15.09.2016

Francja wpompuje grube miliony, by wrócili do niej wystraszeni turyści

Najczęściej odwiedzany przez turystów kraj świata wyda 10 mln euro na wielką kampanię, by przekonać zwiedzających, że po serii niedawnych zamachów terrorystycznych, Francja jest znowu bezpiecznym i wartym zobaczenia miejscem.

W zeszłym roku Francję odwiedziło 85 mln turystów (pod tym względem jest to najbardziej popularny kraj świata), w tym jest ich przynajmniej o 8,5 proc. mniej. Przekłada się to na ogromne straty całej branży liczone w miliardach euro – sama branża turystyczna w Paryżu mówi o ok. 750 mln EUR straty.

To z kolei wpływa na kondycję całego kraju, bo turystyka odpowiada za 8 proc. francuskiego PKB.

Powodem są oczywiście zamachy terrorystyczne – oprócz tych najgłośniejszych, w Paryżu i Nicei, w ciągu ostatniego roku miało miejsce jeszcze kilka innych, które skutecznie odstraszyły turystów. Zginęło w nich w sumie ponad 130 osób.

Największe spadki zanotował Paryż – w tym roku w stolicy Francji jest o 11 proc. mniej turystów niż rok temu. Nie pomogły obniżki cen noclegów – obecnie znacznie droższe hotele niż w stolicy Francji są np. w Dublinie.

Najbardziej strachliwi okazali się Japończycy – według najnowszych danych przyjeżdża ich do Francji aż o połowę mniej niż rok temu. Podobnie jest z Rosjanami (o 35 proc. mniej w porównaniu z poprzednim rokiem) i Włochami (spadek o 27 proc.). To przekłada się też na kondycję muzeów – słynny Luwr zanotował w tym roku spadek odwiedzin aż o 20 proc.

A przecież terroryści to nie wszystko – w tym roku Francja miała najbardziej deszczową wiosnę i lato od wielu lat, a dodatkowo krajem wstrząsały liczne strajki m.in. na stacjach benzynowych i kolejarzy, które całkowicie paraliżowały krajowy system transportowy.

Francja próbuje, więc przekonać turystów, że panuje nad sytuacją, a ataki terrorystyczne to już przeszłość. Początkowo francuski rząd przeznaczył 1,5 mln euro na kampanię reklamową promującą kraj. To jednak nie pomogło. Dlatego we wtorek minister spraw zagranicznych, Jean-Marc Ayrault ogłosił, że z krajowego budżetu na promocję Francji i wsparcie dla branży turystycznej pójdzie aż 10 mln EUR.

W wielką kampanię zaangażowane będą też podmioty prywatne, np. Galeries Lafayetter czy grupa AccorHotels.

Ayrault wierzy, że uda się przekonać turystów do powrotu do Francji. Podtrzymuje też, że celem Francji jest przyciągnięcie do kraju 100 mln zagranicznych turystów w 2020 roku.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
✈️ Gdzie lecieć na weekend? Opcji nie brakuje 🤩 Loty od 130 PLN 🤑 Mediolan, Praga, Londyn, Rzym, Barcelona i Malta 😍
Na weekend z 5 miast od 130 PLN

✈️ Gdzie lecieć na weekend? Opcji nie brakuje 🤩 Loty od 130 PLN 🤑 Mediolan, Praga, Londyn, Rzym, Barcelona i Malta 😍

Hiszpański plan idealny ✨😎 Przedłużony weekend w Alicante za 540 PLN 🤩 Loty i hotel w centrum miasta 🌆
Alicante z Warszawy 529 PLN

Hiszpański plan idealny ✨😎 Przedłużony weekend w Alicante za 540 PLN 🤩 Loty i hotel w centrum miasta 🌆

❗️Tokio bez kompromisów 🤩 Komfortowe loty Etihad Airways od 2712 PLN 🤯🏯
Tokio z Warszawy od 2712 PLN

❗️Tokio bez kompromisów 🤩 Komfortowe loty Etihad Airways od 2712 PLN 🤯🏯

Tydzień all inclusive w Tunezji 🌊🏨 4* One Resort Aquapark & Spa już od 2432 PLN
Tunezja z 3 miast 2432 PLN

Tydzień all inclusive w Tunezji 🌊🏨 4* One Resort Aquapark & Spa już od 2432 PLN

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Lepiej niech wypłacą odszkodowania za anulowane i opóźnione rejsy z powodu kolejnego strajku francuskich kontrolerów lotów.
Ostry na cienkim, 15 września 2016, 17:25 | odpowiedz
grunt to naprawianie problemu od zadniej strony...
.we, 15 września 2016, 18:43 | odpowiedz
Jestem w Nicei. Najtańsze jabłka są po 2,5 euro., bagietka 0,9 a mleko 1,6. Niech obniżą ceny , to przyjadą turyści z całego świata. Jabłka mogą brać z Polski. Bardzo smaczne
Yeti, 15 września 2016, 20:01 | odpowiedz
Yeti Jestem w Nicei. Najtańsze jabłka są po 2,5 euro., bagietka 0,9 a mleko 1,6. Niech obniżą ceny , to przyjadą turyści z całego świata. Jabłka mogą brać z Polski. Bardzo smaczne
Fira, 15 września 2016, 21:08 | odpowiedz
"aż" 10 mln Euro promocję Francji,,,? Kwota niezauważalna i w marginesie błędu statystycznego kampanii promocyjnych,,,
kaktus, 15 września 2016, 21:14 | odpowiedz
Nie trzeba pompować grubych milionów. Wystarczy pozbawić obywatelstwa francuskiego wszystkich członków rodziny osób podejrzanych o kontakty z terrorystami, a następnie te osoby deportować do krajów pochodzenia (ich samych lub rodziców).
jaro, 15 września 2016, 23:57 | odpowiedz
Yeti Jestem w Nicei. Najtańsze jabłka są po 2,5 euro., bagietka 0,9 a mleko 1,6. Niech obniżą ceny , to przyjadą turyści z całego świata. Jabłka mogą brać z Polski. Bardzo smaczne
Bo co z tego że w Polsce zarabiamy nominalnie więcej. Realnie zarabiamy mniej bo wszystko wokół drożeje. Zobacz ceny hoteli w ciepłych krajach niezagrozonych terroryzmem. Skoro ludzie zarabiają więcej to i ceny muszą być wyższe.
Misiek, 16 września 2016, 6:34 | odpowiedz