14.09.2011
Czartery: Warszawa – Ovda (Izrael) za 397 zł
Dziś na stronie tuitam.pl pojawiła się ciekawa opcja tanich przelotów czarterowych do Izreala (Ovda) za 397 zł w dwie strony. Port lotniczy w Ovdzie położony jest około 50 km od Ejlatu, najdalej na południe wysuniętego miesta Izraela.Zobacz dostępne daty lotów za 397 zł >>Jest to cena całkowita, za sam przelot w dwie strony w określonych dniach, zawiera opłatę za bagaż rejestrowany.
Dostępne terminy: 22.09 (na 7 i 14 dni) i 29.09 (7 dni). Wyloty z Warszawy.

Za informację dziękujemy Wilmie.
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Hubert Olender Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Powtórzę za Awerikiem (na forum) kapitalna oferta na dostanie się do Jordanii. Na pewno będę monitorował temat :)
No i potem już do żadnego kraju arabskiego się nie dostaniemy
prosze pamietac aby nie steplowali w paszporcie pieczątki tylko na kartce, bo inaczej zostaniecie cofnieci na wszystkich muzułmańskich granicach, jak beda marudzic trzeba mowic ze pordrozuje sie sluzobowo rowniez do krajow arabskich i niech daja stempel na kartce a nie w poaszporcie
Ale wystarczy stempel jordański z granicy z Izraelem i już nie wjedziecie do wielu krajów arabskich. A na granicy z Izraelem różnie bywa czasem albo wbijają do paszportu albo wcale nie wjedziesz i dyskusja skończona. To policyjne państwo i nie zawsze się trafi na kogoś normalnego. Ja raz byłem i więcej nie pojadę, po tym co widziałem w jaki sposób Arabów traktują to nawet jak ich super sympatią nie darzę to myślę że są bardziej przyjaźni i normalni. Po drugie w Izraelu człowiek się czuje trochę jak w wiezieniu non stop jakieś kontrole nie można czuć się swobodnie.Cena konkurencyjna ale szkoda że nie do Jordanii. Fajniej, dużo do zwiedzania i na luzie.
Ja ze stemplem z Tel Awiwu byłem kilka razy w Maroku i w Tunezji ....bez najmniejszego problemu :)
Maroku Tunezja tak zgadzam się bo są dość liberalne Egipt też ale jest cała masa innych krajów gdzie juz nie jest tak dobrze. Trzeba sobie zdawać sprawę najlepiej jak się uda na lotnisku wbić na kartkę-ale tego nie mozna być pewnym
Adam - nie wjedzie się tylko do Syrii i Libanu, z Libią sytuacja zapewne niedługo się zmieni. Do pozostałych państw arabskich, np. ZEA, Kataru, czy Omanu można spokojnie jechać z izraelską pieczątką. O Jordanii i Egipcie nie wspominam, bo to oczywiste.
Nie ma więc zatem co panikować i pisać o "żadnym kraju arabskim" :)
Sorry za włączenie Libii do państw arabskich :)
muszę chyba wypić kawę: Libia jak najbardziej jest krajem arabskim ...
Z nie arabskich będzie problem w Iranie, a jest to najciekawszy kraj dla turysty (byłem 3 razy). Pomijam tu fakt, że nie znoszę żydów za to że przejęli moje mieszkanie i czynsz wywindowali do bajońskich kwot, więc nie wychodząc z domu czuję się jak w Strefie Gazy.
niektórzy baje piszą , mam kilkukrotny wjazd/wyjazd Izrael-Egipt-Jordania
i bezproblemowy wjazdy do Egiptu, Tajlandii, Maroka
Jakby co to bilet z Eilatu do Tel Awiwu kosztuje bodaj 50 czy 70 złotych. Jedzie się jakieś pięć godzin. Jak już się jest na południu to warto skoczyć do Egiptu na piękne plaże i rafy koralowe w Tabie, Dahabie czy Szarm el-Szejku.
Iran z pewnoscią lipa, Arabia Saudyjska-choćby tranzyt jak ktoś leciał z Saudi Arabian na Bali,Syrai choć teraz i tak nikt by nie pojechał, Liban też (a to bardzo ciekawy kraj). A w temacie - czy da się kupić czarter tylko 1 biletu a nie dwóch ?
A z Eliatu do Aqaby można jakoś bezpośrednio się dostać?
Z Ejlatu do Aqaby jak najbardziej, przechodzi się po prostu granicę.
Podobnie ze Zgorzelca można się dostać do Gorlitz.
no właśnie, ale nie btylko sie przechodzi, ale i płaci za wizę Jordanska? jesli przylot/wylot do/z Ovdy to wtedy wiza dwukrotna do Jordanii kosztuje 40iles tam dolarów? poprawcie mnie jesli sie myle, fajnie by było gdyby nie trzeba bylo tych wiz, w sumie chcemy przejechac w 2 dni przez Jordanie w kierunku Ammanu. Wogole co byscie polecili na 7 dni do zrobienia/zobaczenia w tamtej okolicy do max 350km? Mysle o półwyspie Synaj, wiekszosc Izraela, i troche chciałem zahaczyc o Jordanie, typowa objazdówka
@flighter
Nie wiem czy kojarzysz, ale sytuacja w tej części Izraela na chwilę obecną jest nieciekawa. 18 sierpnia miał miejsce terrorystyczny atak zainicjowany z (geograficznej) strony Egiptu. W wyniku pogoni zabito również 5 egipskich pograniczników. To z kolei spowodowało wzrost napięcia i kilka razy sygnały o kolejnych zagrożeniach, np. zamykano drogę 12 i 90 (czyli Ejlat odcięty).
Możesz sobie o tym poczytać tutaj:
http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,1088,Napiecia_izraelsko-egipskie_i_izraelsko-palestynskie_po_ataku_terrorystycznym_kolo_Ejlatu_?_q_and_a
9 września tłum zaatakował i splądrował ambasadę Izraela w Egipcie. Placówka została ewakuowana. Przedwczoraj bodajże zamknięto również ambasadę w Ammanie - w kontekście zapowiedzi manifestacji i powtórki z historii, tym razem po jordańskiej stronie. Tak więc bujanie się z Ejlatu do Egiptu może być kłopotliwe (niebezpieczne?). Również dlatego, że Egipt wprowadził wizy (sic!) dla turystów indywidualnych, o które trzeba się postarać wcześniej - przeczytaj np. tu:
http://travel-fan.pl/news/egipt-wprowadza-wizy-dla-turystow-indywidualnych/
Wiza jordańska - tak jak piszesz (dwukrotna) - 30 JOD (43$).
Do Jordanii są wizy bezpłatne zwane Aqaba lub ASEA (nie jestem pewien nazwy tej strefy Aqabskiej ale chyba ASEA). Ja korzystałem z takich kilkukrotnie na przejściu z Syrią i na lotnisku Quin Alia w Ammanie, problem w tym, że taką wizę trzeba zarejestrować w biurze ASEA w Aqabie. Rejestracja trwa ze 2 minuty i wiza pozwala na poruszanie się po całej Jordanii przez 3 miesiące. Wcześniej rejestracja to była dodatkowa karteczka o którą zwykle nikt nie pytał, ale ostatnio jest to dodatkowa pieczątka w paszporcie, więc jeśli nie chcemy płacić 15 JOD za wizę to musimy raczej wybrać się do Aqaby. Ponadto w Jordani były jeszcze wizy wyjazdowe za 5 JOD w postaci znaczka z widokiem Petry. Wizy wyjazdowe na lotniskach zostały zniesiony, ale czy na przejściach lądowych obowiązują nie jestem pewien. Słyszałem także, że przekraczając granicę w Aqabie dostajemy wizę ASEA i nie musimy udawać się do biura ASEA do którego idzie się jakieś 20 - 30 minut z centrum Aqaby.
@man4business
dzięki za ciekawe info, no troche nas zasmuciłes,lecimy w 5 osób, a ostatnio nie jestem na bieząco co sie dzieje na świecie. Co do wiz to wiesz jak to jest ostatecznie? Bo czytałem ten artykuł i pod spodem są komentarze ze to tylko przymiarki, bo Egipt straciłby turystów, poza tym wczesniej tez były wizy za 15 dolców, a my chcemy jechac ewentualnie na półwysep Synaj, gdzie obejmuje bezplatne pozwolenie Sinai only, do Kairu, itd za daleko. W taki razie, patrzac na sytuacje polityczną musimy przemyśleć nasz plan. Czy ktos jeszcze wybiera się w terminie 29.09-06.10? Warto zjednoczyć siły, zwłaszcza w obliczu zagrożenia:)a odnośnie tych obostrzeń z pieczatkami w paszporcie, czy jak mam wbite pieczatki z Maroko (byłem 2 razy), to w Izraelu mogą mieć jakieś ale? Troszkę dziwne te ich konflikty, ale cóż, religia łączy albo dzieli..
http://www.rp.pl/artykul/705493,715923-Egipt-rezygnuje-z-wiz-dla-turystow.html
wizy do Egiptu zniesione
To: flighter
Nie byłem w Egipcie ale Jordanię szczerze polecam. Zwłaszcza Petra mi się podobała, a z Aqaby do Petry masz rzut beretem.
bilety ciągle wiszą ws systemie, czy ktoś jedzie 29.10? Czy ktoś ma plan na spędzenie tygodnia w Izraelu/Jordanii? Widze coraz więcej utrudnień i proszę o rady jak zwiedzić samemu ( w 5 osób) chociażby Palestynie nie mogąc wjechać autem z Izraela?) Czy może sama Jordania? chociaż 3 dni wydaje się, że wystarczą, a Petra odstrasza ceną, zostaje Wadi Rum - pytanie czy po 2 razach w Maroku zrobi wrażenie? będę wdzięczny za wszelkie info jak poradzić sobie w Izraelu w Nowy Rok, kiedy wszystko jest zamknięte, mam nadzieje, ze chociaż przejście graniczne otwarte? Jak dostać sie wtedy z lotniska i znależć auto w czynnej wypożyczalni? Zachęcam do dyskusji:) i jeszcze raz dziękuje za pomoc wszystkim zorientowanym!
Pytanie bardzo konkretne: czy ta wiza zwana ASEA lub Aqaba jest na osobnej luźnej kartce ? Jeśli tak to może wbijają jordańskie pieczątki wjazdowa i wyjazdową wprost na niej i wtedy jest OK.Wracamy do Eliatu gdzie izraelską mozemy też mieć na osobnej karce na życzenie oczywiście.POWSTAJE W TEN SPOSÓB SYTUACJA IDEALNA BO W PRAKTYCE NIE MAMY ŻADNEGO SLADU W PASZPORCIE ANI JORDAŃSKIEGO ANI IZRAELSKIEGO.Czy taki wariant jest możliwy? Druga sprawa to owo dziwne rejestrowanie wizy ASEA gdzieś w centrum Aqaby jeśli tak to konkretnie gdzie bo te wygłupy zjadają nasz cenny czas.