Linia za darmo przenosi pasażerów do biznes klasy. Żeby umilić im świąteczne podróże
Na liście najlepszych rzeczy, które mogą spotkać cię w podróży, słowa „podwyższymy panu/pani klasę, poleci pan/i w biznesie” są w zdecydowanej czołówce. Taki bonus otrzymany zupełnie za darmo zawsze zapada w pamięć, ale nie zdarza się zbyt często. Chyba że linia przygotuje akcję specjalną.
Pafos od 2649 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Fuerteventura od 2779 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Słoneczny Brzeg od 2040 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Tak właśnie stało się w British Airways. Linia zadbała o świąteczną atmosferę na londyńskim lotnisku Heathrow. Stanowiska odprawy zmieniły oblicze i są teraz świątecznie udekorowane. Pojawił się też zegar odliczający czas do świąt, a niektóre korytarze wyglądają niczym bajkowa zimowa kraina. Ale skoro wchodzimy w świąteczną atmosferę, to nie mogło zabraknąć prezentów.
Brytyjskie linie przygotowały wiele upominków o bardzo zróżnicowanej wartości. Klienci otrzymywali na przykład zestawy czekoladek, świąteczne kosze prezentowe i kupony na bezpłatną kawę. Dla najmłodszych przygotowano wejściówki do KidZani, czyli sieci centrów rozrywki. Niektórzy mieli jednak o wiele więcej szczęścia.
Wśród prezentów znalazły się też wejściówki do lotniskowego saloniku, w którym pasażerowie mogą komfortowo oczekiwać na swój lot, były też pakiety mil lotniczych i punktów lojalnościowych. Najwięksi szczęściarze otrzymali natomiast podwyższenie klasy lotu i z ekonomicznej mogli przenieść się do klasy biznes.
– Po niezwykle trudnych dwóch latach wiemy, jak bardzo nasi klienci nie mogli się doczekać ponownego spotkania z bliskimi w tak ważnym czasie. Chcieliśmy rozpieścić naszych klientów i dołożyć wszelkich starań, aby ich podróż, dokądkolwiek się odbywa, była wyjątkowa – mówi Tom Stevens, dyrektor ds. obsługi klienta w British Airways.
Dodatkowo w trakcie długodystansowych lotów w wigilię i Boże Narodzenie, na pokładzie będą serwowane specjalne świąteczne posiłki.