Fly4free.pl

Chmura pyłu znowu zaatakowała (A SAMOLOTY LATAJĄ)

W sobotę o poranku chmura wulkanicznego pyłu znowu zaatakowała. Tym razem nadciągnęła na Europę od zachodu. W weekend kłopoty mieli podróżujący do Portugalii, Hiszpanii, Francji, Niemiec, Włoch, Szkocji.  Dziś, mimo że prognozy MetOffice pokazują, iż chmura pokrywa znaczną część Europy, w tym Polskę, loty odwołane są jednak tylko w zachodniej Irlandii.

Czerwona linia to obszar pokryty pyłem do wysokości FL200 czyli do 20 tys. stóp ~6 km. Pył na tej wysokości teoretycznie uniemożliwia pracę lotniska. Zielona i niebieska to obszar pokryty pyłem na wysokosci przelotowej. Czyli tu można startować i lądować, jednak przez ten obszar nie powinny odbywać się przeloty na normalnej wysokości przelotowej.

Tak natomiast wyglądają prognozy EuroControl, organizacji odpowiedzialnej za ruch lotniczy w Europie. I na podstawie tych właśnie prognoz podejmowane są decyzje o zamknięciu przestrzeni powietrznej.

Skąd rozbieżność między danymi tych dwóch instytucji? Przy kwietniowym ataku wulkanu, dane MetOffice w blisko 100% pokrywały się ze strefami zamkniętymi dla lotów.

Informacje o odwołanych lotach easyJet (należy wybrać lotnisko wylotu) >>

Informacje o odwołanych lotach Ryanair’a (9 maja – 22:00) >>

Wizz Air nadal nie opublikował żadnej informacji

LOT i Lufthansa podają informacje o odwołaniach na swoich stronach na Facebook’u

Najnowsza prognoza 01:00 http://www.metoffice.gov.uk/aviation/vaac/data/VAG_1273445386.png

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Kamil, wielki dzieki za info na SMSa. Na razie znalazlem net w jakiejs kafejce a dzisiaj mam lot z FAO do STN easyjestem. Postaram sie tu zagladnac za jakis czas w poszukiwaniu informacji pozdrowienia
osiek, 8 maja 2010, 13:55 | odpowiedz
Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee:/
eXe, 8 maja 2010, 13:57 | odpowiedz
Łukasz, myślę, że mogą was puścić i za to trzymam kciuki. easyJet nie jest z tego co widzę tak chętny do odwoływania lotów jak Ryanair, wieczorem będzie chmura na wysokości przelotowej na waszej trasie, ale trasa dość krótka, nie wymagająca dużo paliwa, może puszcza pod chmurą na 5-6 tys metrów. Przestrzeń nad lotniskiem w Faro powinna już być czysta.
Kamil Lodziński, 8 maja 2010, 14:10 | odpowiedz
Ciekawe jak będzie w poniedziałek, bo znajomi z Bergamo wracają do Polski ;)
Maciej K, 8 maja 2010, 14:22 | odpowiedz
w poniedzialek okolo 20:00 mam lot do Reus, lotnisko jak na razie zamkniete na 24 h.. masakra :(
Adam, 8 maja 2010, 15:10 | odpowiedz
Wszystko OK, tylko że włoska to jest Sardynia, Korsyka zaś francuska.
Japr, 8 maja 2010, 15:27 | odpowiedz
Dzięki @Japr, zagapiłem się.
Kamil Lodziński, 8 maja 2010, 15:43 | odpowiedz
Na razie easyjet podaje warunkowe odprawy i opóźnienia sięgają na razie trzech godzin, tak wiec z tym lotem na razie nie wiadomo:( zaraz jedziemy z ekipa na lotnisko to się dowiemyco i jak. Ps mam na imię Pawel;)
Osiek, 8 maja 2010, 19:08 | odpowiedz
Sorry :). Luton widziałem, że poleciał. Powodzenia!
Kamil Lodziński, 8 maja 2010, 19:46 | odpowiedz
jutro o 22 lecę do Egiptu... jak myślicie lot się odbędzie? do egiptu leci się nad bałkanami :/
Siara, 8 maja 2010, 20:59 | odpowiedz
Jakos na czas pogrzebu Pary prezydenckiej prezydent Maroko przylecial, nie bal sie chmury pyłu. Tak samo z Islandi loty normalnie sie odbywaly, tylko do przesady bezpieczna Euro-komuna wstrzymuje loty ;/ ehh Banda Czerwonych pewnie w ten sposob, ktos na tym ladnie zarabia. Bo nierozumiem w jaki sposob Ciemna chmura ma komu kolwiek zagrazac ?
Ostry, 8 maja 2010, 21:46 | odpowiedz
Coz radzic jak wynika z Met Office trzeba nie wylatywac po prostu z domu, bo sie to moze znowu komus skonczyc postojem gdzies, gdzie loty odwolaja nawet na kilka dni. Na Met Office wg prognozy na dzis wieczor 8 maja i jutro 9 maja pylem objete sa praktycznie cale Włochy, Szwajcaraia, przecieta Francja, zachaczona Portugalia i Hiszpania, oraz Irlandia i Wielka Brytania. Przy czym jest taki pas tego pylu ze trudno sie predostac na poludnie z polnocy. Poza tym niestety Londyn jest zagrozony, narazie nie objety ale wg dynamiki chmora moze go obkac w nastepnych dniach, a to bedzie napewno trudne ze wzgledu na duzy ruch lotniczy na lotniskach w Londynie. Jesli lotniska sa zamkniete to linie nie maja zadnej dyskusji. Natomiast jesli tylko sa aprognozy a lotniska nie wiadomo czy zamkna a linie odwoluja loty to po prostu dbaja o bezpieczenstwo pasazerow, oraz zaloge oraz swoj drogi i czesto relatywnie nowy sprzet lotniczy nawet na gwarancjach wiec nie moga go uszkodzic umyslnie jak np Ryanair to robi ze odwojuje duzo lotow, poza tym jest jakas siec polaczen, naruszenie jej powoduje ze nia ma nawet samolotow w danej strefie do latania, bo zostaly uwiezione gdzies indziej na lotniskach
Jurek, 8 maja 2010, 23:16 | odpowiedz
to ja może po prostu dam wam moją rozpiskę lotów? będzie prościej... już drugi raz wulkan zniweczył mi plany wakacyjne! cholera :/
Katy, 8 maja 2010, 23:30 | odpowiedz
Uff, jakoś udało się dotrzeć do Polski. Wczorajszy lot odwolali mi w momencie kiedy wszedłem na lotnisko i zobaczyłem jak check-in zmienia się w cancelled. Ale dostaliśmy od easyjeta 4* hotel w faro a rano szybka kontrola na necie i okazało ze można polecieć do Berlina TXL :) terez już nasze PKP ;) pozdrawiam i wielkie dzięki dla Kamila za wszystkie info na SMSa :)
Osiek, 9 maja 2010, 17:56 | odpowiedz
Oni cos z tymi prognozami mam wrazenie na Met Office przesadzaja, jak taki dlugi w miare waski rekaw przez Europe Poludniowa od Atlantyku do Polski pylu wulkanicznego moze zapewnic duze stezenie pylu na koncu tego rekawa w Polsce i to po kilku dniach? W dodatku jeszcze sie rozrasta ten rekaw wg dynamiki na mapach. Cos tu jest nie tak pyl jaki by nie byl to sedymentuje (opada) w ciagu okreslonego czasu, minut, godzin czy dni, jednak na koncu takiego transportu pylu od Atlantyku az do Polski przez kilka dni w tym waskim rekawie przez tysiace km musial on przeciez przynajmniej czesciowo wysedymentowac, opasc, zwlasza na nizszych warstwach jak juz tu dotarl ponizej 10 km jak pisali to na poludniu Polski. Nizej tutaj praktycznie leje non stop. Kropelki wody powinny laczyc pyl i szybciej powinien osiadac..... A Ci na Met Offine dalej i dalej rozciagaja swoj rekaw pylu na kika tys. km i jakby sie on jeszcze nie konczyl a powierzcnia jego zamiast malec to rosnie. To chyba przeczyloby prawa fizyki i fizykochemi sedymementacji w ruchu laminarnym czy nawet turbulentnym. Chyba ze bylby to jakis dziwny podniebny komin plaski zasysajacy pyk do rekawa i wyciagajacy go z duza szybkoscia z nad Atlantyku z pobliza Islandi przez tys km nad Polskie w co jednak watpie.... Rozumie ze zagrozenie pylem jest groznie ale blisko wulkanu, tam gdzie stezenie pylu jest duze ale dalej tysiace km po kilku dnaich to moze juz przesada zeby to bylo duze stezenie. Zwlaszcza ze fizycznie tego pylu wogole nie stwierdzilem nawet ustawiajac talez w kwietniu co bylo troche slonecznych dni i zamkniete lotniska na poludniu Polski, zadnego pylu na talerzu nie zauwazylem nawet pod szklem pow. Jak to maja byc jakie sdrobinki jak na papierze sciernym to ich nie widzialem. Jak sa jeszcze drobniejsze to przy duzym stezeniu powinien byc jakis minimalny osad. Jak narazie zaden samolot z tego co slyszlem osatni nie spadl z powodu tego pylu, nawet latajac w pyle. Nawet o uszkodzonych silnikach w samolotach pasazerskich z powodu pylu jakos nie slychac. Jakis wojskowy samolot z chyba Norwegi mial uszkodzone silniki z powodu pylu tak pisali ale jakos tego pozniej tez nikt nie potwierdzal w ramach testow. Nie wiem ale mam wrazenie ze teraz juz i lotniska, oraz linie lotnicze pomimo niekorzystnych nadal prognoz na Net Office odwoluja mniej lotow, a te odwolane sa glownie blizej wulkanu tzn gl w Irlandii i Wielkiej Brytania gdzie jak narazie stezenie pylu wulkanicznego moze byc rzeczywiscie duze.
Jurek, 10 maja 2010, 2:42 | odpowiedz
jak nazywa się ta strona z mapą przestrzeni powietrznych? kiedyś czegoś takiego szukałem..
tiriririm, 10 maja 2010, 13:16 | odpowiedz
A ja siedze na lotnisku w Porto od soboty i nas nie chca puscic do Madrytu :( ani slychu o hotelach, ani jedzonku, coz Ryanair zlewa ludzi...
krysia, 10 maja 2010, 17:43 | odpowiedz
Strone do pylu masz Tiriririm na Met Office tak jak Kamil ci podaje na poczatu tego artykulu, czy jeszcze w innych starszych artykulach na ten temat, jak chcesz miec miec na nastepne dni to kosujesz koncowke tego linka co Kamil podal na gorze do ....data/ i dostajesz taki katalog wykresow za poszczegolne dni starsze i ewentualnie nowsze na nastepne dni. To tyle, mozna tez w przeszukiwarce wpisac Met Office i dostajesz ta strone z tym ze ona ma wiele prognoz pogodowych opisow wiec trzeba znalesc te wykresy pylu na poszczegolne dni. Z tym ze tak jak pisalem oni cos przesadzaja, lotniska w pon zignorowaly te prognozy bo do 6 km FL200 czyli 20 tys stop jak byl pyl wg Met Office to samoloty nie powinny ladowac w Europie srodkowej i np Polsce Poludniowej, tymczasem ladowaly. Lepszy moze jest ten EuroControl co Kamil podaje dalej tez jak wpiszujesz EuroControl w przeszukiwarce to dostaniesz linki i znajdziesz wykresy w prognozie na pyl. Lotniska naleza do EuroControlu i to jest dla nich bardziej miarodajne. Tym nie mniej ktos tu przesadza bo rzozbieznosc prognoz jest duza. Z Met Office z tym lejen na tysiace km co napiasali w prognozie nie opadajacego bylu to jakis nonsens jak pisalem wyzej, symulatory im sie chyba posuly.
Jurek, 11 maja 2010, 1:24 | odpowiedz
A propos wulkanu czy dostał już ktoś zwrot za hotele itp. z Ryana ? Nie chodzi mi o zwrot za bilet tylko opłaty "opiekuńcze"? Po jakim terminie otrzymalście kasę? Pozdrawiam
midar, 13 maja 2010, 10:13 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »