2 pierwsze Dreamlinery idą na żyletki! Po zaledwie 10 latach lotów flagowe maszyny Boeinga będą zezłomowane
Zajmująca się zarządzaniem i handlem aktywami lotniczymi firma EirTrade w oficjalnym komunikacie poinformowała, że demontaż samolotów w zakładzie w Prestwick w Szkocji ma potrwać około trzech miesięcy. Uzyskane w ten sposób części zamienne mają być używane do innych celów już od początku kwietnia. Docelowo mają one być dostępne po niższych cenach dla innych linii i zakładów obsługi technicznej.
To nie pierwsze tego typu działanie EirTrade w przypadku samolotów szerokokadłubowych. Firma była zaangażowana w demontaż pierwszego Airbusa A380, który został wycofany z eksploatacji w 2019 roku. Póki co nie wiadomo, które dokładnie Boeingi 787 zostaną rozmontowane, ponieważ żadna linia lotnicza nie ogłosiła wycofania ich z komercyjnego użycia. Jedno jest pewne – obie maszyny zostaną zdemontowane po 10 latach od ich pierwszego wzbicia się w powietrze.
Marsa Alam od 2587.5 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Dahab od 2737.5 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Słoneczny Brzeg od 1872 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Mateusz Maszczyński z serwisu „Paddle Your Own Kanoo” informuje, że demontowane Boeingi 787 mogły niegdyś należeć do Norwegian Air Shuttle, w którego flocie znalazły się jako nowe w 2013 roku. Na początku pandemii norweski tani przewoźnik uziemił maszyny, zanim zdecydował się całkowicie wycofać z lotów długodystansowych.
Obecnie na świecie używanych jest tylko kilka starszych Dreamlinerów od tych, którymi zajmie się EirTrade. Od 2011 roku japońskie linie All Nippon Airways wykorzystują go do połączeń do Quingdao, Tajpej czy Hongkongu. Boeingi 787 z 2011 i 2012 roku znajdują się również we flocie United Airlines i Ethiopian Airlines.