Fly4free.pl

Najbardziej poszkodowana przez wojnę linia w Europie zmienia strategię! Pomoże jej w tym lotniczy gigant

Foto: Dzartah Vikat / Shutterstock
Linia Finnair ogłosiła właśnie porozumienie o strategicznym partnerstwie z Qatar Airways, w ramach której przewoźnik uruchomi przynajmniej 3 trasy z krajów nordycki do katarskiej Dohy. To jednak dopiero początek, bo porozumienie ma być tylko zalążkiem zupełnie nowej strategii fińskiego przewoźnika, który mocno dostał rykoszetem w efekcie rosyjskiej agresji na Ukrainę i wzajemnych sankcji.

Dla linii lotniczych w Europie najważniejszą konsekwencją wojny w Ukrainie jest z pewnością zamknięcie dla nich przestrzeni powietrznej nad Rosją, która jest jednocześnie najkrótszą trasą do Azji. A spośród wszystkich przewoźników na rosyjskich sankcjach zdecydowanie najmocniej ucierpiał Finnair – fiński przewoźnik całą swoją strategię opierał bowiem przede wszystkim na połączeniach do Azji, reklamując się nawet jako linia oferująca „najkrótsze azjatyckie loty z Europy”. W obecnej sytuacja linia musi latać do Azji okrężną drogą, co wydłuża podróże o kilka godzin i sprawia, że wiele tras jest nieopłacalnych. Choć linia wznowiła kilka połączeń m.in. do Japonii, to jest tylko promil ruchu sprzed pandemii. W efekcie przewoźnik stanął przed wyzwaniem, by kompletnie zmienić swoją strategię i już widzimy pierwsze efekty – jest to podpisane w poniedziałek porozumienie o strategicznej współpracy z partnerem z sojuszu oneworld, czyli linią Qatar Airways.

W ramach tego porozumienia Finnair uruchomi w listopadzie i grudniu 3 nowe, codzienne połączenia do Dohy. Będą to realizowane 7 razy w tygodniu trasy z Helsinek, Kopenhagi i Sztokholmu. Trasy te Finnair będzie realizował swoimi Airbusami A330 i to nie koniec ekspansji, bo w planach jest uruchomienie jeszcze jednego połączenia z Europy, choć przewoźnik nie zdradza na razie skąd. Qatar Airways co prawda lata na tych trasach, ale będzie to solidne uzupełnienie ich oferty, bo na przykład z Helsinek katarski przewoźnik oferuje tylko 4 loty tygodniowo do Dohy.
Wiemy też, że w ramach nowej umowy połączenia te będą sprzedawane jako trasy Finnair i Qatar Airways na zasadzie code-share, a dodatkowo ich rozkłady będą dostosowane do rozkładu Qatar Airways na lotnisku w Katarze, by zapewnić pasażerom szybkie przesiadki na loty m.in. do Azji, Afryki czy na Bliski Wschód.

– Cieszymy się z bliskiej współpracy z Finnairem i nowymi trasami do Hamad International Airport, które są przykładem współpracy Qatar Airways z naszymi partnerami, dzięki którym zyskują nasi klienci. Strategiczne partnerstwo pokazuje nasze zaangażowanie w rynek krajów nordyckich i umacnia naszą pozycję jako czołowy przewoźnik z Bliskiego Wschodu w regionie. To także przyczółek do dalszej ekspansji – komentuje Akbar Al Baker, prezes Qatar Airways.

Jak czytamy w depeszy Reutersa, umowa z Qatar Airways ma być podstawowym elementem nowej strategii przewoźnika, która ma zostać przedstawiona w najbliższych miesiącach. Finnair przedstawi w niej swój plan wyjścia na prostą i to, jak zamierza poradzić sobie z wysokimi cenami paliwa, efektami wojny w Ukrainie oraz poprawić swoją sytuację finansową po trzech latach z rzędu, gdy linia notowała straty.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »