REKLAMA

Za chwilę urlop? Sprawdź 6 rzeczy, o których mogłeś zapomnieć

pakowanie rodzina
Foto: Halfpoint / Shutterstock

Bilety lotnicze czekają na mailu, walizki spakowane, urlop zatwierdzony przez szefa – pozornie wszystkie najważniejsze rzeczy przed podróżą załatwione. Ale czy na pewno nie przegapiliście niczego istotnego? Sprawdź naszą krótką listę rzeczy, o których łatwo zapomnieć w ferworze przygotowań do wakacji. A potem ze spokojną głową ruszaj w drogę!

Możesz wyjeżdżać nawet kilkadziesiąt razy w roku, pakować się w kilkanaście minut, znać swój numer paszportu na pamięć, a decyzje o zakupie kolejnych biletów podejmować w sekundę. A jednak wciąż zdarza się, że najzwyczajniej w świecie… o czymś zapomnisz. Miałem przecież sprawdzić to za chwilę, zająć się tym jutro, jeszcze tylko dopakuje te i tamte spodnie, a potem to już naprawdę, obiecuję – odhaczę z listy do zrobienia wszystkie ważne rzeczy, które zostawiłem na później.

Nawet najlepszych gubi czasem rutyna, a co dopiero mówić o ludziach, dla których podróż nie jest codziennością i wiąże się ze sporym stresem? Dla jednych i drugich spisaliśmy sześć spraw, o których przed wyjazdem trzeba pamiętać. Sprawdź sam, czy jesteś gotowy na wyjazd!

Sprawdź pogodę, bo temperatura i opady lubią zaskoczyć

Nieważne, czy jedziesz do upalnej Kenii, niemal zawsze słonecznego Egiptu czy wręcz odwrotnie – do stereotypowo deszczowej Anglii. Pogoda w dzisiejszych czasach uwielbia płatać figle i to, że „zawsze było” wcale nie oznacza, że tak zostanie. Wystarczy, że w gorącym tygodniu w Rzymie trafi się jeden deszczowy dzień i nagle temperatura spada o 10 stopni w dół, a ty masz ze sobą jednie super letnie ubrania. A co, jeśli w twoim plecaku królują swetry, a na Islandii, którą właśnie zwiedzasz, trafisz na jeden z tych cudownych, słonecznych dni?

Do dziś doskonale pamiętam, gdy dzień przed wylotem do Tel Awiwu pomyślałam, że sprawdzę jeszcze, ile dokładnie jest stopni w Jerozolimie. Wiadomo, że ciepło w porównaniu do Polski, która wtedy rozpieszczała nas minusową temperaturą, ale chodziło bardziej o to, czy raczej nastawiać się na krótki rękaw czy kurtkę dżinsową. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że dzień wcześniej w słynnym mieście trzech religii, na kilka godzin spadł śnieg. Albo burze – wiecie, że w Izraelu zdarzają się naprawdę sporadycznie? Czasami tylko kilka w ciągu całego roku. A zgadnijcie, kto trafił na aż dwie z nich zaledwie w jeden weekend?

Dlatego zawsze lepiej dowiedzieć się o anomaliach jeszcze w domu i coś dopakować lub podmienić, niż dać się zaskoczyć pogodzie dopiero na miejscu.

Wykup ubezpieczenie, bo nigdy nie wiesz, co się stanie

A skoro już o polisie mowa, zawsze, bezwzględnie i bezdyskusyjnie kupuj ubezpieczenie podróżne. Nawet, jeśli do tej pory nigdy nic się nie stało. Nawet, jeśli na co dzień nie przydarzają ci się wypadki, czujesz się okazem zdrowia, a wakacyjne aktywności zamierzasz ograniczyć do wędrowania pomiędzy barem a leżakiem. Wypadki zdarzają się nawet najostrożniejszym, a nogę można skręcić zarówno wchodząc do hotelowego basenu, jak i wędrując poza utartym szlakiem.

Na łamach Fly4free.pl zachęcaliśmy do tego wielokrotnie, bo ceny ubezpieczenia turystycznego zaczynają się od kilku złotych za jeden dzień. Oczywiście ostateczna kwota zależy od tego, dokąd i na jak długo się wybierasz oraz co zamierzasz robić na wakacjach. Jednak nawet przy ekstremalnych planach, koszt polisy zawsze będzie znacząco niższy niż potencjalny koszt leczenia za granicą. Tym bardziej, że ubezpieczyciel może także zapewnić ochronę bagażu, OC czy NNW. Przyda się więc nie tylko w przypadku problemów ze zdrowiem, ale chociażby wtedy, gdy niechcący wyrządzisz jakąś szkodę w hotelu, popsujesz sprzęt wypożyczony do nurkowania albo upuścisz czyjś aparat fotograficzny.

Jeśli właśnie wybierasz się na urlop, a jeszcze nie zadbałeś o takie zabezpieczenie, nie zadbałeś o takie zabezpieczenie, to nic straconego. Specjalnie dla naszych czytelników Nationale-Nederlanden przygotowało zniżkę na polisy. Wystarczy, że użyjesz kodu nnlato2019, a otrzymasz 20 proc. zniżki na wybrane przez ciebie ubezpieczenie. Wpisz kod na stronie: https://www.ubezpiecz.nn.pl/api/travel/start?affcode=132

para w samochodzie
Foto: Jacob Lund / Shutterstock

Przygotuj sobie pakiet podstawowych informacji

Nawet, jeśli wybierasz się na urlop z biurem podróży i w teorii wszystko powinno być załatwione za ciebie, warto przygotować sobie ściągę z najważniejszymi informacjami. Zwłaszcza, jeśli podróżujesz tylko od czasu do czasu i nie czujesz się swobodnie w lotniskowo-wyjazdowo-rezerwacyjnej sytuacji.

Musisz wiedzieć, jaką linią lecisz i do jakiego miasta (tak, to też się zdarza!), czy powinieneś sam dokonać odprawy paszportowej albo wydrukować kartę pokładową, czy możesz to zrobić bezpłatnie na lotnisku. Ile możesz zabrać bagażu i czy twoja walizka nie jest zbyt ciężka? Jak nazywa się twój hotel? Czym można do niego dojechać z lotniska? Ile to powinno kosztować? Czy recepcja jest czynna całą dobę, a może trzeba meldować się do konkretnej godziny? Czy na miejscu będzie ręcznik albo kosmetyki? Może wcale nie musisz ich zabierać ze sobą?

Warto też skserować sobie dokumenty i schować kopię gdzieś w bagażu. W razie kradzieży lub zgubienia paszportu czy dowodu osobistego, takie ksero bardzo ułatwia sprawę. I choć to może nie jest najbardziej ekologiczna forma – drukuj karty pokładowe i najważniejsze potwierdzenia potrzebne w podróży. Nie ma nic gorszego niż utrata telefonu, w którym było absolutnie wszystko – od biletów, przez adres hotelu, aż po numer polisy ubezpieczeniowej.

Zobacz, czy i jak długo jest ważny twój dokument

Różne wakacyjne sytuacje można zaliczyć do kategorii niespodzianek – przepyszny lokalny deser, o którym nie miałeś pojęcia, darmowe podniesienie klasy lotu, pakiet powitalny w hotelu, przypadkowe odkrycie zupełnie pustej plaży – któż nie chciałby tego przeżyć?

Są jednak takie niespodziewane momenty, których nie życzymy absolutnie nikomu. Wyobraź sobie na przykład, że pełny urlopowych oczekiwań przyjeżdżasz na lotnisko – widzisz już siebie z drinkiem nad basenem, w ferworze robienia zdjęć godnych World Press Photo albo odhaczającego kolejne elementy skrupulatnego planu. Jedynym zmartwieniem wydaje się być co najwyżej fakt, że jednorazowy trening typu „bikini body” okazał się być niewystarczający do umieszczenia na brzuchu mięśniowego kaloryfera.

I wtedy – z tych wspaniałych marzeń – wyrywa cię głos pracownika lotniska, który informuje, że masz nieważne dokumenty albo ich ważność upłynie szybciej niż wymagają przepisy wybranego kraju. Dlatego na wszelki wypadek zawsze warto sprawdzić je wcześniej – nawet, jeśli wydaje ci się, że wyrabiałeś je całkiem niedawno. Najbezpieczniej będzie też, jeśli będą ważne co najmniej 6 miesięcy od daty powrotu do Polski.

para na skuterze
Foto: OPOLJA / Shutterstock

Sprawdź elektronikę, bo naładowana bateria to nie wszystko

Telefon, aparat, powerbanki, sportowa kamera, laptop – jedni zabierają na wakacje górę elektroniki, a inni ograniczają się jedynie do podstawowych urządzeń. Niezależnie, w której grupie zwykle się znajdujesz, jeszcze przed podróżą załatw kilka ważnych spraw.

Przede wszystkim naładuj urządzenia, sprawdź, czy działają, opróżnij lub wymień karty pamięci (zapasowa też jeszcze nikomu nie zaszkodziła). Warto też włączyć synchronizację zdjęć z wybraną chmurą, dzięki czemu w razie kradzieży czy problemów ze sprzętem, nie stracisz wszystkich zdjęć czy filmów. Koniecznie zorientuj się, jakie gniazdka zastaniesz w miejscu swoich wakacji. Ich typy potrafią znacząco się różnić, więc w razie potrzeby dobrze jest zainwestować w odpowiednią przejściówkę.

Jeśli chodzi o telefon, to nie zapomnij sprawdzić, czy masz włączony roaming, a także na jakich zasadach możesz z niego korzystać w kraju, do którego się wybierasz. Na terenie Unii Europejskiej (a także w Norwegii, Liechtensteinie czy na Islandii) nie ma z tym większych problemów, ale już w Szwajcarii czy na Ukrainie trzeba się pilnować. Na wszelki wypadek ściągnij też przydatne aplikacje – przede wszystkim linii lotniczej, którą lecisz i portalu rezerwacyjnego z noclegami. Do tego ulubione mapy, kalkulator walut, słownik albo tłumacz, a nawet coś do edycji zdjęć, jeśli lubisz się tym zajmować. Oczywiście lepiej wybierać te, które działają offline lub pobierać interesujący nas element (np. fragment mapy czy konkretny język tłumaczeń).

Pamiętaj też, że baterii litowo-jonowych nie wolno przewozić w bagażu rejestrowanym, więc od razu zaplanuj na nie miejsce w torebce lub plecaku, który zabierasz ze sobą na pokład.

Wymień walutę, ale w odpowiedni sposób

W dzisiejszych czasach wyjeżdżanie za granicę nadal oznacza konieczność wymiany waluty, ale na szczęście przybyło sposobów na takie transakcje. Możesz zdecydować się na wersję tradycyjną i wybrać wizytę w kantorze, możesz skorzystać ze specjalnych walutomatów, kantorów internetowych albo wielowalutowych kont i kart. Opcji jest wiele, a ilu ludzi tyle ulubionych form płatności.

Możesz więc przypomnieć sobie o wymianie waluty właściwie w dowolnym momencie, chociaż nie polecamy zostawiać tego na ostatnią chwilę – zwłaszcza, gdy zamierzasz zabrać ze sobą sporo gotówki. Kantory na dworcach i lotniskach nie są dobrym pomysłem, bo najczęściej narzucają naprawdę wysokie marże. Przy okazji takiej wizyty zawsze pamiętaj więc, żeby dokładnie sprawdzić kurs, a najlepiej porównać go w kilku placówkach.

Jeśli zamierzasz płacić kartą, zapoznaj się szczegółowo z tabelą opłat, bo może się okazać, że bank nalicza bardzo wysoką prowizję za transakcje zagraniczne – nawet do 5,9 proc. za każdą płatność. A do tego jeszcze dochodzi przewalutowanie i inne potencjalne opłaty.

Natomiast niezależnie od wybranego sposobu płatności, zawsze przyda się chociaż trochę mniejszych banknotów albo monet. Te pierwsze możesz wypłacić z bankomatu albo po prostu poprosić w kantorze o niższe nominały. Łatwiej dzięki nim dać napiwek, zapłacić za bilet na komunikację miejską czy kupić wodę w małym sklepiku.

Advertisement

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


Najlepsza oferta

Wycieczka do Rzymu od 311 PLN

Paweł Iwanczenko | 2019-08-18 16:15
REKLAMA
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel