Ceny wakacyjnych wyjazdów mocno w górę. O ile i do których krajów najmocniej?
Brutalna rosyjska inwazja na Ukrainę komplikuje też kondycję branży turystycznej i samych podróżnych, planujących wakacyjne wyjazdy. Jeszcze kilkanaście dni temu touroperatorzy uspokajali twierdząc, że duże podwyżki cen nie są pewne. Dziś widzimy jednak, że trend jest zdecydowanie rosnący, choć trudno jeszcze powiedzieć, jak długo się utrzyma.
Kalabria od 2762 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Costa Brava od 2389 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Antalya od 2815 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Z najnowszego raportu instytutu Traveldata wynika, że średnia cena wakacyjnego wyjazdu (wyjazdy od 1 do 8 sierpnia) w biurach podróży wzrosła o 49 PLN. To kolejny tydzień wzrostów cen – w dwóch poprzednich zestawieniach z poprzednich tygodni ceny rosły o 46 i 19 PLN. Jednak jak zwykle widzimy bardzo duże rozwarstwienie, jeśli chodzi o ceny poszczególnych kierunków.
Które kierunki podrożały najmocniej, a które potaniały?
W komunikacie Traveldata czytamy, że w minionym tygodniu najmocniej obniżyły się ceny wyjazdów na Teneryfę – średnio o 54 PLN, a nieco mniejszy był spadek cen na Sycylię i półwysep Chalcydycki – obniżki wyniosły tu odpowiednio 47 i 32 PLN w stosunku do poprzedniego tygodnia.
Niestety, znacznie więcej kierunków zdrożało. Zdecydowanie najmocniej, bo aż o 363 PLN wzrosły ceny wakacyjnych lotów do Maroka, choć nie jest to najbardziej popularny kierunek wśród Polaków. W przypadku najpopularniejszych miejsc odwiedzanych przez naszych rodaków, wszędzie zanotowano wzrosty cen imprez turystycznych. Zdecydowanie najłagodniejsze wzrosty miały miejsce na Wyspach Kanaryjskich – o średnio 10 złotych, znacząco większe w Turcji – o 39 złotych, a największe w Bułgarii, Grecji i Egipcie – odpowiednio o 57, 62 i 69 złotych.
Co ciekawe, jeszcze mocniej rosną ceny wycieczek w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku – w tym przypadku Traveldata ogłosiła wzrost średniej ceny wycieczki aż o 467 PLN. Zdecydowanie najmocniej drożeją wycieczki do Egiptu (o 682 PLN w skali roku), ale jak widzimy na mapce, właściwie wszystkie kierunki zanotowały duże wzrosty cen. Jedynym miejscem, gdzie w ciągu roku spadły ceny wyjazdów z biurami podróży, jest Malta (symboliczny spadek ceny wycieczki w skali roku o 36 PLN).
Powodów tak dużych wzrostów cen jest kilka. Przede wszystkim jest to efekt niskiej bazy, czyli tego, że w minione wakacje biura utrzymywały niskie ceny w czasie pandemii koronawirusa, by pobudzić słaby popyt. Obecnie zaś, gdy popyt jest większy, co w sposób naturalny winduje ceny, rosną też koszty, nabijane głównie przez osłabionego złotego oraz rosnące ceny ropy i paliwa lotniczego. Jak podaje Traveldata, cena paliwa lotniczego wyniosła 4,42 zł/litr wobec 2,43 zł/litr przed rokiem, co oznacza wzrost o 81,9 procent, natomiast przed tygodniem cena była wyższa o 53,1 procent, a przed dwoma o 51,5 procent.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?