Bilet wstępu 80, a parking… 55 zł. Ceny przy atrakcjach turystycznych w Polsce zwalają z nóg!
[W OKRESIE ŚWIĄTECZNO-NOWOROCZNYM PRZYPOMINAMY NAJCHĘTNIEJ CZYTANE PRZEZ WAS TEKSTY MIJAJĄCEGO ROKU NA ŁĄMACH FLY4FREE.PL]
W czerwcu opisywaliśmy coraz popularniejszą praktykę dodatkowych opłat za parking w hotelach. Rekordziści potrafią doliczać do noclegu nawet 500 zł za dobę parkowania. Gdy w sierpniu pisaliśmy z kolei o najdroższych atrakcjach turystycznych w Polsce, zwróciliście nam uwagę, że ceny biletów to nic przy cenach parkingów. Więc sprawdzamy!
Sycylia od 2317 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Ayia Napa od 2942 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Radom)
Pafos od 2346 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Ile kosztują parkingi przy atrakcjach turystycznych w Polsce?
Regularnie powracającym parkingowym „paragonem grozy” jest ten spod krzyżackiego zamku w Malborku. Sam wstęp do zamku kosztuje 80 zł. A parking? Turyści zwracają uwagę, że korzystając z prywatnych parkingów na godziny rachunek potrafi sięgnąć 55-77 zł (11 zł/h). Lepszym wyborem (choć wciąż nie tanim) są też parkingi z opłatą za cały dzień. Taka usługa kosztuje 40 zł za samochód osobowy.
Wielką burzę wywołały też zeszłoroczne podwyżki cen za parking na Palenicy Białczańskiej (czyli przy wyjściu na szlak chociażby do Morskiego Oka, Doliny Pięciu Stawów czy na Rysy od polskiej strony). W szczycie sezonu parking potrafi kosztować 75 zł. Solidny budżet trzeba przygotować też, jeśli chcecie parkować w Kuźnicach (czyli niedaleko kolejki na Kasprowy Wierch, ale także szlaków na Halę Gąsienicową czy Giewont). Tutaj prywatne parkingi liczą sobie nawet 50 zł za dzień. Parkingi przy innych tatrzańskich szlakach to zwykle koszt 20-30 zł za dzień.
Ale atrakcji z drogimi parkingami jest znacznie więcej. Kopalnia Soli w Wieliczce liczy sobie 35 zł za samochód, a prywatne parkingi w okolicy potrafią kasować od 20 do 50 zł (w zależności od sezonu i popytu). Parking przy zamku w Niedzicy kosztuje 30 zł, a ten przy Muzeum Auschwitz 20 zł. Warto też zwrócić uwagę, że wiele prywatnych atrakcji, które dysponuje ogromnymi parkingami, również dolicza je dodatkowo poza biletem. W Suntago zapłacimy za parkowanie 25 zł, w termach Bania – 15 zł, w Energylandii – 30 zł, a w Zatorlandzie – 20 zł.
Na szczęście nie wszędzie tak jest! Dla równowagi dobrym przykładem jest chociażby niezwykły Zamek Czocha, przy którym parking kosztuje 10 zł za cały dzień. Podobne ceny znajdziemy przy Zamku w Ogrodzieńcu, a jeszcze mniej zapłacimy chociażby przy Zamku Moszna, gdzie parkowanie kosztuje 8 zł.
Przykładowe ceny parkingów przy atrakcjach turystycznych
- Zamek w Malborku parking na godziny: 55-77 zł (11 zł/h), parking całodniowy: 40 zł
- Palenica Białczańska – parking do 75 zł/dzień
- Kuźnice – parking prywatny do 50 zł/dzień
- Kopalnia Soli w Wieliczce – parking oficjalny: 35 zł, parkingi prywatne: 20-50 zł
- Zamek w Niedzicy – 30 zł
- Muzeum Auschwitz – 20 zł
- Suntago – 25 zł
- Termy Bania – 15 zł
- Energylandia – 30 zł
- Zatorland – 20 zł
- Zamek Czocha – 10 zł/dzień
- Zamek w Ogrodzieńcu – ok. 10 zł
- Zamek Moszna – 8 zł
Ile kosztują parkingi w miejscowościach turystycznych?
Turyści muszą też sięgnąć do kieszeni, jeśli chcą spędzić czas w najpopularniejszych miejscowościach – niezależnie, czy zamierzają plażować, chodzić po górach czy zwiedzać.
Jednym z rekordzistów jest niewątpliwie Kraków. Po ostatnich podwyżkach, pierwsza godzina parkowania dla turystów w Krakowie kosztuje od 7 do 9 zł (w zależności od strefy), a kolejne godziny wahają się od 9 do 11 zł. We Wrocławiu ceny wahają się od 3 do 7,70 zł za godzinę, w Warszawie od 4,50 do 6,40 zł, a w Gdańsku od 2,50 do 7,50 zł (tu można też zdecydować się na opłatę za cały dzień – od 21,60 do 87,30 zł).
A jak sytuacja wygląda w mniejszych miejscowościach turystycznych? Karpacz wycenił parkowanie na 8 zł/h, Ustka od 6 do 8 zł/h, Kołobrzeg od 2,50 do 9 zł/h, Sopot od 6,90 do 9,80 zł/h, Zakopane od 5 do 9 zł/h.
Jak nie przepłacać za parkingi przy atrakcjach turystycznych?
Warto zauważyć, że w wielu przypadkach jest jednak alternatywa – pod warunkiem, że jesteśmy gotowi na pewne ustępstwa. Przykładowo przy Zamku w Malborku zdecyduj się na krótki spacer i skorzystaj z dużo tańszego miejskiego parkingu (np. przy ul. Wareckiej), który kosztuje 2 zł/h. W odległości ok. 10 minut piechotą można też znaleźć zupełnie bezpłatne miejsca, choć ich liczba jest ograniczona. Podobnie jest też przy wielu innych atrakcjach turystycznych.
W przypadku dojazdu do tatrzańskich szlaków, warto rozważyć komunikację publiczną – szczególnie w szczycie sezonu, gdy parkingi są przepełnione, a ich ceny rosną. Do wielu popularnych miejsc kursują zarówno miejskie autobusy, jak i prywatne mniejsze busy. Niestety może się ona jednak nie opłacać finansowo, jeśli podróżujemy w kilka osób.
Na transport publiczny warto postawić też w przypadku Kopalni Soli w Wieliczce (dojazd wygodnym pociągiem z Dworca Głównego w Krakowie). W przypadku muzeum Auschwitz do wyboru mamy transport publiczny lub wygodny wielopoziomowy parking P&R, z którego kursuje specjalna linia dowożąca zwiedzających do muzeum.
W przypadku miejskich stref płatnego parkowania dobrą praktyką jest płatność przez aplikacje. Możemy wtedy zakończyć parkowanie w dowolnym momencie i płacimy dokładnie za taki czas, przez jaki korzystaliśmy z parkignu. W przypadku płatności gotówką opłata najczęściej pobierana jest z góry i wielu turystów płaci więcej niż powinno.
Podsumowanie:
Podsumowując, parkowanie przy największych atrakcjach turystycznych i w popularnych kurortach potrafi mocno obciążyć portfel turystów, nierzadko dorównując cenie samego biletu wstępu albo nawet go przekraczać. Warto jednak wcześniej sprawdzić dostępne opcje – tańsze miejskie parkingi, transport publiczny czy aplikacje do płatności za postój mogą pomóc uniknąć przepłacania i uczynić wyjazd znacznie bardziej komfortowym. Warto jednak kalkulować indywidualnie – każda sytuacja jest bowiem inna.
Znasz inne drogie parkingi lub przeciwnie – te, które świecą dobrym przykładem? Daj znać w komentarzu!