Irlandzki przewoźnik jest znany z drastycznych cięć kosztów na pokładach swoich samolotów. Jednak tym razem Ryanair porządnie wkurzył swoich pasażerów. Donoszą oni bowiem, że na lotach tej linii nie uświadczymy już… mydła.
Niskokosztowi przewoźnicy lubią zaskakiwać swoich klientów. Niespodziewane zmiany wymiarów bagaży lub ich wnoszenia na pokład, wprowadzanie opłat dodatkowych za rzeczy, które wcześniej były wliczone w cenę biletu (jak chociażby wybór miejsca) czy aktualizacje polityki firmy to sprawy, do których zdążyliśmy przywyknąć.
Ale, gdy okazało się, że najnowsze rzekome oszczędności Ryanaira będą mieć wpływ na higienę, wśród pasażerów rozpętała się prawdziwa burza. W internecie pojawia się coraz więcej informacji, jakoby irlandzki przewoźnik przestał dostarczać do swoich samolotów mydło.
– Wszystkie samoloty Ryanaira są wyposażone w mydło, które jest uzupełnianie w razie potrzeby – zapewnia Robin Kiely z Ryanaira.
Choć linia zaprzecza doniesieniom pasażerów, to oburzonych klientów stale przybywa.
– Zgłosiłem załodze, że w toalecie skończyło się mydło, a oni odpowiedzieli mi, że na ten lot w ogóle go nie mają – pisze na Twitterze zaskoczony Mike.
Z braku mydła zrobiła się już niezła… opera mydlana. Coraz więcej osób zarzuca przewoźnikowi nadmierne oszczędności i to w aspektach, do których przywiązują sporą wagę. Jednak póki, co linia „umywa ręce” i przekonuje, że opisane przez internautów sytuacje nie mają wiele wspólnego z prawdą.
Ale to tylko rozjuszyło niektórych komentujących.
– Ryanair powinien przeprosić za aferę z mydłem, naprawić problem i iść dalej, a nie oskarżać mnie i innych pasażerów o kłamstwo – denerwuje się Louise.
Fot. Twitter
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
od 2017 roku redaktorka działu publicystyki i content creatorka w Fly4free.pl. Ekspertka ds. bagażu podręcznego, specjalistka gastroturystyki i autorytet w kwestii zasypiania gdzie popadnie. Autorka e-booka „ABC Podróżowania” i żywy dowód na to, że da się połączyć niskobudżetowe podróże z drogimi doświadczeniami, kierując się dewizą: „nie po to oszczędzam na podróże, żeby oszczędzać w podróży”. Rocznie spędza ponad 120 dni poza domem, a jej notatnik pęka w szwach od ciekawostek, anegdot i planów na kolejne eskapady. Znana z lekkiego pióra, celnych obserwacji i umiejętności zorganizowania sobie biura wszędzie - od schroniska w Karkonoszach po dach hostelu w Bangkoku. W wolnych chwilach testuje górskie szarlotki i z uporem maniaka udowadnia, że hotel office > home office.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Jep....mydło!Bilety tanie mają być!
CamperWestfalia, 31 października 2017, 16:42 | odpowiedz
Zgarniaj najlepsze okazje, zanim zobaczą je inni! 🌍
Przestań polować, zacznij wybierać. Dołącz do osób, które jako pierwsze znajdują ✈️ loty i 🌴 wakacje w cenach, które nie rujnują portfela 💸. Szybko, konkretnie i bez spamu.
Przekierowujemy Cię!
Otworzyliśmy formularz rejestracji w nowej karcie Twojej przeglądarki. Zarejestruj się, aby otrzymywać najlepsze okazje!