Gniazdka w samolotach przejdą do historii? Ten sposób ładowania jest dużo łatwiejszy
Bezprzewodowa ładowarka w samolocie przy każdym siedzeniu to nie marzenia z przyszłości, a realny pomysł, który w najbliższych latach może zrewolucjonizować korzystanie z urządzeń elektronicznych w trakcie lotu. Źródło zasilania w samolocie to jedna z bardziej przydatnych rzeczy. Ładowanie telefonu, tabletu czy innych urządzeń nie raz i nie dwa uratowało znudzonym pasażerom dobry humor i zapewniło źródło rozrywki na długie godziny.
Nowy projekt przygotowany przez firmę Astronics Advanced Electronics Systems zakłada, że zamiast gniazdek w rozkładanych stolikach przed każdym pasażerem zostaną umieszczone bezprzewodowe ładowarki – nawet w klasie ekonomicznej.
Linie lotnicze stale modernizują swoją flotę i stopniowo wymieniają samoloty na nowsze, co sprawia, że innowacyjny projekt może się niedługo okazać czymś powszechnie używanym.

Fot. Astronics
– Kiedy wsiadasz do samolotu i rozglądasz się, kto ładuje telefon albo inne urządzenie, zauważysz, że niemal wszyscy – mówi w rozmowie z portalem Runway Girl Network Mark Peabody, prezes Astronics Advanced Electronics Systemes.
Firma zdaje sobie sprawę, że wprowadzenie takich zmian na szeroką skalę musi potrwać, jednak jej przedstawiciele nie kryją optymizmu.
– W ciągu najbliższego roku lub dwóch lat nowe sposoby ładowania w samolotach będą zyskiwać na popularności – zapewnia Peabody. – To, co widzisz na ziemi jest tym samym, czego oczekujesz w powietrzu – dodaje.
Aneta Zając Autor artykułu od 2017 roku redaktorka działu publicystyki i content creatorka w Fly4free.pl. Ekspertka ds. bagażu podręcznego, specjalistka gastroturystyki i autorytet w kwestii zasypiania gdzie popadnie. Autorka e-booka „ABC Podróżowania” i żywy dowód na to, że da się połączyć niskobudżetowe podróże z drogimi doświadczeniami, kierując się dewizą: „nie po to oszczędzam na podróże, żeby oszczędzać w podróży”. Rocznie spędza ponad 120 dni poza domem, a jej notatnik pęka w szwach od ciekawostek, anegdot i planów na kolejne eskapady. Znana z lekkiego pióra, celnych obserwacji i umiejętności zorganizowania sobie biura wszędzie - od schroniska w Karkonoszach po dach hostelu w Bangkoku. W wolnych chwilach testuje górskie szarlotki i z uporem maniaka udowadnia, że hotel office > home office.
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.