Drugie lotnisko w Polsce wprowadza ciszę nocną. Będzie niemal całkowity zakaz startów i lądowań
Cisza nocna na lotnisku w Poznaniu. Jak wyglądają szczegóły?
Położone zaledwie 7 km od ścisłego centrum miasta lotnisko Ławica podlega restrykcyjnym ograniczeniom środowiskowym, a sytuację portu dodatkowo komplikuje fakt, że w ostatnich latach w jego okolicy cały czas rozrasta się gęsta zabudowa mieszkalna. Obecnie na Ławicy obowiązuje m.in. limit operacji w godzinach od 22 do 6 rano, który skutecznie utrudnia przewoźnikom planowanie swojego rozwoju w Poznaniu.
Teraz może być jeszcze trudniej, bo lotnisko Ławica wprowadza jeszcze większe ograniczenia. Zaktualizowane procedury zarządzania operacjami nocnymi na lotnisku w Poznaniu zostały zatwierdzone przez Urząd Lotnictwa Cywilnego i zaczną obowiązywać 25 października 2026 r. Najważniejsza zmiana dotyczy ustanowienia tzw. „core night”, czyli okresu ciszy nocnej trwającego od godz. 1 do 5 w nocy, podczas którego na poznańskim lotnisku nie będzie można planować żadnych rozkładowych operacji lotniczych. Obecnie takim samym regulacjom podlegają starty i lądowania o godz. 22.05 jaki o 2.30, choć różnica w uciążliwości takiego lotu dla mieszkańców jest oczywista.
Costa Blanca od 2887 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Rzeszów)
Riwiera Albańska od 2179 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Majorka od 1899 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
„To z naszej strony gest dobrej woli”
– Zmieniamy to. Nie chcemy, by samoloty hałasowały w środku nocy – mówi cytowany w komunikacie prasowym Grzegorz Bykowski, prezes lotniska Poznań-Ławica. – To z naszej strony gest dobrej woli i wyciągnięcie ręki do mieszkańców, którzy żyją w okolicy lotniska. Rozwój portu jest niezbędny miastu i regionowi: już teraz jego działalność daje pracę ponad 43 tys. Wielkopolan i odpowiada za 4,5 mld zł wpływów do gospodarki. By ten rozwój był możliwy i by te liczby rosły, przewoźnicy operujący z Ławicy potrzebują większej swobody w planowaniu swoich operacji późnym wieczorem i wczesnym rankiem. Ale w zamian i z wyprzedzeniem wprowadzamy maksymalne ograniczenie startów i lądowań w środku nocy – dodaje Bykowski.
Co się zmieni? Liniom może być trudniej
Największe zmiany dotyczą oczywiście przewoźników, którzy bazują swoje samoloty na lotnisku w Poznaniu lub planują swój rozkład lotów w oparciu o nocowanie maszyn na Ławicy.
Jak będzie teraz? Cisza nocna nie oznacza, że lotnisko w tym czasie będzie zamknięte.
– W dalszym ciągu będziemy przyjmowali samoloty, które miały rozkładowo lądować przed ciszą nocną, ale z powodu opóźnienia będą to robić po 1 w nocy – mówi w rozmowie z Fly4free.pl Marcin Wesołek, rzecznik prasowy lotniska w Poznaniu. – Nie będzie za to możliwe planowanie operacji lotniczych między 1 a 5 rano – dodaje.
System zastosowany w Poznaniu będzie przypominał ten, który już od kilku lat obowiązuje na Lotnisku Chopina. Ławica będzie drugim lotniskiem w Polsce po Okęciu, gdzie wprowadzona zostanie cisza nocna.
Jakie loty będą realizowane w czasie ciszy nocnej?
W komunikacie prasowym czytamy, że mimo obowiązywania „core night”, w nocy przyjmowane będą niektóre wyjątkowe loty. Są to:
• loty państwowe (STATE, HEAD, GARDA) — m.in. operacje wojskowe, policyjne, Straży Granicznej;
• lądowania awaryjne – wynikające z nagłych sytuacji kryzysowych;
• loty humanitarne i ratunkowe (HUM, HOSP, SAR) – w tym transporty medyczne;
• operacje opóźnione z przyczyn całkowicie niezależnych od przewoźnika, które pierwotnie miały odbyć się poza „core night”.
👉 W godzinach 1:00–5:00 nie będzie można planować żadnych rozkładowych startów i lądowań; ruch ma być w tym czasie ograniczony praktycznie do zera.
👉 Dozwolone pozostaną lądowania opóźnionych rejsów zaplanowanych przed 1:00 oraz wyjątki: loty państwowe, awaryjne, humanitarne/ratunkowe i inne niezależne od przewoźnika.
👉 Ławica będzie drugim lotniskiem w Polsce po Lotnisku Chopina z taką ciszą nocną; zmiany utrudnią planowanie rozkładów dla linii bazujących samoloty w Poznaniu.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?