easyJet wypełnia lukę po Air Berlin. Blisko 20 nowych tras
Wśród nowych połączeń znalazły się loty do Budapesztu, Katanii, Düsseldorfu, Frankfurtu, na Fuerteventurę i Majorkę, do Helsinek, Kopenhagi, Madrytu, Mediolanu (lotnisko Malpensa), Monachium, Paryża (Charles de Gaulle), Rzymu (Fiumicino), Sztokholmu (Arlanda), Stuttgartu, Tel Awiwu, Wiednia, Paphos i do Zurychu.
– Naszym celem zawsze było latanie z dowolnego lotniska w Berlinie i cieszymy się, że możemy w najbliższym czasie rozpocząć loty z Berlina-Tegel – informuje easyJet.
Nowe loty easyJeta to nic innego jak przejęcie schedy po linii Air Berlin. Szacuje się, że operacje, które teraz będzie obsługiwać brytyjski przewoźnik są warte ok. 47 mln USD. Linia przejmie również umowy najmu 25 samolotów A320 oraz blisko 1000 pilotów i członków załogi pokładowej. Transakcję musi jednak zatwierdzić Komisja Europejska, która ostateczną decyzję ma podjąć 12 grudnia.
Wygląda jednak na to, że easyJet jest pewny swego, bo z dumą ogłosił już wejście na nowe lotnisko oraz kierunki, jakie zaoferuje pasażerom, a bilety są dostępne w systemie.
– Potrzebujemy jednak trochę czasu, aby rozgościć się w naszym nowym domu, jakim będzie lotnisko Tegel. Dlatego w okresie przejściowym niektóre z naszych lotów do i z Berlina Tegel będą tymczasowo obsługiwane przez partnerską linię lotniczą w naszym imieniu – tłumaczy easyJet. – Konfiguracja samolotu i siedzeń wygląda nieco inaczej niż w przypadku naszej standardowej floty, a przestrzeń bagażowa może się różnić, ale czasy odlotów i przylotów pozostają niezmienione.
Przewoźnik zapewnia jednak, że skontaktuje się z pasażerami, którzy będą obsługiwani przez ich partnera – łotewską czarterową linię Smartlynx – aby dokładnie wyjaśnić różnice. easyJet przejmie wszystkie loty do końca lata 2018 r. Do tego czasu przewoźnik będzie dzierżawił od SmartLynx 6 Airbusów A320.