Emirates: Nasza strategia cenowa jest płynna
Fly4free: Dlaczego Emirates tak długo zwlekały z wejściem na polski rynek? Od wielu lat słyszeliście państwo pytania, kiedy zaczniecie latać z Warszawy. Czemu akurat teraz podjęliście tę decyzję i czy przypadkiem jest, że decyzja w czasie zbiegła się z wejściem na Lotnisko Chopina Qatar Airways?
Maciej Pyrka, menadżer rynku polskiego: Emirates są linią komercyjną, nie subsydiowaną, nie regulowaną przez decyzje polityczne. Wszystkie decyzje o otwieraniu nowych kierunków są traktowane czysto biznesowo.
Polski rynek musiał dojrzeć do tego, aby Emirates mogło zacząć tu operować, mając jednocześnie przekonanie, a wręcz pewność, że ruch ten przyniesie odpowiedni zwrot komercyjny, czyli będzie się najnormalniej w świecie opłacać. Ten czas już nadszedł.
Nasze decyzje są podejmowane na zasadach biznesowych, niezależnie od działania konkurencji. Oczywiście zachowanie konkurencji jest brane pod uwagę jako jeden z elementów analizy rynku, ale nie jest elementem kluczowym. Nasza konkurencja z Bliskiego Wschodu podjęła niezależnie decyzje, dokładnie tak samo jak niezależną decyzję podjęło Emirates.
Czy ta decyzja była słuszna? Możemy już na tym etapie powiedzieć, że tak. Liczba przychodzących do Emirates rezerwacji na loty z Warszawy wygląda bardzo obiecująco.
Tu znowu mógłbym się odnieść do konkurencji, która zwiększa liczbę swoich połączeń do Polski, mimo tego, że Emirates od 6 lutego zaczyna operować z naszego kraju. Z naszego punktu widzenia jest to wspaniała wiadomość. Znaczy to, że potencjał rynku polskiego cały czas rośnie i nie tylko my to dostrzegamy.
F4F: Nas jako pasażerów to może tylko i wyłącznie cieszyć. Proszę powiedzieć, jaki był kluczowy czynnik, który wskazał, że to jest ten właściwy moment na wejście na rynek. Czy to kwestia rozwoju Lotniska Chopina, czy kwestia wzrostu ruchu pasażerskiego na naszym rynku, czy tez wzrost polskiej gospodarki?
MP: Tego typu projekt nie jest uzależniony od jednego czynnika, możemy tutaj mówić o wszystkim po trochu. Niewątpliwie jednak kluczowym elementem, który zadecydował o tym, że warto się zająć polskim rynkiem, jest rozwój gospodarki.
Polska jest jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w Europie, liderem w swoim regionie. Oczywiście nie jest to jedyny czynnik. Musi być poparty odpowiednim rozwojem infrastruktury i analizami tego, co jest najbardziej prawdopodobne w przyszłości.
F4F: W naszym odczuciu polskim rynkiem rządzi cena, nie jakość. Podstawowym wyróżnikiem Emirates jest to drugie. Czy poziom cenowy, na którym sprzedają się Wam bilety na naszym rynku jest satysfakcjonujący? Czy aktualna oferta typu loty do Bombaju za 1806 zł jest tylko krótkoterminową promocją, czy też możemy liczyć, że takie ceny utrzymają się w dłuższej perspektywie lub nawet spadną?
MP Emirates dostosowują ceny do warunków rynkowych. Z mojego punktu widzenie, nie tylko cena decyduje o tym jak i z kim odbędzie się podróż lotniczą.
Nasza srtategia cenowa jest płynna, na bieżąco dostosowywana do warunków rynkowych, do tego jak wysokie są obłożenia i na ile jesteśmy efektywni w sprzedaży biletów.
Cena, którą Pan podał, obowiązuje w tej chwili, być może będzie obowiązywała w przyszłości. Zachęcam do tego, by na bieżąco sprawdzać ceny na stronie Emirates.com. Mogę zapewnić, że bardzo często można spotkać się z miłą niespodzianką.
F4F. Dziękujemy za rozmowę.
Z Maciejem Pyrką rozmawiał Kamil Lodziński
Przykładowe aktualne ceny Emirates:
Warszawa – Bombaj – Warszawa 1806 zł (na przykład 2-17 III) sprawdź kalendarz cen >>
Warszawa – Bangkok – Warszawa 2242 zł (na przykład 10-24 V) sprawdź kalendarz cen >>
