Biura podróży chcą sprzedawać all inclusive bez alkoholu! Procenty dodatkowo płatne, ale wyjazd ma być tańszy
Turcja jest zdecydowanie turystycznym hitem tego roku w Europie, ale także w Polsce – według najnowszych danych kraj ten odwiedziło od stycznia do końca lipca aż 804 tysiące turystów z naszego kraju, co jest absolutnym rekordem. Na jej popularność wpływa przede wszystkim dobry stosunek jakości do ceny, choć nie da się ukryć, że w ciągu roku wzrosły one dość mocno. Widać to choćby po cenach w Polsce, gdzie cena tygodniowej wycieczki do Turcji w skali roku wzrosła o prawie 700 zł. I właśnie rosnące ceny sprawiają, że touroperatorzy szukają nowych sposobów, aby ożywić popyt. A jednym z pomysłów jest wprowadzenie pakietów all inclusive bez wliczonego w cenę alkoholu.
Złote Piaski od 2716 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Wyspa Malta od 2159 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Costa Blanca od 2585 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Łódź)
Z taką inicjatywą wyszedł Deniz Ugur, prezes szwajcarskiego biura podróży Bentour-Reisen. Jego zdaniem dobrym pomysłem na obniżenie cen wycieczek byłoby stworzenie kilku pakietów all inclusive, w tym bezalkoholowego, gdzie w cenie wyjazdu otrzymamy dostęp do bufetu przekąsek, lodów i napojów, ale bez alkoholu. Inną opcją byłby pakiet z dostępem do piwa i wina, ale z dodatkowo płatnymi mocniejszymi alkoholami. Taki wyjazd mógłby być w efekcie sporo tańszy niż standardowy pakiet all inclusive.
Ugur zapewnia jednocześnie, że na razie nie podjęto jeszcze żadnych decyzji w tej sprawie, ale rozmawia już o tym z tureckimi hotelarzami. Tym bardziej, że takie pakiety mogłyby być bardzo atrakcyjne np. dla rodzin z dziećmi, które i tak nie korzystają z pełnego wachlarzu „atrakcji” all inclusive.
Czy ten pomysł się sprawdzi? Może się okazać, że nie będzie innego wyjścia, bo Turcy przekonują, że ceny będą musiały pójść ostro w górę.
– Hotele muszą przekalkulować ceny oraz swoje usługi. Wszystkie koszty poszły w górę, zdrożało paliwo i pomidory, wzrosły pensje minimalne, prąd, alkohol i detergenty. Jeśli wszystkie usługi mają być wliczone w cenę wakacji, to one po prostu muszą być droższe – mówi Recep Yavuz, prezydent rady ds. turystyki w Antalyi.
– W Turcji nie ma już powrotu do czasów, gdy hotele sprzedawały swoje pokoje za 20-30 euro dziennie – dodaje Erkan Yagci, szef stowarzyszenia hotelarzy TUROFED. Dodaje przy tym, że jest to także związane z ogromnymi inwestycjami w odnowienie bazy hotelowej w tym kraju, która przyczyniła się do poprawy jakości większości obiektów.
All inclusive bez drinków testują już Rosjanie
Co ciekawe, serwis Wiadomości Turystyczne wskazuje na to, że bezalkoholowe all inclusive sprzedają już niektóre biura podróży z Rosji. Tego typu oferty są sprzedawane przez touroperatorów w niektórych hotelach na Riwierze Tureckiej i w regionie Morza Egejskiego. Według branżowego portalu, taki pakiet bez wliczonego w cenę alkoholu jest od 7 do 9 procent tańszy od standardowej oferty.