Aerofłot nie przejmie się sankcjami Sabre? Branża chce „wyciągnięcia wtyczki z kontaktu” Rosjanom!
Gdy kilka dni temu amerykańska firma Sabre (a w ślad za nią także Amadeus i Travelport) poinformował, że zrywa umową dystrybucyjną z Aerofłotem, w wyniku której połączenia rosyjskiej linii nie będą dostępne w globalnych systemach dystrybucyjnych, wiele mediów wpadło w euforię twierdząc, że od tej pory rosyjska linia nie będzie w ogóle w stanie sprzedawać biletów. To jednak nie do końca prawda, o czym zresztą pisaliśmy w tekście na naszych łamach. Aerofłot wciąż ma bowiem w pełni działający system PSS (także dostarczany przez Sabre), dzięki któremu rosyjska linia prowadzi całą działalność operacyjną: sprzedaje bilety i zarządza rezerwacjami w każdym najdrobniejszym szczególe. Dopóki więc Rosjanie korzystają z platformy SabreSonic, sankcje ze strony firmy Sabre nie są im szczególnie straszne. Z tego samego punktu widzenia wychodzą niektórzy przedstawiciele branży lotniczej, którzy apelują do Amerykanów o bardziej śmiałe kroki.
Costa Brava od 2243 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Costa Brava od 2122 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Kreta Zachodnia od 2699 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
– Ostatnie działania Sabre to tylko półśrodek. Sabre zostawił Aerofłot z w pełni funkcjonalnym systemem PSS, dzięki któremu linia może normalnie działać – mówi Jonathan Hinkles, prezes szkockiej regionalnej linii lotniczej Loganair, cytowany przez serwis Travel Weekly.
– Gdyby Sabre myślał poważnie o podjęciu zdecydowanej akcji, odłączyłby Aerofłot od systemu PSS. To totalny półśrodek w czasie, gdy półśrodki absolutnie nie wystarczą – dodaje.
Zgadzają się z nim inni przedstawiciele branży lotniczej, m.in. Ed Sims, były prezes kanadyjskiej linii lotniczej WestJet.
– Ani Aerofłot ani S7 nie powinny mieć możliwości korzystania z tego PSS – skomentował.
Na jeszcze inny aspekt całej sprawy zwraca uwagę Patrick Edmond, dyrektor zarządzający firmy konsultingowej Altair Advisory.
– Ruch Sabre to mały krok, absolutnie nie mający tak dużego znaczenia jak próbuje się to przedstawiać. I jednocześnie krok absolutnie niewystarczający. Zdecydowana większość ruchu Aerofłotu to połączenia krajowe, na których linia przewiozła w 2021 roku ponad 70 procent swoich wszystkich pasażerów. Agenci w Rosji nie używają Sabre, korzystają z rosyjskiego GDS o nazwie Sirena. Decyzja Sabre nie ma więc prawie żadnego wpływu na tę linię – komentuje Edmond.
Przypomnijmy, że od dzisiaj Aerofłot zawiesi wszystkie połączenia międzynarodowe.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?