Francja krytykowana na Euro 2024. Zamiast pociągu wybrali samolot – lot nie trwał nawet 20 minut!
Opinia publiczna, działacze ekologiczni i media szybko zareagowali na informację, że „Trójkolorowi” odbyli podróż na mecz 1/8 finału Euro 2024 z Belgią samolotem, nazywając ten krok „ekologicznym absurdem”. Tym bardziej, że przy odległości 124 kilometrów samolot nie spędził w powietrzu nawet 20 minut. Wielu komentatorów podkreślało, że taki krótkie połączenie było kompletnie nieuzasadnione, biorąc pod uwagę dostępność alternatywnych środków transportu, takich jak pociągi czy autobusy.
Kreta Wschodnia od 2772 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Słoneczny Brzeg od 2910 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Rodos od 1837 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Krytycy zwracali uwagę na emisję dwutlenku węgla wynikającą z lotów krótkodystansowych. Takie połączenia przyczyniają się do znacznego zwiększenia śladu węglowego, co jest sprzeczne z globalnymi wysiłkami na rzecz walki z zmianami klimatycznymi. – Decyzja o locie na tak krótkim dystansie jest nie tylko marnotrawstwem zasobów, ale także ignoruje konieczność ograniczania emisji – podkreśliła jedna z organizacji ekologicznych, cytowana przez „Aero Telegraph”.
Decyzja o locie miała miejsce w czasie, gdy rządy i organizacje na całym świecie apelują o ograniczenie lotów krótkodystansowych na rzecz bardziej ekologicznych opcji transportu. We Francji temat ten jest szczególnie wrażliwy, zwłaszcza że prezydent Emmanuel Macron promuje politykę zrównoważonego rozwoju i walki z globalnym ociepleniem. W kontekście politycznym, taki krok reprezentacji narodowej był postrzegany jako „hipokryzja i sprzeczność z oficjalnymi stanowiskami rządu”.
Francuskie media oraz eksperci sportowi również nie szczędzili słów krytyki. „L’Équipe”, jedno z najbardziej renomowanych francuskich czasopism sportowych, opublikowało artykuł potępiający decyzję drużyny, nazywając ją „nieodpowiedzialną”. Dziennikarze i komentatorzy podkreślali, że sportowcy powinni być wzorem do naśladowania, zwłaszcza w kwestiach związanych z ochroną środowiska..
Francuska Federacja Piłkarska (FFF) próbowała bronić swojej decyzji, argumentując, że lot był konieczny „ze względów logistycznych i bezpieczeństwa drużyny”. Jednak te argumenty nie przekonały opinii publicznej, a zawodnicy, choć niechętnie, musieli zmierzyć się z konsekwencjami medialnej burzy. Wielu fanów i obserwatorów sportowych wezwało reprezentację do przemyślenia swoich przyszłych decyzji dotyczących transportu, podkreślając, że „piłkarze mają obowiązek promować odpowiedzialność ekologiczną”.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?