Fly4free.pl

Na Expo w Dubaju zobaczyliśmy przyszłość lotnictwa. Robi wrażenie? 

Foto: Aneta Zając/Fly4free.pl

Emirates jest jedną  z tych linii, które chętnie i szybko wdrażają najnowocześniejsze rozwiązania w branży lotniczej. Któż więc mógłby snuć lepsze wizję na temat lotnictwa przyszłości, jeśli nie oni? 

Odwiedziliśmy więc pawilon Emirates w trakcie trwających targów Expo 2020 w Dubaju i podejrzeliśmy, jak oni wyobrażają sobie przyszłość.

Bezobsługowo, biometrycznie i ze zbieraniem danych

Ponieważ głównymi motywami Expo 2020 jest przede wszystkim mobilność i zrównoważony rozwój, to właśnie na tym najmocniej skupił się przewoźnik. I trzeba przyznać, że zrobił to w spektakularnym stylu, bo pawilon Emirates niewątpliwie należy do najlepszych ze wszystkich ekspozycji tej wystawy.

Na zewnątrz budynek jest nowoczesny i elegancki, ale tuż po przekroczeniu progu każdy może poczuć się, jakby właśnie znalazł się zdecydowanie w przyszłości.

Nas najmocniej interesuje wizja lotniska przyszłości. Udaję się więc w stronę makiety portu lotniczego, przy którym stoją już zaparkowane samoloty Emirates. W rzeczywistości makieta jest interaktywną grą, w której musimy rozwiązywać problemy na lotnisku. Po każdym z etapów pojawią się informacja o innowacjach, jakie czekają nas w przyszłości.

Foto: Aneta Zając/Fly4free.pl

Jakie? To przede wszystkim biometryczność. Przypomnijmy, że na lotnisku w Dubaju już kilka lat temu wprowadzono rozwiązania, które za pomocą biometrii znacząco przyspieszają odprawę pasażerów. W przyszłości takie maszyny i technologie mają stanowić podstawę funkcjonowania największych i najnowocześniejszych lotnisk świata. Co to znaczy? Że na przykład w ogóle nie będziemy nikomu okazywać dokumentów, a cała odprawa oprze się na skanerach – oczu, odcisków palców itd.

Z tego miejsca łatwo przejść do kolejnego ważnego elementu – bezobsługowości. Zdaniem Emirates, kwestią czasu jest, że na lotniskach nie będą potrzebni żadni pracownicy. Wszystko, co potrzebne załatwią maszyny i… drony. Przyjmą nasz bagaż, załadują go do samolotu, posprzątają terminal. System kamer zadba o nasze bezpieczeństwo i ekspresowo wyłapie wszelkie niepożądane zachowania.

Foto: Aneta Zając/Fly4free.pl

Ostatnim, ale jakże istotnym elementem przyszłości będzie drobiazgowa analiza danych zbieranych na gigantyczną skalę. Dzięki temu będzie można zagwarantować większą przepustowość i ograniczyć kolejki nawet na najbardziej zatłoczonych lotniskach świata. W połączeniu ze szczegółowym badaniem emisji hałasu, CO2, zużycia energii, wody i przetwarzania odpadów – wychodzi co prawda trochę lotnisko jakiego nie powstydziłby się Orwell – ale robi też wrażenie.

Foto: Aneta Zając/Fly4free.pl

Co jeszcze przygotował Emirates?

Oczywiście wizja lotniska przyszłości to nie jedyne, co znajdziecie w pawilonie. Każdy odwiedzający może spróbować swoich sił w projektowaniu samolotu. Wybierzecie zarówno silnik, ale także konstrukcję – w tym kadłub, skrzydła, a nawet kolory. Na koniec dowiecie się, czy Wasza wizja ma szansę powodzenia.

Dzięki technologii VR i stanowisku imitującym prawdziwy samolot możecie też wejść do wnętrza futurystycznej kabiny samolotu.

– Odwiedzający mogą nawigować po interaktywnych oknach wirtualnego kadłuba, zobaczyć różne typy kabin i konfiguracje siedzeń – zachęca Emirates.

Zupełnie przezroczyste ściany? Nie ma problemu! Więcej miejsca? Wypróbuj, jakby to było! Dziś to jeszcze mrzonki, ale Emirates podkreśla, że przyszłość kabin będzie koncentrowała się na maksymalizacji komfortu i wygody pasażerów. Kłóci Wam się to z wizją latania na stojąco i zwiększania liczby foteli na tych samych pokładach? No cóż, zobaczymy kto ma rację – choć jest duża szansa, że jedni i drudzy. Oczywiście przy założeniu, że celują do różnych grup klientów.

Na spragnionych rywalizacji czeka także quiz na temat branży lotniczej. Wiecie na przykład, ile procent emisji CO2 na świecie to wina linii lotniczych? Albo z ilu plastikowych butelek powstaje koc Emirates? Zapewniam, że gra jest zacięta, a ludzie ekspresowo podłapują zabawę. (Jak coś to wygrałam go, ale nie było nagród 😉 )

Foto: Aneta Zając/Fly4free.pl

Przy innym stanowisku możecie podglądać eksperymenty na „materiałach przyszłości” istotnych dla lotnictwa i sprawdzić np. ich wytrzymałość, masę czy wpływ na zużycie paliwa.

Foto: Aneta Zając/Fly4free.pl

Oczywiście nie zabrakło też sklepu z pamiątkami i kawiarni, ale warto podkreślić, że nawet bez wszystkich bajerów – już od strony architektonicznej – pawilon wygląda bardzo futurystycznie i… laboratoryjnie. Zachowuje jednak zasady, o których opowiada.

– W fazie projektowania i budowy pawilonu Emirates, przestrzegano szeregu zasad zrównoważonego rozwoju, wykorzystując w swojej konstrukcji materiały bezpieczne, regionalne, nadające się do ponownego użycia i recyklingu oraz uwzględniono różne rozwiązania projektowe w celu zmniejszenia zużycia energii i wody – informuje Emirates.

Jeśli jednak będziecie mieli okazję być na Expo 2020 i będziecie chcieli odwiedzić ten pawilon – koniecznie wcześniej zarezerwujcie wizytę przez internet. To pozwala ominąć kolejki.

***
Więcej relacji z Expo2020 i naszej podróży do Dubaju znajdziecie na bieżąco w naszych mediach społecznościowych – szczególnie w InstaStories i Realcjach Facebooka.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »