Egipt nieśmiało luzuje obostrzenia. Pobyt będzie dużo przyjemniejszy
Od 1 czerwca turyści odwiedzający Egipt mogą być mile zaskoczeni. Rząd zdecydował się poluzować niektóre obostrzenia i tym samym ułatwić gościom korzystanie z dobrodziejstw tego kraju. Restauracje i sklepy mogą wrócić do normalnego funkcjonowania.
Niemal nie ma dnia, w którym nie informowalibyśmy o luzowaniu obostrzeń w którymś z ulubionych wakacyjnych krajów Polaków. Niektóre stawiają na duże zmiany, jak np. zniesienie obostrzeń dla zaszczepionych i ozdrowieńców, inne otwierają się bez żadnych warunków, a niektóre decydują się na niewielkie, ale i tak miłe zmiany. Tak jest właśnie z Egiptem, który ogłosił, że zamierza nieco poluzować zasady panujące w kraju.
Na początek rząd zdecydował się na zniesienie obostrzeń związanych z godzinami funkcjonowania sklepów i restauracji. Do tej pory wszystkie takie miejsca musiały zamknąć swoje drzwi najpóźniej o godz. 21. Teraz zasady te przestają obowiązywać, a mieszkańcy i turyści mogą znów cieszyć się tutejszym późnowieczornym i nocnym życiem.
Egipt nie zwalnia też, jeśli chodzi o szczepienia. Zgodnie z zapowiedziami, już teraz udało się zaszczepić wszystkich pracowników hoteli zatrudnionych w regionie Synaju Południowego, a następny etap planu zakłada szczepienia wszystkich mieszkańców kurortowych miejscowości – Sharm el-Sheikh i Hurghady.
Niestety nadal obowiązują dotychczasowe obostrzenia wjazdowe. To znaczy, że każdy turysta musi zrobić test PCR. Może go wykonać przed wjazdem do Egiptu albo po dotarciu na tutejsze lotnisko. Ta opcja jest zdecydowanie bardziej opłacalna, bowiem badanie w kraju faraonów kosztuje 30 USD (ok. 120 PLN). Dodatkowo, jeśli wybieramy się do Egiptu z biurem podróży, to najczęściej koszt testu będzie już wliczony w cenę imprezy.
Najwyraźniej jednak testy nie są dla turystów wielką przeszkodą, bowiem z miesiąca na miesiąc do kraju faraonów przybywa o pół miliona osób więcej. Oczywiście do poziomu sprzed pandemii jeszcze daleko, ale już teraz widać wyraźne ożywienie. To dobry sygnał bowiem turystyka stanowi aż 15 proc. PKB Egiptu.