Boeing przejmuje produkcję Embraera! Wielka transakcja warta 17,6 mld PLN!
To przejęcie może zmienić całą branżę lotniczą. Oznacza ono kolejny rozdział wojny Boeinga z Airbusem, który niedawno przejął od Bombardiera produkcję samolotów serii C.
O tej transakcji media mówiły od dawna, jednak bardzo długo sprzeciwiał się jej rząd Brazylii, dla którego Embraer jest strategicznym aktywem. Ale obie strony doszły do porozumienia – na jego mocy powstanie nowa spółka joint-venture, zajmująca się produkcją małych i średnich samolotów pasażerskich. Boeing obejmie w niej 80 proc. udziałów, Brazylijczycy – ok. 20 procent. Wartość transakcji wynosi 4,75 mld USD (czyli 17,6 mld PLN), w tym udziały Boeinga to ponad 3,8 mld USD. De facto ta transakcja oznacza, że pieczę nad produkcją Embraerów będzie miał Boeing.
Sam Embraer pozostanie w dalszym ciągu niezależną firmą, która skupi się na produkcji sprzętu wojskowego oraz samolotów biznesowych.
Ciąg dalszy wojny z Airbusem
Przejęcie przez Boeinga cywilnej części Embraera oznacza w praktyce stworzenie duopolu, bo z rynku zniknie jeden z największych producentów samolotów pasażerskich na świecie. Jednocześnie Embraer jest bardzo potrzebny Boeingowi – w ostatnich latach Amerykanie skupili się na produkcji i rozwoju dalekodystansowych Dreamlinerów oraz średniodystansowych samolotów z serii 737 MAX. Tymczasem w ich portfolio kompletnie brakowało samolotów małych i średnich – zabierających na pokład od 90 do 120 pasażerów, na które jest bardzo duży popyt na rynku.
Podobny problem miał zresztą największy rywal Boeinga, czyli Airbus. W październiku przejął on 50,01 proc. należącej do Bombardiera spółki CSALP, która produkuje jedne z najnowocześniejszych samolotów świata, czyli CSeries – model CS100 zabierający na pokład do 133 pasażerów i CS300 – do 160 pasażerów.
Kto wyjdzie z tej wojny zwycięsko? Zobaczymy. A Wy – kogo z wielkiej dwójki wolicie? Maszyny Boeinga czy Airbusy?
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?