Żaden z naszych ulubionych kierunków nie traci tak wielu turystów. Tanie nadmorskie kurorty się nam przejadły?
Jeszcze w 2023 roku Polacy byli jedną z najszybciej rosnących nacji odwiedzających Bułgarię, a w wakacyjnych miesiącach liczba podróżnych z naszego kraju odwiedzających tamtejsze kurorty rosła w skali roku nawet o 20 procent. Ubiegły rok przyniósł już jednak dość znaczący spadek liczby odwiedzin, o czym już kilka miesięcy temu mówili przedstawiciele biur podróży. Powód? Przede wszystkim zmasowana konkurencja ze strony Turcji, która podobnie jak Bułgaria jest kierunkiem tanim, za to oferuje zdecydowanie lepszy stosunek jakości do ceny.
Pafos od 2745 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Kreta Wschodnia od 2832 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Costa Brava od 2199 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Jak wyglądają statystyki? Na pełne dane musimy jeszcze poczekać. Na razie wiemy, że po III kwartałach ubiegłego roku liczba podróżnych z Polski odwiedzających Bułgarię spadła o ok. 10,8 procenta w skali roku – w sumie kraj ten odwiedziło w tym okresie 263,1 tysięcy turystów z Polski. Podczas spotkania z dziennikarzami Bułgarzy tłumaczyli, że wynik ten jest trochę niedoszacowany, bo obejmuje tylko turystów nocujących w hotelach, a nie np. rosnącej liczby Polaków, którzy kupili nieruchomości w Bułgarii lub podróżują tam na własną rękę.
Jednak analizy najnowszych danych Urzędu Lotnictwa Cywilnego jasno pokazuje, że spadki liczby podróżnych z naszego kraju są widoczne zarówno w ruchu regularnym jak i czarterowym.
Z danych za III kwartał (a więc od lipca do końca września) wynika co prawda, że liczba pasażerów na lotach czarterowych z Polski do Bułgarii pozostała na niezmienionym poziomie w porównaniu do ubiegłego roku (240,9 tysiąca podróżnych w stosunku do 239,8 tysiąca), ale już porównując okres od stycznia do końca września z 2023 rokiem widzimy w tym segmencie dość znaczący spadek – z 322,6 tys, podróżnych do 303,1 tysiąca w pierwszych 9 miesiącach ubiegłego roku.
Jeszcze większe spadki widzimy w ruchu regularnym, gdzie od stycznia do końca września ubiegłego roku na trasach do Bułgarii z Polski i z powrotem podróżowało ok. 344 tysięcy pasażerów, a w analogicznym okresie 2023 roku – aż 392 tysiące podróżnych. W przypadku zaś samych miesięcy wakacyjnych (lipiec do końca września) spadek liczby podróżnych z naszego kraju w skali roku wynosi zaś ok. 33 tysiące pasażerów.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?