Kto mówił, że nie ma już biletów za 1 euro? Rusza megapromocja – w roli głównej tanie linie…kolejowe!
Francuski państwowy przewoźnik SNCF, spółka-matka taniej linii kolejowej Ouigo Classique przekazała, że dostępnych będzie 10 tysięcy biletów kolejowych w cenie 1 euro. Będą one sprzedawane na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”, aż do wyczerpania zapasów. Sprzedaż rusza w najbliższy wtorek, 23 maja o godzinie 7:00 na stronie internetowej www.ouigo.com i potrwa przez całą dobę.
Przedstawiciele przewoźnika mają nadzieję, że przy okazji swoich pierwszych urodzin zachęcą wielu miłośników tej formy podróżowania, głównie za sprawą zabytkowych lokomotyw elektrycznych i wagonów. Wiele tras obsługuje wyprodukowana w latach 70. lokomotywa SNCF Class BB 22200, która sama w sobie jest ciekawą atrakcją turystyczną.
Kreta Zachodnia od 2237 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Rodos od 2269 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Pafos od 2819 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Francuska retro kolej obsługuje trzy trasy, a wszystkie mają swój początek i koniec w Paryżu. Pierwsza prowadzi do Lyonu przez Dijon, druga do Nantes przez Chartres i Angers, zaś trzecia również do Nantes, ale przez Fleury-les-Aubrais i Saint-Pierre-des-Corps. Bilety w tradycyjnych cenach kosztują 22 euro (Paryż – Nantes) i 19 euro (Paryż – Lyon).
Co najlepsze, retro pociągi Ouigo Classique pokonują dany dystans z identyczną prędkością co TER, regionalne pociągi obsługiwane przez SNCF. Jest to więc przyjemniejsza i z pewnością ciekawsza opcja na podróż koleją. Jakby tego było mało, trasę z Paryża do Lyonu pokonuje się w ciągu nieco ponad dwóch godzin, podczas gdy na dojazd samochodem trzeba poświęcić około pięciu godzin.
Coraz więcej europejskich krajów wprowadza tanie bilety kolejowe, i to nie przy okazji swoich urodzin. W Niemczech na okres co najmniej dwóch lat wprowadzono bilet miesięczny za 49 euro, który jest kontynuacją ubiegłorocznej hitowej akcji, gdy w wakacje można było kupić bilety za 9 euro. W Hiszpanii z kolei Ouigo wprowadził bilet za 9 euro pomiędzy Madrytem, Walencją, Saragossą, Tarragoną i Barceloną.