Boeing wypłacił olbrzymie odszkodowanie linii Alaska Airlines. A to nie koniec, bo linia domaga się więcej
Z cytowanego przez agencję Reuters komunikatu wynika, że Alaska Airlines otrzymała w pierwszym kwartale tego roku od Boeinga 160 milionów dolarów. Ma to być wstępna rekompensata za utracone zyski w związku ze skutkami styczniowego incydentu samolotu 737 MAX 9. Późniejsze dochodzenie i nakaz kontroli 171 maszyn, wydany przez Federalną Administrację Lotniczą sprawiły, że amerykański przewoźnik nie mógł ich wykorzystywać do obsługi lotów przez około trzy tygodnie.
Ayia Napa od 2532 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Złote Piaski od 1964 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Hurghada od 2887 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Linie Alaska Airlines w oficjalnym oświadczeniu wyjaśniły, że nie jest to koniec, bowiem spodziewają się dodatkowej rekompensaty. Wypłacone 160 milionów dolarów tylko częściowo pokryły poniesione straty, na które składały się utracone przychody, poniesione koszty wynikające z nieprawidłowych operacji, koszty inspekcji uziemionych samolotów i koszty przywrócenia floty do działania.
Informacja o wypłaconej rekompensacie pojawiła się zaledwie kilka dni po tym, jak Alaska Airlines zadeklarowała „dalszą wierność Boeingowi„. Przewoźnik wyjaśnił, że postara się zrobić „wszystko, co w jego mocy, aby przyczynić się do przeprowadzenia kluczowych prac, mających na celu zapewnienie doskonałości w zakresie jakości i bezpieczeństwa produkcji”.
Głośny incydent, który ciągnie się za Boeingiem od dokładnie trzech miesięcy, miał miejsce na pokładzie Boeinga 737 MAX 9 lecącego z Portland do Kalifornii. Kilka minut po starcie z samolotu oddzielił się jeden z paneli, który można wykorzystać jako tylne drzwi. Oprócz tego wyrwane zostały dwa fotele blisko wspomnianego panelu. W momencie zdarzenia w maszynie znajdowało się 171 pasażerów i sześciu członków załogi. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Jak można było się spodziewać, incydent miał poważne reperkusje dla linii lotniczych z całego świata. Najbardziej wskutek uziemienia 171 maszyn ucierpiały Alaska Airlines i United Airlines, ale kłopoty nie ominęły również m.in. Ryanaira, który musiał skorygować swoje tegoroczne prognozy z 205 do 200 mln obsłużonych pasażerów.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?