To tylko kilka rzeczy, a potrafią uratować cały urlop! Pakujemy idealną apteczkę na wyjazd
Co innego zabierzesz na wielotygodniową podróż przez kraje Azji Południowo-Wschodniej, co innego na wakacje nad Bałtykiem, a jeszcze inny zestaw przyda się w górach czy na klasycznym city breaku. Podstawa jednak często jest ta sama. Wszak wszędzie nowe sandały potrafią obetrzeć do krwi, ten jeden komar w nocy urządzi sobie biesiadę na Twoich nogach, a chęć spróbowania jazdy na skuterze skończy się… zdartym kolanem albo gastroturystyczne ambicje nie pójdą w parze z wydolnością żołądka. Nie da się zapobiec wszystkiemu, ale da się zniwelować skutki swoich przygód.
Co spakować do apteczki na podróż? To zależy! Ale baza jest ta sama
To co spakować? Zawsze warto mieć pod ręką coś przeciwbólowego, bo nic tak nie psuje podróży, jak przeciągający się ból głowy. Nie zaszkodzi też lek na trawienie (wszyscy wiemy, jak to jest zjeść za dużo pastéis de nata w Portugalii albo lodów we Włoszech i nadal uważamy, że warto!) oraz na biegunkę, gdy te nasze gastroprzygody skręcą w złą uliczkę. Przyda się też Octenisept® spray, lek który odkaża rany bez pieczenia (wszyscy pamiętamy ten syk bólu z dzieciństwa!) – niezależnie, czy zaliczysz upadek na skuterze czy zapomnisz, że nowych butów nie można testować podczas całodziennego zwiedzania. Plastry (także te na pęcherze), żel dezynfekcyjny do rąk i krem z filtrem też zawsze się przydają.
Im bardziej egzotyczna podróż, tym więcej warto zabrać ze sobą. Dostęp do apteki może być bowiem ograniczony, a czas – chociażby w przypadku biegunki – jest nieoceniony. Znacznie częściej przydają się też repelenty na owady – choć kto był na Mazurach ten się w komarowym cyrku nie śmieje. W przypadku city breaków nie musisz robić za małego aptekarza – większość rzeczy bez trudu kupisz na miejscu, pewnie nawet na tej samej ulicy lub 200 metrów dalej.
W góry zabierz tak dużo, jak możesz – tam nawet o drobny wypadek jest bardzo łatwo, a odpowiednio skomponowana apteczka pozwala z łatwością zejść ze szlaku albo przynajmniej dotrzeć do najbliższego schroniska. Dorzuć więc folię NRC, która chroni zarówno przed przegrzaniem, jak i utratą ciepła, bandaż elastyczny i opatrunek, a także paski do zamykania ran. Małe, lekkie, a jakie pomocne! Jednorazowe rękawiczki i maseczka do sztucznego oddychania to też bardzo przydatna rzecz – zwłaszcza, gdy przyjdzie ci udzielić pomocy komuś innemu, dbaj przede wszystkim o swoje bezpieczeństwo.
Dobra apteczka to taka, z której skorzystasz, choć życzymy, żeby się nie przydała!
Pamiętaj jednak, że dobra apteczka to taka, z której… łatwo skorzystać. Jeśli zabierasz dużo rzeczy, podziel je na te „pierwszej potrzeby”, które będą pod ręką i te mniej pilne. Nie pakuj też całych opakowań leków – jeden blister często wystarczy, a w przypadku rzeczy w płynie – korzystaj z miniaturek. Mniej, a mądrzej – to podstawowa zasada.
Koniecznie zadbaj też o ubezpieczenie turystyczne, bo nawet najlepiej skomponowana apteczka nie pomoże, gdy potrzebny jest lekarz. A ostatnie, o co chcesz się wtedy martwić, to czy będzie cię stać na opłacenie rachunku za wizytę.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?