Budapeszt zamyka jedną ze swoich największych atrakcji. Turyści szybko tu nie wrócą
Jeśli chcieliście odwiedzić Łaźnie Gellerta w Budapeszcie, to zdecydowanie musicie się pośpieszyć. Łaźnie Gellerta są częścią kultowego hotelu pod tą samą nazwą. Część hotelowa od dłuższego czasu jest już remontowana, a teraz prace dotrą także do samych basenów termalnych.
Rodos od 2325 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Pafos od 2707 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Hurghada od 2711 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Ostatni turyści będą mogli odwiedzić łaźnie 31 maja. Po tej dacie, jedna z najsłynniejszych i najpopularniejszych atrakcji węgierskiej stolicy zostanie zamknięta. I według obecnych planów, najprawdopodobniej otworzy się ponownie nie wcześniej niż za 2 lata. Renowację odkładano od dłuższego czasu – najpierw z powodów finansowych, a później przez pandemię koronawirusa.
– Nie możemy już dłużej czekać. Stan obiektu bardzo się pogorszył. W ostatnim sezonie nie mogliśmy nawet uruchomić kultowego basenu z falami – przyznał Ildiko Szuts, dyrektor generalny łaźni.
Warto przypomnieć, że łaźnie same w sobie – poza funkcją termalną – są też niemałym dziełem architektury. Budynek powstał w 1918 roku i przez długi czas był jednym z najbardziej eleganckich i prestiżowych lokalizacji nie tylko w mieście i na Węgrzech, ale nawet w Europie. Niestety w trakcie II wojny światowej mocno ucierpiały podczas bombardowania. Dzisiejszy wygląd zawdzięczają wielkiej renowacji zaledwie sprzed 14 lat.
Łaźnie przyciągają gości jednak nie tylko ze względów wizualnych, ale przede wszystkim zdrowotnych. Wody termalne dostępne w tutejszych basenów zawierają m.in. siarczany, chlorki, sód, a także wodorowęglan wapnia i magnezu. Kąpiele mają pozytywny wpływ m.in. na choroby kręgosłupa, dyskopatię, problemy z żyłami, astmę i choroby stawów.