Znikną konkretne godziny odjazdów pociągów? Pomysł ma w konsekwencji skrócić czas podróży

13 stycznia 2018, 15:30||komentarzy 6
Łódzka Kolej Aglomeracyjna

Nierozkładowe odjazdy i przyjazdy do stacji to na polskich torach prawdziwe utrapienie. Łódzka Kolej Aglomeracyjna chciałaby – wzorem Czech – wprowadzić nowy system postojów. Tak by pociąg mógł odjechać, jeśli na stacji nie ma pasażerów.

Pomysł Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej zakłada przede wszystkim, że pociągi, które dojechały na stację zbyt wcześnie, nie będą musiały już czekać na ustaloną godzinę odjazdu. Oczywiście pod warunkiem, że na peronie nie ma już chętnych do wsiadania, a w pociągu pasażerów, którzy jeszcze nie wysiedli.

Jak jednak określić, że nikt nie będzie chciał wsiąść do danego pociągu? ŁKA chciałaby stworzenia przystanków „tylko dla wysiadających”.

Dzięki takiemu rozwiązaniu skład nie musi czekać bez celu na każdej ze stacji, a tym samym może szybciej dojechać do celu. Jeśli inicjatywa wejdzie w życie, to godziny odjazdu z konkretnych stacji nie będą podawane do publicznej informacji.

Wzorem dla nowego systemu ma być ten, który z powodzeniem funkcjonuje u naszych sąsiadów. W Czechach do informacji pasażerów podawana jest wyłącznie godzina przyjazdu pociągu na stację „tylko dla wysiadających”, a nie jego odjazdu. W innych krajach komunikacja zbiorowa bywa zorganizowana jeszcze inaczej – zarówno pora przyjazdu i odjazdu nie jest ujawniana.

Rozwiązanie w stylu „jak przyjedzie, to będzie” brzmi nieco absurdalnie, ale taki system organizowania komunikacji publicznej sprawdza się w wielu krajach Europy. Różnica polega na tym, że dotyczy głównie środków transportu kursujących z dużą częstotliwością. Na przykład rozkłady niektórych londyńskich linii autobusowych nie precyzują, o której konkretnie pojawi się nasz transport. Jest jedynie informacja, że dana linia kursuje np. „co 15 minut”.

Wiadomo więc, że pasażer nie będzie czekał dłużej niż kwadrans, ale nie denerwuje się, że autobus przyjeżdża spóźniony. Podobnie w wielu krajach świata działa metro – składy kursują po prostu co kilka minut, a nie o jakiejś konkretnej godzinie.

Pozostaje pytanie, czy przy polskiej częstotliwości kursowania pociągów, taki system mógłby się sprawdzić? Wprowadzenie pomysłu w życie wymaga też zmian formalnych, technologicznych oraz przeszkolenia pracowników.

Prezes ŁKA, Janusz Malinowski skierował w tej sprawie pismo do PKP PLK. Na razie jednak nie wiadomo, jak na pomysł zapatruje się spółka zarządzająca narodową siecią kolejową.

Foto: Damian Dratgyver/Wikicommons

Szukasz inspiracji na kolejną podróż?

Dodaj komentarz

Zaloguj się aby skomentować.

Komentarze 6 komentarzy

  1. +32 Dobre Słabe Odpowiedz
    ansbach1 13 stycznia 2018, 15:40

    Czym innym jest poczekanie na kolejny autobus 15 min, a czym innym na ŁKA, która jeździ najczęściej co godzinę, albo rzadziej

  2. +7 Dobre Słabe Odpowiedz
    sieczu 13 stycznia 2018, 15:54

    Bzdury. W Czechach pociągi jeżdżą w takcie, czyli odjazdy są na przykład co godzinę lub pół godziny, a nie według własnego uznania. Rozkłady jazdy typu „odjazdy co 15 minut” to chyba autobusy na Bałkanach, a nie pociągi.

  3. +13 Dobre Słabe Odpowiedz
    amon34 13 stycznia 2018, 16:30

    Podawanie Londynu jako przykładu jest bzdurą. Przecież te autobusy nie jeżdżą według jakiegoś widzimisię co np. 15 minut. Jest rozkład, na którym podana jest informacja od jakiej godziny autobus kursuje i z jaką częstotliwością. Co za tym idzie- mniej więcej wiemy czy autobus będzie za chwilę, czy niewiadomo kiedy.
    Co do pociągów-jak już ktoś zauważył ma to sens przy częstym kursowaniu (np. SKM w Trójmieście), ale nie wtedy, gdy pociągi jeżdżą co kilka godzin.

  4. +4 Dobre Słabe Odpowiedz
    obibok 13 stycznia 2018, 19:01

    „Podobnie w wielu krajach świata działa metro – składy kursują po prostu co kilka minut, a nie o jakiejś konkretnej godzinie.”
    Znaczy w Warszawie.

  5. +3 Dobre Słabe Odpowiedz
    obibok 13 stycznia 2018, 19:04

    A przedmówcy chyba nie zrozumieli artykułu. Przecież chodzi o stacje wysiadkowe, na przykład Warszawa Zachodnia w kierunku z Łodzi. W Czechach czy na Słowacji w rozkładzie zamiast godziny odjazdu pojawia się wówczas takie odwrócone „T”.

  6. +1 Dobre Słabe Odpowiedz
    micz 15 stycznia 2018, 9:58

    Najlepsze rozwiązanie to udostępnienie aplikacji z mapką z podglądem na GPS pociągów, wtedy byłoby wiadomo jak daleko ma jeszcze do naszej stacji. Coś jak buslive dla autobusów, która jest bardzo pomocna (niektórych autobusów nie widzi ale 90% jest OK)

Zobacz także

3 dni w Pradze za 236 PLN (loty z Krakowa + zakwaterowanie)

18 stycznia 2018, 21:42||Dodaj komentarz

3 dni w Pradze za 236 PLN (loty z Krakowa + zakwaterowanie)

Stworzyli algorytm, który znajdował najtańsze bilety i podpowiadał ludziom. Teraz czeka ich sąd

18 stycznia 2018, 20:20||Komentarze: 1

Stworzyli algorytm, który znajdował najtańsze bilety i podpowiadał ludziom. Teraz czeka ich sąd

Polacy na końcu świata? Oni tam byli. Jak tanio się tam dostać… i jak wygląda życie na miejscu?

18 stycznia 2018, 19:35||komentarze 4

Polacy na końcu świata? Oni tam byli. Jak tanio się tam dostać… i jak wygląda życie na miejscu?

Tanie loty do Kalabrii: Lamezia Terme z Warszawy za 88 PLN

18 stycznia 2018, 19:05||Dodaj komentarz

Tanie loty do Kalabrii: Lamezia Terme z Warszawy za 88 PLN

Tanie loty do Tel Awiwu z Poznania za 142 PLN

18 stycznia 2018, 18:28||komentarze 3

Tanie loty do Tel Awiwu z Poznania za 142 PLN