REKLAMA

Wawel za 90 PLN, Energylandia – 300 PLN, a Tatry za 450 PLN. Ile kosztuje zwiedzanie Polski? Nie uwierzycie!

Foto: sashk0 / Shutterstock

Rzadko mamy okazję zwiedzać swój własny kraj z przewodnikiem. Nawet, jeśli podróżujemy po Polsce, to mniej więcej od skończenia szkoły, raczej robimy to na własną rękę. A gdyby chcieć skorzystać z usług biur podróży, przewodników i wszelkich pośredników? Szykujcie solidny budżet, bo tanio nie będzie.

Nie ukrywam, sprawdzanie cen wycieczek to jedna z moich ulubionych rozrywek w trakcie planowania wyjazdu. Jest to zresztą skuteczna motywacja do organizowania wszystkiego samemu. Zwłaszcza finansowa.

Oczywiście czasem warto zapłacić z nawiązką, bo w cenie poza samą „atrakcją” zyskujemy wiedzę przewodnika albo nietypowe możliwości, jak chociażby wstęp w miejsca niedostępne dla zwykłego człowieka z ulicy. Przykładowo na safari wolę pojechać z doświadczonym człowiekiem, który z łatwością dotrze do zwierząt, ale zwiedzanie Koloseum w grupie i z zaplanowanymi przystankami jawi mi się jako podróżniczy koszmar.

Bo najczęściej wiedza dotycząca bardzo popularnych atrakcji jest powszechnie znana i wystarczy odrobina dobrej woli, by wyczytać w internecie i przewodnikach szczegółową historię czy całą masę ciekawostek. Bez trudu możemy też do takich miejsc dostać się na własna rękę i przynajmniej nikt nie będzie nas poganiał, mówił kiedy mamy jeść, a kiedy sikać.

Tym bardziej, że pomoc przewodnika bywa naprawdę drogocenna. Nawet w kraju obiektywnie niezbyt drogim, czyli w Polsce.

zwiedzanie krakowa
Foto: krakow.life/Shutterstock

Stówa, stówa, stówa...

Przeglądnęłam oferty kilkudziesięciu biur w różnych miastach Polski. Podejrzałam, co oferują, czym kuszą turystów i ile pieniędzy za to chcą.

Pierwsze co rzuca się w oczy to niemal zaklęta zasada trzech cyfr. Wycieczki, których ceny oscylują poniżej 100 PLN nie są zbyt częste, a ich atrakcyjność to kwestia mocno dyskusyjna. Za mniej więcej 60 PLN możemy przynajmniej w kilku większych miastach Polski wybrać się na tzw. pub crawl, czyli chodzenie wielką, wrzeszczącą ekipą od klubu do klubu. Drinki oczywiście we własnym zakresie (poza dwoma darmowymi kieliszkami wódki).

Mniej imprezowi turyści, którzy szukają tańszych opcji mogą np. zdecydować się na „Trasę Pamięci”, która obejmuje trzy ciekawe krakowskie muzea – Fabrykę Schindlera, Aptekę pod Orłem i Starą Synagogę. Za 46 PLN dostaną jedynie bilety wstępu, bez transportu i przewodnika. Za 80 PLN dojdzie do tego przewodnik, ale zwiedzanie ograniczy się tylko do jednego muzeum. Ile kosztuje to na własną rękę? Wstęp do Fabryki Schindlera to wydatek 24 PLN, a łączony bilet na Trasę Pamięci jest 8 PLN droższy. Już widać różnicę, a przecież wiadomo, że biura podróży korzystają z tańszych, grupowych biletów.

We Wrocławiu mniej niż 100 PLN wystarczy na dwugodzinne poszukiwanie krasnali. Taka wycieczka kosztuje od 70 PLN (ale u niektórych pośredników nawet trzy razy więcej). Tymczasem krasnale są przecież jedną z najfajniejszych, zupełnie darmowych atrakcji miasta, a dedykowane im mapy można znaleźć w internecie i puntach informacji miejskiej. W Gdańsku możemy skusić się na krótki spacer traktem królewskim za 50 PLN z przewodnikiem albo samodzielny z audioprzewodnikiem za 75 PLN.

Na szczęście pośród tych nielicznych ofert są chociaż dwa klasyki. Dwugodzinna wycieczkę z przewodnikiem po Wawelu można kupić za 90 PLN, ale dotrzeć na miejsce trzeba samemu. Za 80 PLN uda wam się także załatwić dwugodzinny spacer po krakowskim Kazimierzu. Bo pozostałe kultowe atrakcje nie obejdą się z naszym portfelem łaskawie.

zakopane turyści
Foto: Mike Pellinn / Shutterstock

A ile za klasyki?

Świnka skarbonka błaga o litość, miły pan z banku sprawdza „podejrzanie wysokie transakcje”, ale instagram zapełnia się zdjęciami z najbardziej popularnych miejsc w Polsce – to znak, że ktoś zdecydował się na zwiedzanie z lokalnymi agencjami turystycznymi.

Czterogodzinny spacer z przewodnikiem po Warszawie – 263 PLN od osoby. Turyści zobaczą m.in. Park Traugutta, Pałace Sierakowskich i Sapiehów, Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie, Górę Gnojną czy Barbakan. W tańszej wersji – 162 PLN za 3 godziny – zdążymy obejrzeć Starówkę, Barbakan, Pałac Prezydencki, Bazylikę Świętego Krzyża i pomnik Powstania Warszawskiego.

Kopalnia Soli w Wieliczce z transportem z Krakowa to wydatek min. 100 PLN (czasem celowo przeceniona o złotówkę, żeby lepiej wyglądało), a jednodniowa wycieczka na Mazury z Warszawy uszczupli nasz budżet o… 319 PLN. W cenie transport pociągiem do Olsztynka, bilety wstępu: do muzeum budownictwa ludowego (warty 14 PLN) i zamku w Nidzicy (8 PLN) oraz przejażdżka rowerowa na miejscu.

Marzycie o górach? Z Krakowa jednodniowa wycieczka do Zakopanego nie jest tania. Dojazd, Krupówki, skocznia i Gubałówka kolejką to 220 PLN. Jeśli wymienić tę ostatnią na Kasprowy Wierch to cena rośnie nawet do 450 PLN (ale tu sam bilet na kolejkę kosztuje 99 PLN). Taka sama cena obowiązuje na wycieczkę z wyjściem do Morskiego Oka. Co ciekawe żadna z tych ofert nie ma wliczonego nawet jednego posiłku, choć trwają cały dzień.

Foto: Aneta Zając/Fly4free.pl
Foto: Aneta Zając/Fly4free.pl

Wyjazd do Auschwitz i Birkenau ze stolicy Małopolski – bez przewodnika od 100 PLN (no , niech im będzie, że 99 PLN), choć sam bilet kosztuje 40 PLN. Z przewodnikiem cena rośnie do 155 PLN. Najważniejsze atrakcje Trójmiasta (głównie piechotą) –  150 PLN.

Wycieczka po Nowej Hucie w Krakowie? 160 PLN za 2,5 h –  w cenie oglądanie najbardziej charakterystycznych punktów, przejażdżka trabantem i jeden napój w lokalnej restauracji. Trzygodzinna przejażdżka „socjalistym vanem po Warszawie”, czyli Nysą 522 jest trochę tańsza – 130 PLN, ale w cenie jest wyłącznie oglądanie.

Wędrówka po klasycznych polskich potrawach, czyli trzygodzinna degustacja w Gdańsku kosztuje 195 PLN (promocja z 325 PLN), a próbowanie polskiej wódki we Wrocławiu 170 PLN – w cenie 7 kieliszków trunku w 4 różnych miejscach i zdjęcia z wycieczki.

Można też skusić się na wyjazd do Energylandii za 300 PLN – w cenie transport i bilety wstępu (warte 119 PLN) albo na „dzień na wsi”, który obejmuje odpoczynek w przydomowym ogródku, lepienie pierogów, zwiedzanie okolicy i obiad kuchni polskiej. Wszystko za jedyne 195 PLN.

Polska domena? A gdzie tam!

Oczywiście, jeśli przeliczyć te ceny na euro czy dolary, to dla obcokrajowców nie będzie to gigantyczny wydatek i idę o zakład, że bez większego problemu inwestują w takie doświadczenie. Zresztą nie jest tajemnicą, że to głównie dla nich te oferty są tworzone. Ale, gdy wziąć pod uwagę stosunek ceny do samej oferty, to trudno określić to inaczej niż przepłacanie.

Ale czy polscy organizatorzy wycieczek są bardziej zachłanni niż ci za granicą? Pewnie, że nie. Wszędzie, gdzie nie jesteśmy w stanie zorganizować sobie wyjazdu na własną rękę, musimy liczyć się z płaceniem podatku od bycia turystą. Gigantyczne marże nie są niczym nowym, a gdyby wycieczki nie sprzedawały się w takich cenach, prawdopodobnie zniknęłyby z oferty biur podróży.

Trudno jednak powiedzieć, że takie ceny nie robią wrażenia. Zwłaszcza, jeśli umiemy zorganizować takie atrakcje samodzielnie.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?

Bangkok widok świątyni
Najlepsza oferta

Azja, Kanada i USA od 1103 PLN!

2018-09-22 12:02 | Rafał Waśko
REKLAMA
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel