Nasi sąsiedzi chcą jechać latem do Chorwacji. I wymyślili… most powietrzny dla turystów!
Czesi chcą stworzyć specjalny most powietrzny i korytarz drogowy, dzięki którym turyści z tego kraju mogliby spędzić w tym roku wakacje w ukochanej Chorwacji. Oczywiście, tylko ci turyści, którzy zostaną szczegółowo przebadani i dostarczą specjalny certyfikat, że nie są zakażeni koronawirusem. Pomysł czeskich biur podróży ma być rozpatrywany przez rząd.
W środę na łamach Fly4free.pl pisaliśmy o naszych południowych sąsiadach, którzy stopniowo łagodzą restrykcje dotyczące narodowej kwarantanny. Ale plany Czechów są znacznie bardziej ambitne: tamtejsze biura podróży kombinują, jak uratować bieżący sezon letni i wysłać spragnionych wypoczynku Czechów na zagraniczne wakacje.
Dokąd? Oczywiście do Chorwacji, bo podobnie jak Polacy, także nasi południowi sąsiedzi upodobali sobie wczasy nad Adriatykiem – w zeszłym roku wakacje tam spędziło ponad 800 tys. Czechów.
Oczywiście, w całym tym pomyśle jest haczyk, a właściwie ogromnych rozmiarów hak, czyli zamknięte granice. Czeskie władze informują, że mimo zniesienia części restrykcji, ten stan może się utrzymać przez kolejne miesiące. Ale… biura podróży i na to mają rozwiązanie!
Czeskie media informują bowiem, że stowarzyszenie touroperatorów w tym kraju wysłało list do rządu w Pradze, w którym apeluje o stworzenie specjalnych “korytarzy powietrznych” i “korytarzy drogowych”, dzięki którym część Czechów mogłaby polecieć lub pojechać właśnie do Chorwacji lub Słowenii, która ze względu na relatywnie niewielki odsetek zarażeń także jest rozpatrywana jako potencjalne miejsce na wakacje. Oczywiście, turyści będą mogli wyjechać za granicę po spełnieniu szeregu warunków.
– Zależy nam na tym, aby oba kraje określiły kryteria dla osób wybierających się na urlop, tak aby klient touroperatora mógł odbyć podróż bez konieczności odbywania kwarantanny – mówi w rozmowie z czeską telewizją Jan Papeż ze stowarzyszenia biur podróży.
Oznacza to, że każdy turysta zainteresowany wakacjami w Chorwacji musiałby przejść szczegółowe badania na obecność koronawirusa, niewykluczone jest też wydawanie specjalnych certyfikatów, że osoba chcąca podróżować nie jest chora.
W czeskich mediach czytamy, że “most powietrzny” miałby funkcjonować między Pragą a Splitem i Dubrownikiem.
Z kolei w dzienniku “Blesk” pojawiła się nawet mapka proponowanego “korytarza drogowego” dla czeskich turystów: z Pragi przez Czeskie Budziejowice, Linz i słoweński Maribor.
W chorwackim dzienniku “Jutarnji List” czytamy natomiast, że Chorwatom spodobała się ta propozycja, gdyż gospodarka kraju jest mocno oparta na turystyce, więc Czesi mogliby choć trochę podratować budżet tego kraju. Z drugiej strony – szanse na realizację tego pomysłu nie są duże, bo czeski rząd na razie nie kwapi się z udzieleniem odpowiedzi biurom podróży. Musimy też pamiętać o tym, że w obecnych czasach najważniejsze jest oczywiście bezpieczeństwo i zapewnienie warunków, w których rozwój koronawirusa zostanie maksymalnie spowolniony.
Czescy touroperatorzy przekonują zaś, że ich pomysł można zastosować także na zasadach wzajemności w stosunku do innych krajów regionu, gdzie poziom zarażeń koronawirusem jest relatywnie niski.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?