Romantyczna randka, barowa pogawędka z nieznajomym albo oglądanie meczu z kolegami. Takie rzeczy nie kojarzą się z podróżą lotniczą. Tymczasem nowe spojrzenie na kabinę pasażerską może sprawić, że te wszystkie rzeczy już za chwilę staną się możliwe.
Zamiast sztywnego podziału kabiny, elastyczna przestrzeń, którą linie lotnicze mogą dowolnie modyfikować. Według twórcy projektu – Rossa Burnsa, takie podejście do projektowania wnętrz samolotu, może radykalnie odmienić długodystansowe loty.
Foto: Air altitude
Wszystko dlatego, że w takich przestrzeniach nie zabraknie rozrywki. Będzie można stworzyć strefę kibica z transmisją trwającego meczu, bar ze stolikami, a także bardziej intymne obszary – np. na kolację we dwoje. Ale to nie koniec. Sklepy, studio fitness, przestrzeń konferencyjną, pokój na modlitwę czy pokój zabaw dla dzieci, to tylko kilka kolejnych propozycji, które linia będzie mogła wybrać w zależności od potrzeb i trasy, na której operuje.
Foto: Air altitude
– Oczywiście w pewnym momencie będziesz chciał wstać, rozprostować nogi, ale nasz projekt ma być celem samym w sobie. Skorzystasz, zamiast siedzieć na swoim miejscu przez 12-20 godzin – zdradza Burns. – Loty na długich dystansach nie będą tak naprawdę atrakcyjną propozycją, dopóki doświadczenie lotu nie będzie wystarczająco atrakcyjne – dodał.
Foto: Air altitude
Firma Aim Altitude, którą reprezentuje Burns współpracowała wcześniej na przykład z Emirates. Wie więc doskonale, czego oczekuje przewoźnik z wyższej półki i ten projekt udowadnia to po raz kolejny.
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
od 2017 roku redaktorka działu publicystyki i content creatorka w Fly4free.pl. Ekspertka ds. bagażu podręcznego, specjalistka gastroturystyki i autorytet w kwestii zasypiania gdzie popadnie. Autorka e-booka „ABC Podróżowania” i żywy dowód na to, że da się połączyć niskobudżetowe podróże z drogimi doświadczeniami, kierując się dewizą: „nie po to oszczędzam na podróże, żeby oszczędzać w podróży”. Rocznie spędza ponad 120 dni poza domem, a jej notatnik pęka w szwach od ciekawostek, anegdot i planów na kolejne eskapady. Znana z lekkiego pióra, celnych obserwacji i umiejętności zorganizowania sobie biura wszędzie - od schroniska w Karkonoszach po dach hostelu w Bangkoku. W wolnych chwilach testuje górskie szarlotki i z uporem maniaka udowadnia, że hotel office > home office.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?