Darmowe podróżowanie? Oto najlepsze kraje dla autostopowiczów
Autostop to wspaniały sposób komunikacji dla tych, którzy chcą zaoszczędzić w podróży, lubią przygody i chcą poznać kraj „od środka”. Łapiąc stopa, można się dużo dowiedzieć o zwiedzanym kraju, a także poznać wiele ciekawych osób. Warto jednak odpowiednio przygotować się przed wyruszeniem w drogę. Które kraje są najbardziej przyjazne autostopowiczom? Sprawdź!
PoprzednieObraz 1 z 13Następne
1. Holandia
Holandia słynie ze swojej otwartości i przyjaznego podejścia do ludzi. Autostop nie dziwi zmotoryzowanych mieszkańców tego kraju. Przy niektórych drogach wyznaczono nawet miejsca dla autostopowiczów oznaczone znakiem drogowym. Są to tak zwane liftershalte lub liftplaats. Darmową podwózkę można złapać praktycznie przy każdej drodze, oprócz autostrad. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by szukać okazji na stacjach benzynowych znajdujących się na autostradach. Tam, zamiast stać z podniesionym kciukiem, lepiej podejść do kierowcy i osobiście poprosić o transport. Bez problemu można dogadać się po angielsku, ale francuski i niemiecki również wchodzą w grę. W Holandii jest dużo sezonowych pracowników zza granicy, więc może się zdarzyć, że kierowcą okaże się rodak.
Foto: Denis Belitsky, Shutterstock
Holandia słynie ze swojej otwartości i przyjaznego podejścia do ludzi. Autostop nie dziwi zmotoryzowanych mieszkańców tego kraju. Przy niektórych drogach wyznaczono nawet miejsca dla autostopowiczów oznaczone znakiem drogowym. Są to tak zwane liftershalte lub liftplaats. Darmową podwózkę można złapać praktycznie przy każdej drodze, oprócz autostrad. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by szukać okazji na stacjach benzynowych znajdujących się na autostradach. Tam, zamiast stać z podniesionym kciukiem, lepiej podejść do kierowcy i osobiście poprosić o transport. Bez problemu można dogadać się po angielsku, ale francuski i niemiecki również wchodzą w grę. W Holandii jest dużo sezonowych pracowników zza granicy, więc może się zdarzyć, że kierowcą okaże się rodak.
Foto: Denis Belitsky, Shutterstock
PoprzednieObraz 1 z 13Następne
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Sergiusz Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Dodałbym zależne od Danii Wyspy Owcze. Na stopa czeka się od kilku sekund do max kilku minut.
Ćwierć wieku temu uznałem, że najłatwiejszy krajem do podróżowania są Niemcy, najgorszym - Francja. Dziś widzę, że w Niemczech o stopa nie tak łatwo, jak jest we Francji - nie wiem.
Podróżowałem stopem po kilkunastu krajach (w tym tych z listy) i według mnie Chiny są liderem łatwości (chyba że wyglądamy azjatycko). Jest łatwo, w dodatku transport często jest na kilkaset kilometrów.
z ta Kuba to raczej jednak slabo dla turystow, miejscowym moze latwiej. chcielismy sie wydostac z Varadero w kierunku Santa Clary, przez poltorej godziny zatrzymal sie jeden koles, ktory zaoferowal pomoc - nie ma problemu, jeden telefon do mojego kumpla i on was tam zawiezie za 80 dolarow...
Ja z kolei dorzuciłabym Szkocję, dopiero co spędziłam parę dni na Skye i podróżowałam tylko w ten sposób bez żadnych problemów ani wydłużonych przestojów (pewnie trochę pomaga pogoda, ktoś się w końcu zlituje nad autostopowiczami stojącymi w ciężkiej ulewie). Raz zatrzymał się nawet podmiejski autobus i podwiózł nas dwa kilometry za frajer.
Wg mnie po Niemczech stopuje się dużo łatwiej niż Francji, głównie wynika to ze stosunku Francuzów do j. angielskiego, ale średni czas oczekiwania też dużo krótszy niż we Francji. Zgadzam się z Chinami, super się podróżuje, również po Mongolii.
Dodałbym Belgię i Finlandię, jeśli chodzi o Europejskie kraje.
Pierdu pierdu... Kwestia szczęścia. Nieraz łapałem stopa, gdzie brali mnie rozumiejąc tylko nazwę docelowej miejscowości.
Gruzja to kraj azjatycki. Czy się mylę?
Kompletnie nie wiem co robi Kuba w tym zestawieniu. Znaleźć podwózkę faktycznie łatwo, ale nie za darmo (w przeciwieństwie do tego co sugeruje tytuł artykułu). Poza tym gdzie takie kraje jak Tajlandia czy Iran?
Norwegia zachodnia!! Na stopa czeka się kilka minut a ludzie często zmieniają kierunek lub dodają sobie drogi żeby podwieźć, suuper:) wschodnia to tragedia, inna mentalność
Chyba gimbaza minusuje każdy normalny komentarz. :/
Co to gimbaza? Gimnazjalistów miałaś na myśli? Pewnie dużo czasu spędzasz w internecie używając takich słów
Z Holandią nie przesadzajmy i nie mówicie wszędzie o niewiadomo jakiej otwartości bo tak nie jest. I kolejną bajką jest podchodzenie i pytanie na stacji gdzie się tankuje :) Po 3 minutach jest się z niej wyrzuconym :)
"Chociaż dróg wielopasmowych jest tam niewiele, mieszkańcy Nowej Zelandii słyną z gościnności." Kto to pisał? Co to w ogóle ma za znaczenie? :D
w NZ snieg tak, ale na wyspie polduniowej a nie na samej polnocy, skad to skopiowaliscie?
Brakuje mi tu Chile i Argentyny. Byłem w tym roku i na stopa nie czeka się czasami nawet minuty, a ludzie są bardzo mili i rozmowni. Czasem zabierają do restauracji na obiad, lub do siebie do domu. Prawie zawsze podwożą dalej niż trzeba, albo nawet zabierają okrężną i bardziej widokową trasą. Jak dla mnie dwa najlepsze kraje w jakich do tej pory stopowałem.
stopowałem na 4 kontynentach i zdecydowanie Norwegia
