Linia wysadziła 20 pasażerów z samolotu tuż przed startem, bo maszyna była za ciężka!
Upały na południu Europy mogą mocno komplikować podróżnicze plany, ale sytuacja, do której doszło kilka dni temu we Włoszech, nosi wszelkie znamiona kuriozum.
Rodos od 2320 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Słoneczny Brzeg od 1789 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Teneryfa od 2679 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Dlaczego linia British Airways wysadziła pasażerów z samolotu przed startem?
Do zdarzenia doszło 11 sierpnia na lotnisku Florencja-Peretola, gdzie należący do British Airways Embraer ERJ-190 szykował się do startu i lotu na lotnisko Londyn City. Tego dnia temperatura we Florencji wynosiła ponad 35 stopni, co spowodowało, że w pewnym momencie załoga poprosiła część pasażerów o opuszczenie pokładu samolotu. Dlaczego?
Z oświadczenia linii British Airways wynika, że gęste powietrze z powodu upalnych temperatur sprawiło, że samolot przewoźnika potrzebował więcej paliwa, by wznieść się w powietrze, osiągnąć wysokość przelotową i dolecieć do celu. Jednocześnie krótki pas startowy we Florencji (o długości zaledwie 1560 metrów) sprawił, że samolot nie mógł bezpiecznie wystartować przy pełnym obciążeniu.
Co ciekawe, początkowo załoga chciała, by pokład opuściło aż 36 osób, jednak ostatecznie stanęło na zaledwie 20 pasażerach.
Linia w specjalnym komunikacie przeprosiła pasażerów za niedogodności. Pechowi pasażerowie zostali zakwaterowani w hotelu i otrzymali bilety na nabliższy dostępny lot.
Dlaczego takich wydarzeń może być więcej?
Brytyjskie media cytują ekspertów, według których takich sytuacji może być w najbliższych latach więcej. Wszystko z powodu wzrostu temperatur.
– To, co jeszcze niedawno było rzadkością latem, już wkrótce może się zdarzać kilka razy w tygodniu – mówi dr Jonny Williams, ekspert ds. lotnictwa z uniwersytetu w Reading.
Jak dodał, problem będzie dotyczył głównie mniejszych lotnisk z krótkszymi pasami startowymi, gdzie przewoźnicy będą częściej zmuszani do redukowania wagi swoich samolotów.