REKLAMA

easyJet próbował „oszukać” pasażerów. Teraz przeprasza i obiecuje poprawę

easyjet
Foto: Markus Mainka / Shutterstock

Zamiast przysługującego zwrotu pieniędzy, easyJet usilnie oferował pasażerom jedynie zmianę połączenia lub vouchery. Wszystko dlatego, że linia uważała, że loty nie są odwołane, a jedynie zmieniana jest data wylotu. Przewoźnik zapomniał jednak, że dziś pasażerowie doskonale znają swoje prawa.

W ostatnich miesiącach planowanie podróży to była jedna wielka niewiadoma„niewiadoma”. A to bilety w ogóle nie są dostępne w sprzedaży, a to są, ale i tak nie gwarantuje to lotu, a to siatka połączeń będzie przywrócona albo wręcz odwrotnie – zredukowana do minimum. Do tego dochodzą jeszcze obostrzenia poszczególnych krajów, kwarantanny, przepisy, cuda-wianki. Teraz jednak powoli wszystko wraca do normy, loty międzynarodowe znów się odbywają, pasażerowie wrócili na lotniska, ale część przewoźników chyba zapomniała, że wystarczająco długo wybaczaliśmy im wszelkie niedociągnięcia.

Ofiarą takiego kombinowania stali się pasażerowie easyJet, którzy zaalarmowali media o nieuczciwym procederze w brytyjskiej taniej linii. O co chodzi? Osoby, których loty nie odbyły się z powodu cięcia w siatce połączeń otrzymywały klasyczne maile o „zmianie szczegółów lotu”, choć de facto połączenia były odwołane.

W takiej sytuacji zgodnie z prawem – możemy otrzymać zwrot kosztów lub możliwość zmiany lotu na inny – przynajmniej w teorii. easyJet upierał się bowiem, że nie odwołuje lotów, a jedynie je zmienia. I to mimo, że w przypadku niektórych rezerwacji różnica w godzinie wylotu wynosiła nawet 1,5 dnia albo zmieniało się lotnisko docelowe.

W efekcie tania linia oferowała wyłącznie vouchery lub opcję kolejnej zmiany połączenia.

Wściekli pasażerowie, którzy doskonale wiedzieli, że w takiej sytuacji należy im się również pełny zwrot kosztów, postanowili nagłośnić sprawę w brytyjskich mediach. Ostatecznie easyJet przyznał się do błędu i potwierdził, że „nie zaoferował pełnego zakresu legalnych opcji”.

– Staramy się obsłużyć jak największą liczbę klientów, równocześnie mając do dyspozycji mniej lotów. W niektórych przypadkach będzie to oznaczać przeniesienie pasażerów na alternatywne lotnisko lub zmianę daty – tłumaczył rzecznik easyJet w rozmowie z The Independent. – Jednak dla jasności, jeśli nie będzie to dla nich akceptowalne, będą mieli prawo do zwrotu kosztów i powinno to zostać określone jako jedna z ich opcji. Bardzo nam przykro, że tak się nie stało – dodał.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Normalnie bym potwierdził i dołożył cegiełkę na niekorzyść Easy Jet, ale zwrócili mi w końcu kasę, więc nie jest tak źle z tą linię. Trwało to 2-3 miesiące, ale dość szybko informowali o zgodzie na zwrot, a nie jak w tym artykule, że zmuszali tylko do voucherów. Ogólnie uważam, że Easy jet jest no i tak z przodu z podejściem do klienta przed Ryanaira i WIzzaira. 
AgaZap, 23 czerwca 2020, 17:19 | odpowiedz

Norwegia
Do których krajów pojedziemy bez problemu? Wszystkie obostrzenia w jednym miejscu! »
REKLAMA
porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.