Duża tania linia wraca dziś do Polski po 3 latach przerwy! Czy to szansa na przełamanie duopolu Ryanaira i Wizz Aira?
Wrocław z hitową trasą
Pojawienie się Transavii we Wrocławiu to z kilku powodów jedna z najważniejszych informacji tego roku, jeśli chodzi o nowe trasy z Polski. Przede wszystkim to świetna informacja dla pasażerów, bo Wrocław do tej pory nie miał bezpośredniego połączenia lotniczego z Paryżem – nie licząc obsługiwanej przez Ryanaira trasy na lotnisko Beauvais, oddalone o ok. 100 km od stolicy Francji. Tymczasem Orly to drugie największe lotnisko w Paryżu i jedno z największych lotnisk w Europie (ponad 33 mln pasażerów rocznie), co dodatkowo stwarza duże możliwości korzystnych przesiadek.
Równie istotny jest jednak fakt powrotu tak uznanego gracza do Polski. W ostatnich latach polskie lotniska były bowiem uzależnione przede wszystkim od planów rozwoju Ryanaira i Wizz Aira, które zdominowały nasz rynek. Powrót Transavii może być więc szansą na pewną dywersyfikację na naszych lotniskach.
Riwiera Czarnogórska od 2394 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Chalkidiki od 2365 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Pafos od 2599 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Transavia wraca do Polski po 3 latach przerwy
Wchodząca w skład grupy Air France-KLM linia robiła przez lata podchody do naszego kraju, jednak żaden z jej planów do tej pory nie wypalił. W 2017 roku Transavia miała nawet polecieć z Wrocławia do Amsterdamu, jednak ostatecznie nowa trasa została anulowana na krótko przed jej inauguracją. Transavia latała też z Pyrzowic do Amsterdamu, a także z Warszawy i Krakowa. Lotnisko w Balicach było ostatnim, gdzie pojawił się holenderski przewoźnik w naszym kraju – na początku 2023 roku linia zdecydowała się na zawieszenie rejsów z Krakowa do Paryża-Orly i Eindhoven. Powodem tej decyzji była duża konkurencja ze strony tanich linii lotniczych w naszym kraju, co sprawiło, że Transavia wolała poszukać innych rynków do dalszej ekspansji.
Czy tym razem zabawi w naszym kraju na dłużej? Czas pokaże. Połączenie do Paryża ma charakter sezonowy – ostatni lot na tej trasie jest planowany 1 listopada.
Nowe połączenie jest realizowane 2 razy w tygodniu – w czwartki i niedziele.
– Uruchomienie pierwszego rejsu do Paryża Orly to dla nas bardzo ważny moment i kolejny krok w rozwoju siatki połączeń. Cieszymy się, że pasażerowie z Dolnego Śląska mogą korzystać z bezpośredniego połączenia z jednym z najważniejszych miast Europy, a współpraca z Transavią otwiera przed nami kolejne możliwości rozwoju. Nasi pasażerowie otrzymują dziś kolejny bardzo atrakcyjny kierunek, który ma wszystko, żeby stać się bestsellerem lata 2026 – podkreśla Karol Przywara, prezes zarządu Portu Lotniczego Wrocław.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?