wyspy chatham
10.11.2020

Cały świat narzeka na brak turystów, poza… jednym miejscem. Tu jest ich aż nadto

Wyspy Chatham to dziś jedno z nielicznych miejsc na świecie (a może i jedyne), które może narzekać na… nadmiar turystów. I choć wydaje się to zaskakujące, to mimo pandemii koronawirusa – a właściwie dzięki niej – mało znane wyspy przeżywają prawdziwe oblężenie.

W czasach, gdy nawet najbardziej zatłoczone miejsca świata opustoszały, a wojnę z masową turystyką chwilowo trzeba było odłożyć na dalszy plan, wydawało się, że nie ma już ani jednego miejsca, w którym można by narzekać na nadmiar odwiedzających. A jednak!

Problem, choć tak nietypowy w dzisiejszych czasach, dotknął Wyspy Chatham właśnie z powodu koronawirusa. Jak to możliwe skoro wyspy nie są ani szczególnie znane ani nie wyróżniają się niczym szczególnym? No cóż, szkopuł tkwi w szczegółach. Archipelag należy bowiem do terytorium Nowej Zelandii, a odkąd ta praktycznie w całości zamknęła granice, wyspy stały się idealnym miejscem na wakacyjną ucieczkę Nowozelandczyków. Nie muszą tu przechodzić testów na koronawirusa, nie ma kwarantanny.

Na odległych wyspach mieszka zaledwie 700 osób. W „normalnych” czasach przyjeżdżało tu ok. 2 tysięcy turystów rocznie, ale teraz liczba ta drastycznie wzrosła. Tymczasem Jackie Gurden, menadżer do spraw turystyki na wyspach, wylicza w rozmowie z CNN, że mają tu zaledwie… 150 miejsc noclegowych. Nie ma luksusowych kurortów, nie ma zbyt bogatej infrastruktury turystycznej. A mimo tego w tym roku popyt dosłownie eksplodował.

– Stało się to dość szybko – tłumaczy na łamach CNN. – Przyjazd tutaj jest dość kosztowny, więc zwykle nie przyciągamy młodych ludzi, którzy szukają niskobudżetowych wakacji. Nie mamy nadmorskich kurortów ani niczego takiego – dodaje.

Pojawiło się jednak sporo ofert na Airbnb, a mieszkańcy próbują podołać nagłemu zainteresowaniu ze strony swoich rodaków. Rząd obiecał też przeznaczyć środki na rozwój – np. stworzenie publicznych toalet i udogodnienia na lotnisku. Tym samym, do którego lata wyłącznie jedna linia lotnicza. Dodatkowo każda firma obsługująca turystów jest zobowiązana zapłacić aż 25 USD od każdego gościa, a pieniądze są wykorzystywane na ważne społecznie inwestycje.

Nie oznacza to jednak, że lokalna społeczność zachłysnęła się szansą na podreperowanie budżetu.

–  Na wyspie istnieje pewien opór wobec turystów naruszających przestrzeń wysp. Muszą oni szanować delikatny ekosystem i charakterystyczną lokalną atmosferę małego miasteczka – dodał Gurden. – Nie chodzi o napędzenie wzrostu, ale o zarządzanie nim. To jest potrzebne, aby tworzyć miejsca pracy dla młodych ludzi i stworzyć im przyszłość.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Sofia na weekend za 256 PLN 🇧🇬💸 Bezpośrednie loty i nocleg w hotelu ✈️🏨
Sofia z Warszawy 256 PLN

Sofia na weekend za 256 PLN 🇧🇬💸 Bezpośrednie loty i nocleg w hotelu ✈️🏨

🐫 Dwa kierunki w jednej podróży: Wyspy Kanaryjskie i Maroko za 434 PLN✈️🌋
Kanary + Maroko z Krakowa 434 PLN

🐫 Dwa kierunki w jednej podróży: Wyspy Kanaryjskie i Maroko za 434 PLN✈️🌋

Słoneczna Fuerteventura🌤️ All inclusive za 2419 PLN 👙🍸
Kanary z Krakowa 2419 PLN

Słoneczna Fuerteventura🌤️ All inclusive za 2419 PLN 👙🍸

Kierunek: Tokio! 🇯🇵 Zaplanuj azjatycką podróż z wylotem z 5 miast w Polsce. Ceny biletów startują od 2936 PLN 🌸🍵
Japonia z 5 miast 2936 PLN

Kierunek: Tokio! 🇯🇵 Zaplanuj azjatycką podróż z wylotem z 5 miast w Polsce. Ceny biletów startują od 2936 PLN 🌸🍵

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?