Świąteczne podróże z i do Polski. Sprawdzamy, jakie czekają nas utrudnienia
Czy można przyjechać z Wielkiej Brytanii do Polski? A czy można jechać do rodziny w Anglii? Jak będzie wyglądał powrót do Niemiec po przyjeździe na święta? Kto obecnie musi przechodzić kwarantannę w Polsce? Co ze świątecznymi wyjazdami do innych krajów? Odpowiadamy na te i wiele innych okołoświątecznych pytań podróżniczych.
Tegoroczne święta będą z pewnością zagmatwane jak nigdy dotąd. Nie jest łatwo przebrnąć przez gąszcz przepisów, wiele osób zastanawia się czy i kiedy rezerwować bilety lotnicze, czy odwiedzenie rodziny w Polsce lub zagranicą będzie możliwe, a jeśli tak, to na jakich zasadach.
Polskie zalecenia są jasne. Święta? Tylko kameralne!
Na początku warto podkreślić, że w obecnej sytuacji MSZ odradza jakiekolwiek podróże, a rekomendacje są jasne – jeśli nie musisz wyjeżdżać, zostań w domu.
Przypominamy, że zgodnie z decyzją rządu, świętowanie w rodzinnym gronie mamy w tym roku mocno ograniczyć. Na kolacji wigilijnej i podczas pozostałych domowych uroczystości nie powinno spotykać się więcej niż członkowie jednego gospodarstwa domowego + pięć dodatkowych osób. Kilka tygodni temu premier zapowiadał również, że w przypadku rosnącej liczby zakażeń, możemy spodziewać się zakazu przemieszczania się. Na razie jednak nic nie wskazuje na to, by taki miał zostać wprowadzony.
Zdajemy sobie jednak sprawę, że dla wielu osób świąteczny czas jest na tyle wyjątkowy, że zdecydują się wyjechać – by choć przez krótką chwilę móc spotkać się z rodziną, którą przecież wielu z nas ma zagranicą.
Sprawdzamy więc, jakie utrudnienia na was czekają, na co warto zwrócić uwagę i jak – w miarę możliwości – zabezpieczyć swój wyjazd.
Święta w Polsce – przed przyjazdem sprawdź zasady
Najważniejsze pytanie dotyczące przyjeżdżania do Polski z zagranicy brzmi „czy i kto musi odbyć kwarantannę?”. Przepisy w przeciągu ostatnich kilku miesięcy zmieniały się bowiem kilkukrotnie. Obecnie jednak – zgodnie z AKTUALNYMI zasadami – wszyscy obywatele Polski są zwolnieni z kwarantanny. Niezależnie od kraju, z którego przyjeżdżają.
Kwarantanna nie obejmuje też kilku dodatkowych grup – np. małżonków czy dzieci obywateli Polskich, osób z kartą stałego pobytu itd. Pełną listę znajdziecie na stronie Straży Granicznej.
O wiele większym problemem może okazać się kwarantanna po powrocie do kraju zamieszkania. Jeśli bowiem na co dzień mieszkacie w Wielkiej Brytanii czy Niemczech, to o ile z przyjazdem do Polski nie ma żadnego problemu, o tyle po powrocie do domu czeka na was kwarantanna. W przypadku Niemiec jest to obecnie 10 dni, a w przypadku Wielkiej Brytanii 14 dni. Od 15 grudnia ma się to jednak zmienić – jeśli zdecydujecie się zrobić test, będziecie mogli skrócić kwarantannę w Anglii do 5 dni.
Podobną decyzję na czas świąteczny ogłosiły Włochy. Od 10 grudnia wjeżdżając do Włoch turyści z Polski muszą mieć przy sobie ważny negatywny wynik testu na COVID-19. Z kolei od 21 grudnia do 6 stycznia wszyscy przyjezdni będą musieli poddać się obowiązkowej 14-dniowej kwarantannie. Chodzi o to, by maksymalnie ograniczyć świąteczne podróże.
Problematyczna jest też Austria, w której zasady zmienią się 19 grudnia. Od tego dnia osoby przyjeżdżające z Polski będą musiały odbyć kwarantannę. Do wyboru mamy albo 10 dni bez testu, ale 5 dni izolacji i poddanie się darmowemu badaniu. Jeśli wynik okaże się negatywny, kolejne 5 dni kwarantanny nie będzie już konieczne. Nowe przepisy mają obowiązywać przynajmniej do 10 stycznia.
Natomiast w przypadku powrotu do Hiszpanii musimy wykonać test na koronawirusa.
– Od 23 listopada 2020 roku, wszyscy pasażerowie, którzy podróżują do Hiszpanii z państw ujętych na liście regionów ryzyka (w tym z Polski), zobowiązani będą do posiadania negatywnego wyniku testu na obecność SARS-CoV-2. Uznawany będzie jedynie wynik testu typu PCR (RT-PCR), zrealizowanego 72 godziny przed terminem przyjazdu – przypomina MSZ.
Bez większych problemów wrócimy natomiast do Francji czy Portugalii.
Czy można kupować bilet bez obaw? Co z odwołanymi lotami?
Na razie nic nie wskazuje na to, żeby dostępne już teraz rozkłady lotów miały się diametralnie zmienić. Oczywiście nie oznacza to, że żaden lot nie zostanie odwołany i tak naprawdę – jak to w ciągu ostatnich miesięcy bywa – trudno przewidzieć który, kiedy i dlaczego może się nie odbyć.
Jeśli macie już kupione bilety, koniecznie regularnie sprawdzajcie swoje rezerwacje. Jeśli tylko zmienią się godziny czy data lotu, będziecie mogli zarówno odzyskać pieniądze jak i zmienić swój bilet. I szybko poszukać alternatywnej formy podróży.
Jeśli dopiero planujecie kupić jakiś lot, szczególnie w tym okresie warto pomyśleć o elastycznych taryfach, które pozwalają na darmową zmianę terminu. Kolejny raz przypominamy też, aby w miarę możliwości wszelkich rezerwacji dokonywać z możliwością darmowej anulacji – nawet jeśli oznacza to, że będzie trzeba zapłacić nieco więcej, w niepewnych czasach może wam to pomóc uratować zablokowane pieniądze.
Oczywiście linie lotnicze będą na bieżąco reagować na wszystkie nowo wprowadzane obostrzenia. Dlatego zalecamy śledzenie strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych, listy obostrzeń dostępnej na stronie IATA, serwisu Reopen UE, a także stron rządowych krajów, do których się wybieracie (lub z których przylatujecie).