Czeska Szwajcaria – co warto tam zobaczyć? Dlaczego to idealne miejsce na weekendowy wypad z Polski?
Kiedy zwiedzać Czeską Szwajcarię?
Z Głogowa do Czeskiej Szwajcarii mamy ok. 240 km. Nie jest daleko, więc razem z Wojtkiem postanowiliśmy wsiąść w auto i zrobić sobie niedzielny wypad do naszych sąsiadów. Naczytaliśmy się, że park krajobrazowy słynie z malowniczych wąwozów, formacji skalnych i potoków. Rzeczywiście, to miejsce, w którym jak najbardziej można się zresetować i „naładować akumulatory” przed nowym tygodniem.
A ponieważ letnie upały nie są najlepszymi towarzyszami wędrówek, więc w takie miejsca lubimy jeździć na przełomie września i października. Właśnie w tych miesiącach temperatura jest dla nas optymalna. Najlepiej zacząć zwiedzanie Czeskiej Szwajcarii z rana, gdy nie kręci się dużo turystów (ok. godziny 10:00).
Zakynthos od 2710 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Teneryfa od 2941 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Riwiera Albańska od 1399 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Jak najprościej się tu dostać?
Czeska Szwajcaria to wyjątkowo położony region – na trójstyku trzech państw. Teraz już się nie dziwię, dlaczego wybierają go miłośnicy przyrody i turyści szukający spokoju. Aby tu dojechać, polecam podróż samochodem. Nie obowiązują winiety, bo drogi na terenie Czeskiej Szwajcarii traktowane są jak lokalne. Z południowych miast Polski podróż zajmie ok. 3 godzin jazdy autem.
Do Czeskiej Szwajcarii da się dojechać komunikacją publiczną, jednak wyprawa będzie męcząca i długa. Według źródeł podawanych w Internecie najpierw dojechać trzeba do Drezna, a później przesiąść się do pociągu. Kolejnym punktem jest przeprawa promowa przez Łabę. Łatwiej byłoby polecieć samolotem z Drezna do Pragi, choć moim zdaniem to nieopłacalne.
Zdecydowanie najlepszym sposobem jest własny środek transportu, zwłaszcza że drogi w parku krajobrazowym są skomplikowane. Podczas wędrówki do skalnej bramy próbowałam rozszyfrować, jak często jeździ komunikacja miejska i natknęłam się na dwa przystanki. Udało mi się ustalić, że lokalny autobus kursuje dwa razy na godzinę.
Przydatne informacje
· Dokładny adres: Hřensko 82, 407 17 Hřensko, Czechy
· Park narodowy da się zwiedzić w 4-5 godzin. Jeśli nie lubicie pędzić, lepszym pomysłem będzie zostać tu na weekend.
· Najlepsze miesiące do zwiedzania Czeskiej Szwajcarii to: kwiecień, maj, wrzesień i październik.
· Drogi biegnące do miejscowości Hřensko są kręte i wąskie – zalecana duża ostrożność, zwłaszcza zimą.
· Do okolicy Pravčická brana podjeżdżają dwa lokalne autobusy: linii 438 (Pravčická brana-Tři prameny) i linii 434 (Děčín-Hřensko-Mezní Louka).
· Po pożarze w 2022 roku spora część szlaków jest zamknięta. Obecnie nie jest więc możliwe wykonanie pełnej pętli.
Pravčická Brama – jak zwiedzać?
Jeśli chcecie zobaczyć to przepiękne miejsce na mapie Czech, kierujcie się namiejscowość Hřensko. Tuż przy znaku znajduje się parking (Parkoviště U vodopádu). Za cały dzień postoju zapłacicie 200 CZK / samochód.Możecie stąd wystartować czerwonym szlakiem prowadzącym prosto do skalnej bramy – zaczyna się po lewej stronie budki pana parkingowego. My właśnie tak zrobiliśmy.
Szlak, mimo że czerwony, nie jest wymagający – mijaliśmy po drodze rodziny z małymi dziećmi. W XIX wieku droga została miejscami wybrukowana. Oczywiście nie mogliśmy obojętnie przejść obok lasów strawionych przez pożar w 2022 roku. Wygląda to przerażająco. Ogromna część Czeskiej Szwajcarii ucierpiała, a żywioł zniszczył hektary drzew. Na szczęście Pravčická Brama ocalała i wiele szlaków jest już normalnie uczęszczanych przez turystów.
Sama brama to gigant – prawie 16 metrów wysokości i ok. 27 metrów szerokości łuku robi wrażenie! To jeden z najważniejszych symboli Czeskiej Szwajcarii i największy naturalny most skalny w Europie.
Idąc na skalną bramę, nie powinniście się zgubić. Ścieżka jest dobrze oznakowana. Na zwiedzanie samego terenu przy bramie warto zarezerwować ok. 60 minut. Są tu trzy główne punkty widokowe i kilka miejscówek, skąd obejrzeć możecie panoramę parku. Punkt widokowy nr 2 i nr 3 znajduje się za kasą biletową – wystarczy skręcić w lewo i iść po schodach na górę, będąc dosłownie przyklejonym do skał.
Z punktu nr 2 można w całej okazałości podziwiać bramę oraz drewniane schronisko Sokole Gniazdo, a następnie odbić w lewo na punkt widokowy nr 3. Następnie warto wrócić do kasy biletowej i udać się do punktu widokowego nr 1. W tej okolicy mieści się restauracja, WC, galeria obrazów z księgą gości i niewielki sklepik z pamiątkami.
Cennik i godziny otwarcia (Pravčická Brama)
· Dorośli: 95 CZK
· Dzieci (5-15 lat): 30 CZK
· Emeryci (>65): 30 CZK
· Kwiecień-Październik: 10:00-18:00
· Listopad-Marzec: 10:00-16:00
Co jeszcze zobaczyć w Czeskiej Szwajcarii?
Do dyspozycji mieliśmy tylko niedzielę, więc Pravčická Brama i schronisko w skałach było naszym głównym celem podróży. Jeśli macie więcej czasu niż my, możecie udać się na jedną z poniższych atrakcji:
· Wąwóz Edmunda – rejs łodzią po rzece Kamenice należy ponoć do niezapomnianych. Przemierzając wąwóz, będziecie podziwiać zachwycające widoki: skalne ściany, naturalne wodospady i niesamowitą naturę. Uroku rejsowi dodają opowieści przewodników. Wybierzemy się tu latem.
· Hřensko – malownicza miejscowość tuż przy głównym szlaku Czeskiej Szwajcarii. Znajdziecie tu klimatyczne kawiarenki, sklepy z pamiątkami, smaczne restauracje i miejsca noclegowe. Tajemnicze uliczki i domki w alpejskim stylu cudownie komponują się ze strzelistymi skałami i wszechobecną zielenią. Warto się tu zatrzymać i z rana wyruszyć na czerwony szlak.
· Dolina Kyjov – jeden z najbardziej urokliwych zakątków Czeskiej Szwajcarii, gdzie można pospacerować i zachwycić się naturą. To fajne miejsce dla miłośników pieszych wędrówek. Jeśli szukacie miejsca z dala od popularnych i mocno uczęszczanych szlaków, Dolina Kyjov będzie świetną odskocznią.
Mimo ogromnych zniszczeń po pożarze Czeska Szwajcaria niezmiennie zachwyca i cieszy się dużą popularnością wśród turystów. Minęliśmy dziesiątki ludzi na szlaku – wszyscy chętnie korzystają z ostatnich słonecznych dni.
Wybierzcie się tu, zwłaszcza jeśli mieszkacie na południu Polski i chcecie na chwilę wyskoczyć za granicę. Wystarczy jeden dzień, aby nasycić się piękną przyrodą, rozruszać i poznać tajemniczą krainę, jaką niewątpliwie jest Czeska Szwajcaria. Jestem ciekawa, jak to miejsce wygląda zimą. W końcu to tutaj Hans Christian Andersen napisał część „Królowej Śniegu”.






Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?