznia 2017, 9:16 | odpowiedz
Podwójne przewalutowanie też często występuje przy gotówce - nie jest się w stanie wymienić złotówek bezpośrednio np na meksykańskie pesos, czy nowozelandzkie dolary w kantorach (a jest tego dużo więcej, a w kantorach wybór jest dość ograniczony). A do tego dochodzi czas szukania kantoru i dobrego kursu na miejscu (żeby wymienić dolary/euro na lokalną walutę). Płacenie kartą jest dużo wygodniejsze, a to podwójne przewalutowanie nie jest zazwyczaj takie tragiczne.
Ble, 20 stycznia 2017, 9:23 | odpowiedz
No właśnie, brakuje wskazania możliwości wypłat z bankomatu mniej popularnych walut po świetnym kursie, o ile waluta rachunku jest jego walutą rozliczeniową, np. płacąc karta USD Aliora wszędzie na świecie (poza EUR i GBP). Wtedy szczególnie oszczędza się czas i pieniądze na szukaniu dobrego kantoru w Polsce i zagranicą.
Marcin, 20 stycznia 2017, 9:44 | odpowiedz
Karta Debit Mastercard Pekao SA - najlepsza do płacenia za granicą i nawet do wyciągania gotówki. Kursy ma kosmicznie niskie np. do 20 gr nizszy niz w mBank. Czasem nie działa nie wiedzieć czemu.
dumbo12, 20 stycznia 2017, 9:47 | odpowiedz
To jest pekaowskie badziewie, aż smutno czytać. Tylko 4 waluty, opłaty za wypłatę z bankomatu i konieczność wcześniejszej wymianie w kantorze internetowym. Najlepszą opcją dostępną na rynku jest... karta w izraelskim Leumi Bank. Wypłata z dowolnych bankomatów na świecie w każdej walucie, po kursie średnim (!) z danego dnia, bez żadnej prowizji. Za kartę płaci się 8 zł/mc. To jest deal.
MM, 20 stycznia 2017, 9:48 | odpowiedz
Hasan Abdullah
Krzysiek co za sponsorowany artykul. Opanujcie sie troche
chyba muszą jakoś zarabiać. Choć faktycznie przydałoby się pokazanie, że np. są karty, które przeliczają transakcje dokonane w każdej walucie po kursie organizacji płatniczej (nie tylko Euro) i to jest najkorzystniejszy kurs.
Ja się zgodzę ze trzeba zarabiać ale można oznaczać jakoś sponsorowane artykuły
Qba, 20 stycznia 2017, 9:49 | odpowiedz
czy do tej magicznej kartu trzeba najpierw zalozyc konta walutowe w tych wszystkich walutach i potem co miesiac placic za prowadzenie kazdego z tych kont?
qwer, 20 stycznia 2017, 9:57 | odpowiedz
Qba
Hasan Abdullah
Krzysiek co za sponsorowany artykul. Opanujcie sie troche
chyba muszą jakoś zarabiać. Choć faktycznie przydałoby się pokazanie, że np. są karty, które przeliczają transakcje dokonane w każdej walucie po kursie organizacji płatniczej (nie tylko Euro) i to jest najkorzystniejszy kurs.
Ja się zgodzę ze trzeba zarabiać ale można oznaczać jakoś sponsorowane artykuły
Artykuł jest oznaczony w miejscu "autor".
Hubert Choroszewski, 20 stycznia 2017, 9:59 | odpowiedz
Gotówka, gotówka i tylko gotówka. W portfelu, albo wypłaconą z bankomatu w lokalnej walucie. Sam preferuję USD lub EUR (w którym zarabiałem mieszkając w Polsce), wymieniam według potrzeb na miejscu. Powody: 1) Płacenie kartą to wspieranie likwidacji gotówki a tym samym pozwolenie sobie na kontrolę nas przez bankierów i rządy. 2) Gotówka = prywatność 3) W wielu miejscach nie zapłacisz kartą (np. na arabskim bazarze), gotówką - niemal zawsze.
Michał, 20 stycznia 2017, 10:07 | odpowiedz
Michał Gotówka, gotówka i tylko gotówka. W portfelu, albo wypłaconą z bankomatu w lokalnej walucie. Sam preferuję USD lub EUR (w którym zarabiałem mieszkając w Polsce), wymieniam według potrzeb na miejscu. Powody:1) Płacenie kartą to wspieranie likwidacji gotówki a tym samym pozwolenie sobie na kontrolę nas przez bankierów i rządy.2) Gotówka = prywatność3) W wielu miejscach nie zapłacisz kartą (np. na arabskim bazarze), gotówką – niemal zawsze.
ale tez w wielu miejscach nie dasz sobie rady bez karty ... wypozyczalnie samochodow ... bilety lotnicze ... lepsze hotele ...
qwer, 20 stycznia 2017, 10:15 | odpowiedz
Qba
Hasan Abdullah
Krzysiek co za sponsorowany artykul. Opanujcie sie troche
chyba muszą jakoś zarabiać. Choć faktycznie przydałoby się pokazanie, że np. są karty, które przeliczają transakcje dokonane w każdej walucie po kursie organizacji płatniczej (nie tylko Euro) i to jest najkorzystniejszy kurs.
Ja się zgodzę ze trzeba zarabiać ale można oznaczać jakoś sponsorowane artykuły
W sumie racja - powinni to wyraźnie zaznaczyć.
Hasan Abdullah, 20 stycznia 2017, 10:19 | odpowiedz
qwer
Michał Gotówka, gotówka i tylko gotówka. W portfelu, albo wypłaconą z bankomatu w lokalnej walucie. Sam preferuję USD lub EUR (w którym zarabiałem mieszkając w Polsce), wymieniam według potrzeb na miejscu. Powody:1) Płacenie kartą to wspieranie likwidacji gotówki a tym samym pozwolenie sobie na kontrolę nas przez bankierów i rządy.2) Gotówka = prywatność3) W wielu miejscach nie zapłacisz kartą (np. na arabskim bazarze), gotówką – niemal zawsze.
ale tez w wielu miejscach nie dasz sobie rady bez karty … wypozyczalnie samochodow … bilety lotnicze … lepsze hotele …
Zgadza się, ale to z konieczności. - Samochód wypożyczałem za gotówkę w Nowej Zelandii - trzeba było tylko zostawić zastaw. - Za hotele najczęściej płacę gotówką na miejscu, ostatecznie prowizję na portalach pośredniczących jak booking. - Za bilety lotnicze zostaje tylko kartą :)
Michał, 20 stycznia 2017, 10:19 | odpowiedz
Dlatego Ja łącze oba sposoby. Zawsze zabieram gotówkę, a często za większe zakupy, noclegi itp. jeśli jest możliwość płacę kartą. Podczas płacenia różnica w kursie między kantorem jest niewielka. Chyba najwięcej stracimy wybierając obcą walutę w obcym bankomacie (ale to już zależy też od konta, karty itp.)
rybaqqq, 20 stycznia 2017, 10:23 | odpowiedz
MM To jest pekaowskie badziewie, aż smutno czytać. Tylko 4 waluty, opłaty za wypłatę z bankomatu i konieczność wcześniejszej wymianie w kantorze internetowym. Najlepszą opcją dostępną na rynku jest… karta w izraelskim Leumi Bank. Wypłata z dowolnych bankomatów na świecie w każdej walucie, po kursie średnim (!) z danego dnia, bez żadnej prowizji. Za kartę płaci się 8 zł/mc. To jest deal.
A, 20 stycznia 2017, 10:24 | odpowiedz
MM To jest pekaowskie badziewie, aż smutno czytać. Tylko 4 waluty, opłaty za wypłatę z bankomatu i konieczność wcześniejszej wymianie w kantorze internetowym. Najlepszą opcją dostępną na rynku jest… karta w izraelskim Leumi Bank. Wypłata z dowolnych bankomatów na świecie w każdej walucie, po kursie średnim (!) z danego dnia, bez żadnej prowizji. Za kartę płaci się 8 zł/mc. To jest deal.
Czy sa sie Leumi wyplacac w krajach arabskich?
a, 20 stycznia 2017, 10:25 | odpowiedz
ale tez w wielu miejscach nie dasz sobie rady bez karty … wypozyczalnie samochodow … bilety lotnicze … lepsze hotele …Zgadza się, ale to z konieczności.– Samochód wypożyczałem za gotówkę w Nowej Zelandii – trzeba było tylko zostawić zastaw.– Za hotele najczęściej płacę gotówką na miejscu, ostatecznie prowizję na portalach pośredniczących jak booking.– Za bilety lotnicze zostaje tylko kartą ? jak tez wypozyczalem auto bez karty w usa ... ale opcja z zastawem dosc upierdliwa i nie wszedzie sie tak da. w hotelach 4* i 5* zwykle na dzien dobry skanuja ci karte zebys nie musial potem co chwila placic za restauracje, bary, barki ... i inne uslugi dodatkowe. pewnie bez karty tez mozna ... ale zawsze tak robia
qwer, 20 stycznia 2017, 10:46 | odpowiedz
A ja kartę mam i korzystam z powodzeniem. Opłata za kartę znika po 4 transakcjach. Za konto walutowe nie płacę ponieważ mam płatne konto w zł (kredyt hipoteczny) W walucie założyłem tylko konto euro. W jednym dniu płaciłem za dwie rzeczy w funtach. Niestety nie miałem odpowiedniej kasy na koncie żeby obie zapłacić kartą pekao. Karta wizz raiffeisen kurs policzyło po 5,29, karta pekao kurs policzyło po 5,01.
zombek, 20 stycznia 2017, 10:49 | odpowiedz
Karta bardzo dobrze przelicza walutę nawet jak nie mamy nic na koncie walutowym i obciąża złotowe, ale w wielu sytuacjach jest kompletnie bezużyteczna, nie zapłacimy w wielu automatach np biletowych a często działają tylko na kartę, nie kupimy biletu kolejowego w kasie np UK, nie zapłacimy za bramkę autostradową np FR, nie zrobimy zakupów na amazonie, nie podepniemy do google wallet. Mam taką kartę i z praktyki wiem, że zawodzi właśnie wtedy kiedy jest najbardziej potrzebna.
miś, 20 stycznia 2017, 10:59 | odpowiedz
A ja polecam kartę VISA standard z Getin Banku: - przewalutowanie bezpośrednio z dowolnej waluty na PLN wg kursu organizacji VISA, który jest zazwyczaj znacznie korzystniejszy niż kursy bankowe - karta bezpłatna jeżeli dokonasz czterech dowolnych zakupów bezgotówkowych transakcji w miesiącu (choćby za bułki:) - ubezpieczenie karty gratis - zabezpieczenie 3D secure visa przy zakupach internetowych Bardzo się przydaje przy podróżach do krajów poza strefą EUR/USD/GBP
Michalax, 20 stycznia 2017, 11:08 | odpowiedz
Do 31.01 2016 placilem karta ING, ale od kiedy wprowadzono haracz na 500 - to tylko gotowka zamiast doplacania po 3% od kazdej transakcji.
Łukasz, 20 stycznia 2017, 11:14 | odpowiedz
miś Karta bardzo dobrze przelicza walutę nawet jak nie mamy nic na koncie walutowym i obciąża złotowe, ale w wielu sytuacjach jest kompletnie bezużyteczna, nie zapłacimy w wielu automatach np biletowych a często działają tylko na kartę, nie kupimy biletu kolejowego w kasie np UK, nie zapłacimy za bramkę autostradową np FR, nie zrobimy zakupów na amazonie, nie podepniemy do google wallet. Mam taką kartę i z praktyki wiem, że zawodzi właśnie wtedy kiedy jest najbardziej potrzebna.
I jeszcze najważniejsze z naszego punktu: NIE ZAPŁACIMY W SAMOLOCIE!
miś, 20 stycznia 2017, 11:17 | odpowiedz
jak tez wypozyczalem auto bez karty w usa … ale opcja z zastawem dosc upierdliwa i nie wszedzie sie tak da.w hotelach 4* i 5* zwykle na dzien dobry skanuja ci karte zebys nie musial potem co chwila placic za restauracje, bary, barki … i inne uslugi dodatkowe. pewnie bez karty tez mozna … ale zawsze tak robia
Z tego co się orientuję w każdym kraju póki co gotówka jest prawnym środkiem płatniczym. W Polsce nie mogą Ci odmówić płatności w niej. Jeżeli hotel 4* czy 5* nie zgodzi się na to, to możesz śmiało to zgłosić.
Michał, 20 stycznia 2017, 11:31 | odpowiedz
W Tajlandii lepiej wymieniać waluty zachodnie w kantorach. Na zagraniczne karty nałożone są duże prowizje
ViWaldi, 20 stycznia 2017, 11:34 | odpowiedz
Michał Gotówka, gotówka i tylko gotówka. W portfelu, albo wypłaconą z bankomatu w lokalnej walucie. Sam preferuję USD lub EUR (w którym zarabiałem mieszkając w Polsce), wymieniam według potrzeb na miejscu. Powody:1) Płacenie kartą to wspieranie likwidacji gotówki a tym samym pozwolenie sobie na kontrolę nas przez bankierów i rządy.2) Gotówka = prywatność3) W wielu miejscach nie zapłacisz kartą (np. na arabskim bazarze), gotówką – niemal zawsze.
Gotówką nie zapłacisz w Internecie za promocyjny bilet do kraju, gdzie jest ten arabski bazar.
milton2, 20 stycznia 2017, 11:44 | odpowiedz
Michał Gotówka, gotówka i tylko gotówka. W portfelu, albo wypłaconą z bankomatu w lokalnej walucie. Sam preferuję USD lub EUR (w którym zarabiałem mieszkając w Polsce), wymieniam według potrzeb na miejscu. Powody:1) Płacenie kartą to wspieranie likwidacji gotówki a tym samym pozwolenie sobie na kontrolę nas przez bankierów i rządy.2) Gotówka = prywatność3) W wielu miejscach nie zapłacisz kartą (np. na arabskim bazarze), gotówką – niemal zawsze.
To lepiej nie podróżuj w ogóle. Pomyśl, jak bardzo jesteś inwigilowany, korzystając z internetu, kupując bilety lotnicze, jeżdżąc z nawigacją. Chyba, że wszędzie chodzisz piechotą, a bilety na samolot też kupujesz za gotówkę jako osoba anonimowa? A już bardziej poważnie, ukradną ci portfel z gotówką, pozostanie ci tylko płacz. Ukradną ci kartę, zawsze możesz ją zastrzec. Jeśli unieruchomiłeś płatności zbliżeniowe, pospolity złodziejaszek pożytku z karty mieć nie będzie.
tom, 20 stycznia 2017, 12:14 | odpowiedz
To jest niezła ściema z tą kartą. Przecież wiadomo, że na jakimś wewnętrznym etapie w banku musi nastąpić przewalutowanie i kurs tego przewalutowania jest istotny.
Polit, 20 stycznia 2017, 12:22 | odpowiedz
tom
Michał Gotówka, gotówka i tylko gotówka. W portfelu, albo wypłaconą z bankomatu w lokalnej walucie. Sam preferuję USD lub EUR (w którym zarabiałem mieszkając w Polsce), wymieniam według potrzeb na miejscu. Powody:1) Płacenie kartą to wspieranie likwidacji gotówki a tym samym pozwolenie sobie na kontrolę nas przez bankierów i rządy.2) Gotówka = prywatność3) W wielu miejscach nie zapłacisz kartą (np. na arabskim bazarze), gotówką – niemal zawsze.
To lepiej nie podróżuj w ogóle. Pomyśl, jak bardzo jesteś inwigilowany, korzystając z internetu, kupując bilety lotnicze, jeżdżąc z nawigacją. Chyba, że wszędzie chodzisz piechotą, a bilety na samolot też kupujesz za gotówkę jako osoba anonimowa?A już bardziej poważnie, ukradną ci portfel z gotówką, pozostanie ci tylko płacz. Ukradną ci kartę, zawsze możesz ją zastrzec. Jeśli unieruchomiłeś płatności zbliżeniowe, pospolity złodziejaszek pożytku z karty mieć nie będzie.
Czytaj uważniej wszystkie komentarze. Płatność kartą to ostateczność (np. zakup biletów lotniczych). Zdaję sobie sprawę jak jestem inwigilowany i częściowo to akceptuję. Natomiast oddanie kontroli nad sobą bankierom i rządom to inna sprawa. Nie mam problemu, bo mam pochowane pieniądze i karty (do wypłat z bankomatów) w różnych miejscach. Nigdy nie trzymam karty w portfelu, ponieważ jeżeli mi ktoś ją ukradnie, a ja nie mam dostępu do internetu, to jej nie zablokuję.
Michał, 20 stycznia 2017, 12:24 | odpowiedz
Przewalutowanie nastąpi po kursie Mastercard który jest bardzo korzystny
Polit To jest niezła ściema z tą kartą. Przecież wiadomo, że na jakimś wewnętrznym etapie w banku musi nastąpić przewalutowanie i kurs tego przewalutowania jest istotny.
Optymista^2, 20 stycznia 2017, 12:43 | odpowiedz
Łukasz Do 31.012016 placilem karta ING, ale od kiedy wprowadzono haracz na 500 – to tylko gotowka zamiast doplacania po 3% od kazdej transakcji.
lia, 20 stycznia 2017, 12:50 | odpowiedz
Łukasz napisz proszę bliżej o nowych opłatach w ING, bo też mam tam 2 karty Maestro i Visę.
lia, 20 stycznia 2017, 12:59 | odpowiedz
W Budapeszcie kurs za złotówki w kantorach był 71 forintów, a bank dawał tylko 66 przy wypłacie z bankomatu. Proste
Asa, 20 stycznia 2017, 15:28 | odpowiedz
lia Łukasz napisz proszę bliżej o nowych opłatach w ING, bo też mam tam 2 karty Maestro i Visę.
Z Visa (karta zlotowkowa) tak jak napisalem, z Maestro (karta w Euro) ktora tez posiadam, ale juz dluzszy czas nie uzywalem bylo tak, ze 2 zł miesiecznie za karte, a jak powyzej pol roku nia nie placisz to zawieszaja oplate. Jak jest teraz nie wiem....
Łukasz, 20 stycznia 2017, 17:38 | odpowiedz
tylko i wyłącznie karta z kantoru aliora, TMUB i polecam bardzo aplikację revolut, karta za darmo, wypłaty z bankomatów do 200€ za darmo, 0% prowizji na wymianie walut 3 (euro funty dolary) waluty w jednej karcie, doladujecie kiedy chcecie. Firma ktora to robi jest instytucją finansowa z UK
Rafał, 21 stycznia 2017, 1:29 | odpowiedz
Asa W Budapeszcie kurs za złotówki w kantorach był 71 forintów, a bank dawał tylko 66 przy wypłacie z bankomatu. Proste
Bo nie korzysta się z kursu bankomatu tylko kursu banku, polecam Revolut
rafał, 21 stycznia 2017, 1:31 | odpowiedz
MM To jest pekaowskie badziewie, aż smutno czytać. Tylko 4 waluty, opłaty za wypłatę z bankomatu i konieczność wcześniejszej wymianie w kantorze internetowym. Najlepszą opcją dostępną na rynku jest… karta w izraelskim Leumi Bank. Wypłata z dowolnych bankomatów na świecie w każdej walucie, po kursie średnim (!) z danego dnia, bez żadnej prowizji. Za kartę płaci się 8 zł/mc. To jest deal.
Jak można założyć tam konto? :)
BB, 21 stycznia 2017, 9:42 | odpowiedz
Link do karty nie działa:( trzeba kropkę usunąć z linku
pomoc, 21 stycznia 2017, 11:36 | odpowiedz
Michał Gotówka, gotówka i tylko gotówka. W portfelu, albo wypłaconą z bankomatu w lokalnej walucie. Sam preferuję USD lub EUR (w którym zarabiałem mieszkając w Polsce), wymieniam według potrzeb na miejscu. Powody:1) Płacenie kartą to wspieranie likwidacji gotówki a tym samym pozwolenie sobie na kontrolę nas przez bankierów i rządy.2) Gotówka = prywatność3) W wielu miejscach nie zapłacisz kartą (np. na arabskim bazarze), gotówką – niemal zawsze.
Jeśli ktoś jest uczciwy to nie powinien obawiać się tej "inwigilacji" :) albo skontaktować się z psychiatrą, są leki na takie obsesyjne przypadłości :D
Hey, 28 stycznia 2017, 15:01 | odpowiedz
MM To jest pekaowskie badziewie, aż smutno czytać. Tylko 4 waluty, opłaty za wypłatę z bankomatu i konieczność wcześniejszej wymianie w kantorze internetowym. Najlepszą opcją dostępną na rynku jest… karta w izraelskim Leumi Bank. Wypłata z dowolnych bankomatów na świecie w każdej walucie, po kursie średnim (!) z danego dnia, bez żadnej prowizji. Za kartę płaci się 8 zł/mc. To jest deal.
Jak założyć taką kartę?
Korek, 28 stycznia 2017, 15:03 | odpowiedz

Kantabria w wakacje od 208 PLN

kilka chwil temu
REKLAMA
Akceptuję i chcę ukryć komunikat Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę wykorzystują również nasi partnerzy. Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej.
porównaj loty, hotele, lot+hotel