Nawet 150 km/h na wybranych autostradach. Nasi sąsiedzi będą mieli najszybsze drogi w Europie
Pierwotnie Czesi mieli wprowadzić wyższe limity prędkości już na początku tego roku, jednak formalnie pilotaż ruszy dopiero pod koniec września. Pierwszą drogą, po której kierowcy będą mogli pojechać z dozwoloną prędkością 150 km/h, będzie nowo wybudowany 50-kilometrowy odcinek autostrady D3 między Taborem i Czeskimi Budziejowicami (będący częścią drogi łączącej Pragę z austriackim Linzem). Co ciekawe, limity na czeskich drogach będą miały… elastyczny charakter.
Rodos od 2249 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Złote Piaski od 2167 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Thassos od 1799 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
W Czechach pojedziesz 150 km/h, ale tylko, gdy nie pada
Największa innowacyjność pilotażu polega na instalacji nowoczesnych znaków drogowych – na wspomnianym odcinku drogi D3 zainstalowane zostaną aż 42 takie urządzenia. Znaki ograniczające prędkość do 150 km/h mają być aktywowane wyłącznie przy dobrej pogodzie i umiarkowanym natężeniu ruchu. Jeśli warunki się pogorszą – w przypadku deszczu lub zimowej aury – system automatycznie obniży limit do 130 km/h. To rozwiązanie ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa, a jednocześnie umożliwienie szybszej jazdy tam, gdzie jest to racjonalne.
Jednocześnie Czesi już planują podniesienie limitów na kolejnych drogach. Jeśli testy zakończą się sukcesem, kolejne odcinki z podwyższonym limitem mogą pojawić się m.in. na autostradzie D1 w kierunku Ostrawy oraz na trasie A11 koło Hradec Králové.
Jak czytamy, czeski eksperyment to rodzaj testu dla całej Unii Europejskiej. Jeśli okaże się, że wyższy limit nie wpływa negatywnie na bezpieczeństwo i środowisko, kolejne państwa mogą pójść w ślady południowych sąsiadów Polski.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?